Gość: Ada
IP: 195.85.249.*
01.06.11, 16:11
Witam,
wiele słyszalam o buncie 2 latka i metodach i rozumiem ale jednak ostatnio nie mge poradzić sobie z moim 2 latkiem. strasznie sie zlosci, rozrabia - to normlane ale kiedy mu zabraniam to on robi to po raz kolejny, trzy razy zabraniam i jak nie skutkuje a nie skutkuje nihdy to stawiam do kata. co z tego, on jest taki zly ze mnie wtedy bije, ja znowu mu zakzuj, znowu kat i konczy sie placzem oczywiscie. w ogole nie reaguje na zakazy, ze zlosci rzuca wszystkim, zrzuca ze stolu np jak cos stoi - ewidetnie z wielka zloscia! jak go poskromic, jak karac skutecznie, tlumaczenia nie traiaja.
co robic?