beauty_jasmin
14.07.11, 19:57
Witam.
Moja córeczka niecałe 2latka od niedawna zaczęła sygnalizować potrzebę zrobienia siusiu i podjęłam próbę przyuczenia do nocniczka. Poszło rewelacyjnie, bo już po 3 dniach prób pięknie siusia i robi kupkę na nocniczek. Radość i duma z córki ogromna,ale powstał problem z ubiorem. Niestety od momentu kiedy zaczęła korzystać z nocnika ciągle biega w samej koszulce. Nie ważne w co bym ją ubrała, ona za chwilkę wszystko ściągnie i nie chce się ubrać. Problem w tym,że w domu mamy w większości położoną glazurę, w lato ogrzewanie podłogowe nie działa , młoda ma ciągle zimne nogi,pupę,boję się żeby nie złapała zapalenia pęcherza. Próbowałam już wielu sposobów nakłonienia jej do chodzenia chociaż w bluzeczce, majteczkach i skarpetkach, ale to dla niej za dużo. Na spacery i na noc zgadza się ubrać, w ogrodzie też się rozbiera jak ciepło. Może ktoś miał podobny problem i powie jak sobie poradził z małym uparciuchem ?