vippera
11.02.12, 23:58
Prosze o rade bo nie wiem jak mam postepowac z 3 latnim synem.Czesto gdy zabraniam czegos synowi lub jest nie po jego mysli zaczyna bic mlodszego brata lub rzucac zabawkami albo bic mnie gdy znajduje sie w poblizu.Mowienie,ze tak nie wolno nie pomaga a nawet w niektorych mometach jeszcze podsyca jego zachowanie.Gdy odsylam go do kata to ucieka i sie smieje.Gdy widzi, ze naprawde jestem zla i krzykne a on nic nie wskora to przychodzi sie przytulac tak jakby chcial przeprosic.Dzis na chwilke zamknelam go w pokoju tak zeby nie mogl wyjsc i odczul kare.Jak go wypuscilam to zaczal sie przytulac.Nie wiem czy dobrze zrobilam, pewnie mnie za to skrytukujecie.Nie wiem co mam robic.CZy mozna jakies konstuktywne kary stosowa?.CZy przytulac potem syna gdy przychodzi sie przeprosic?Prosze o pomoc bo meczy mnie ten dylemat.