Gość: Gosc_majowy
IP: 212.114.159.*
21.05.12, 11:51
Mam pytanie odnosnie treningu czystosci.
Corka ma 2 lata i 10 miesiecy. Nasza sytuacje opisuje ponizej.
W tej chwili nie wiem, czy kontynuowac trening czystosci, czy wrocic do pampersow?
Pare dni temu na spacerze zdjelam corce pampersa, bo byl wypelniony do granic mozliwosci. Corce sie spodobalo, mowi odtad, ze chce chodzic bez pampersa. Jest cieplo, pomyslalam, ze wobec tego sprobujemy ja odpieluchowac. Corka wie, ze powinna w takim razie zalatwiac sie do nocnika czy toalety. Mowilismy o tym juz wczesniej, przy przebieraniu tez przypominamy sobie procedure.
Kiedy biega w samej koszulce, nawet siada na nocnik. Ale jezeli ma zalozone majtki czy getry, to nie chce siadac… Oferuje corce nocnik, kiedy widze, ze charakterystycznie sciska nogi (albo ok. 3 godzin od ostatniego siusiania – takie sa u niej zazwyczaj przerwy) – odpowiedz nie nie nie, nie chce siadac, a za chwilke jednak zsikana...
Przed siusianiem schodzi z krzesel czy lozka i sika zawsze stojac (lub siedzac) na podlodze / ziemi, ma nawet swoj „ulubiony“ kat, w ktorym zazwyczaj sika.
Wczoraj podczas kapieli powiedziala, ze musi siku, pomoglismy jej wyjsc, i rzeczywiscie, skorzystala z nocnika. Wiec chyba jednak kojarzy juz i troszke potrafi poczekac, bo przyznam, ze jestem po tych paru dniach zdezorientowana?
Jezeli tylko jest ubrana, to na nocnik czy toalete nie usiadzie i juz. A na sile nie bede przeciez zdzierac z corki ubrania…
Gdyby chciala, mysle ze nawet jest w stanie sama sie rozebrac i usiasc na nocniku. Spodenki ma na gumce - corka chce sama sie ubierac i rozbierac, i potrafi to robic bardzo dobrze.
Pare dni trwa taka sytuacja – pampersa nie chce, korzystac z nocnika tez nie chce. W domu moze biegac gola (wtedy siadzie), ale na dwor czy do sklepu jednak golej nie zabiore...
W nocy juz od ponad roku pielucha byla sucha, obecnie spi bez pampersa i nie sika do lozka...