IP: 95.108.91.* 15.11.12, 22:59
Witam.
U mojego dziecka Pani w przedszkolu stwierdziął, że córka ma mutysm. Pojechałam do psychologa dzieciencego oddalonego sporo od mojej miejscowosci i pani psycholog potwierdziła mustym . Córeczka jest wesołą, rządząca w domu . A w przedszkolu rządzi z dziecmi w grupie a do Pań milczy. U znajomych mowi mi do ucha co chce..... Nie chce sie rozpisywać tylko chciałabym ,prosci o poradą czy moga w domu z nią prowadzić jakas terapie? Mieszkam a malej miescowoci gdzie nie ma psychologa dzieciecego a nie stać mnie ,żeby płacić 120zl miesiecznie za 2 spotkanie u Pani psycholog. Czy są może jakieś poradniki,płyty DVD z terapia. Prosze o poradę. Myslałam,że to nie śmiałaość u niej :(
Pozdrawiam.n.
Obserwuj wątek
    • Gość: Terapeóta dziecien Re: mutyzm IP: *.eimperium.pl 16.11.12, 23:14
      Troll? A jakim Ty jesteś terapeutą? A może wszystko leczysz sama odczyniając uroki?

      Przeczytaj co i jak napisałaś. Pal licho literówki ale styl, ortografia i interpunkcja...
      • Gość: dob Re: mutyzm IP: *.raciborz.vectranet.pl 19.03.13, 14:04
        co sie czepiasz?
        Kobieta ma problem, a Ty na nią z pyskiem!
        Sama mam ten sam problem z córką i też szukam wszelkich metod, które by jej pomogły.
        I to wcale nie oznacza, że mianuję się terapeutą. Nikt inny nie pomoże dziecku tak dobrze, jak rodzic, a nie jedno spotkanie na miesiąc z terapeutą!
        Ja staram się, żeby miała kontakt z innymi dziećmi.
        Możliwości mam praktycznie zerowe, bo właściwie niewielu mam znajomych z dziećmi, dlatego córka ciągle spotyka się z pewną dziewczynką, którą zapraszam do nas każdej niedzieli.
        Na początku w ogóle się do niej nie odzywała, zaczęła po..pół roku. Początkowo było ciężko, bo córka była dość niechętna tej dziewczynce - w ogóle nie tylko jej, ale nie lubiła żadnych dzieci. Po wielu spotkaniach, udało się. Polubiła dziewczynkę, a potem zaczęła się do niej odzywać i tak już mówi do tej pory.
        W przedszkolu jednak wciąż nic nie mówi, szukam więc dalej...
        Najlepiej by było zaprosić dzieci z przedszkola. Ja zaprosiłam pewnego chłopca. Moja córka w przedszkolu w ogóle do niego nie mówi, w domu była tak rozmowna, że chłopaczek był w szoku! Teraz dobrze by było zaprosić jeszcze jedną osobę, prócz tego chłopaczka - ale czasu trochę brak.. A i mojej odwagi także ;).. - bo cała reszta dzieci, prócz tego chłopca i mojej córki, nie jest polskojęzyczna...
    • Gość: Iza Re: mutyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.14, 13:31
      Myślę, że można w domu leczyć dziecko, ale tylko po dokładnych instrukcjach psychologa. Ja z moją Sylwią udałam się do poradni Mówię, terapeuci pomogli nam leczyć mutyzm, doradzili jak mamy postępować, bardzo nam się podobało w jaki sposób zajmowali się córeczką. Metoda jaką zastosowali jest bardzo efektywna. Potem zostało ćwiczenie codzienne w domu, dużo cierpliwości i nadziei. Nasza córeczka robi duże postępy, tylko trzeba dużo nad tym pracować.
    • Gość: mutyzm Re: mutyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.15, 15:04
      polecam poradnię terapii mutyzmu "Mówię" w Warszawie. Świetni terapeuci, którzy naprawdę potrafią pomóc, wysłuchają i doradzą najlepszą terapię.
      • Gość: witka Re: mutyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.15, 13:55
        moim zdaniem mutyzm wybiórczy jest problemem ale jego eskalacja jest zbyt duża. Można mieć obawy że mutyzm stanie się "modny" i nadużywany co będzie krzywdzące dla dzieci cierpiących na tą przypadłość.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka