trudneczasy
08.01.13, 13:55
Poradźcie, jak powinnam postępować z 15 latkiem (II klasa gimnazjum).
Uczy się dość dobrze, stara się, dużo czasu spędza nad lekcjami. Widzę, że mu zależy.
Jest jednak problem z zachowaniem na lekcji. Rozmawia, jest prowodyrem wygłupów, pogwizduje na lekcjach, rzuca długopisem.
Mam wrażenie, ze robi to po to, żeby się popisać. Kiedy pytam dlaczego tak się zachowuje; odpowiada: żeby było wesoło....
Rozmawiam z nim, tłumaczę, że warto przestać się tak zachowywać. Jednak widzę, że już w trakcie rozmowy ze mną, niby się zgadza, ale nie ukrywa, że nie będzie zmieniał zachowania. Dodam jeszcze, że poza tym, nie sprawia problemów wychowawczych.
Co teraz? Kara? Jaka? Kolejne rozmowy?
Może spotkanie z pedagogiem?
Doradźcie proszę.