Dodaj do ulubionych

Ataki furii u czterolatki

IP: *.146.65.37.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.09.16, 23:09
Witam mam córkę 4 letnią, która często dostaje ataków furii, bo coś jest nie po jej myśli. Boję się o jej zdrowie psychiczne. Wygląda to strasznie wije się na podłodze, rzuca, wali nogami i wiszczy, krzyczy że nie kocha mamy czy taty, nie chce nas. Może tak wiszczeć długo. Nie wiem jak mam reagować. Jest mi wstyd od sąsiadów. Nie wiem gdzie popelnilam błąd wychowawczy. Młodszy syn nigdy tak się nie zachowywał. Jakie to są zaburzenia? Czy to Asperger? Mąż uważa że jest po prostu rozmieszczona i niegrzeczna. Jak mam z nią postępować bo żadne argumenty do niej nie docierają a ona wyje jak w amoku. Proszę o pomoc
Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: Ataki furii u czterolatki 29.09.16, 10:48
      Argumenty nie trafiają do osoby w histerii, to normalne.
      Pytanie, czy ona tak zawsze reaguje, gdy coś jest nie po jej myśli? Czy czasami? Jeśli czasami, to w jakich okolicznościach? Nie jest wtedy zmęczona, głodna, spragniona?
      Czy te ataki szału były od zawsze, czy były okresy spokoju?
      • Gość: Mella5 Re: Ataki furii u czterolatki IP: *.146.65.37.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.09.16, 12:21
        Reaguje tak od zawsze, zwłaszcza gdy jest zmęczona. Chciałbym by tak się nie zachowywała. Nie wiem co mam w tych sytuacjach robić by tą histerię przerwać.
        • rulsanka Re: Ataki furii u czterolatki 29.09.16, 13:40
          Gdy jest zmęczona? czyli podstawa to nie dopuszczać do przemęczenia :)
          Histerii rozpędzonej nie da się przerwać. Można spróbować włączyć krótką bajkę, np. maszę i niedźwiedzia. (nie, to nie jest niewychowawcze, to jest ułatwienie życia sobie i dziecku). Na bajce dać dziecku coś do jedzenia/picia. Ewentualnie umyć zęby i przebrać w piżamkę i do łóżka.

          "Chciałbym by tak się nie zachowywała. "

          Ona też na pewno nie chce tak się zachowywać. Nie robi tobie na złość tymi histeriami, to warto przyjąć jako punkt wyjścia.
          • Gość: Mella5 Re: Ataki furii u czterolatki IP: *.146.65.37.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.10.16, 22:38
            Nie da się tak zorganizować życia by nie dopuszczać do zmęczenia. Zresztą nie chodzi tylko o zmęczenie. Np sytuacja gdy dziecko nie chce wypić leków bo tak i wpada w histerię. Na nic nie zdają się tłumaczenia że leki trzeba brać. Dziecko krzyczy wierzga nogami kopie, nie chce do mamy. Jak postępować w takich sytuacjach? Chyba nikt nie ma pomysłu.
            • rulsanka Re: Ataki furii u czterolatki 01.10.16, 23:15
              "Na nic nie zdają się tłumaczenia że leki trzeba brać."

              Z punktu widzenia dziecka, takie tłumaczenie to żadne tłumaczenie. Bierzemy leki, bo "trzeba"? Jeśli chcesz przekonać dziecko, to trzeba trochę bardziej się wysilić. Ja np. opowiadałam o bakteriach, wirusach. To część realistyczna. A dalej trochę w sferze wyobraźni, że lekarstwo to taka broń, takie jakby małe miecze, albo strzelby, które zabijają zarazki.
              W razie potrzeby można za wzięcie leku zaproponować żelkę albo inną drobną nagrodę.

              Ponadto warto się zastanowić, czy z niektórych leków nie dałoby się zrezygnować? Lekarze często przepisują wiele medykamentów, część jest całkowicie zbędna.
    • Gość: Qan Re: Ataki furii u czterolatki IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 26.01.17, 02:26
      przytul ją tłumacz nagradzaj dobre zachowanie nie karz poświęć jej trochę czasu np pomaluj z nią ulep bałwana lub zbuduj zamek z piasku zadziała powodznia
    • stokrotka1517 Re: Ataki furii u czterolatki 28.04.17, 04:31
      Zachowanie Twojej córki jest ewidentnym przykładem dziecięcego szantażu mającego na celu zmusić rodziców do ustępstw. Największym błędem w postępowaniu rodzicielskim jest reagowanie na tego typu przejawy i godzenie się na wszystko. Dziecko niemal od razu uświadamia sobie, że w ten sposób jest w stanie podporządkować sobie rodziców i wykorzystuje to na każdym kroku. Często rodzice ustępują nie tylko dla przysłowiowego świętego spokoju lub też aby nie psuć sobie opinii dobrych rodziców wśród sąsiadów, ale również z uwagi na uczucia wobec dziecka nie mogąc spokojnie patrzeć jak dziecko płacze i przeżywa. Jednakże w efekcie przynosi to same niekorzyści zarówno dla dziecka jak i rodziców, ponieważ z biegiem czasu następuje eskalacja furii wraz ze sposobami jej okazywania (rzucanie przedmiotami, drapanie, plucie). Trzeba zaznaczyć, że takie zachowanie u dzieci najczęściej jest skutkiem wcześniej popełnionych błędów wychowawczych, a nie zaobserwowanych przez dziecko podobnych zachowań u innych dzieci. Oczywiście trzeba kontrolować całą sytuację, aby dziecko przypadkowo nie zrobiło sobie krzywdy. Niestety musisz uzbroić się w cierpliwość i być konsekwentna w działaniu, ponieważ proces nauki dziecka na brak reakcji ze strony rodziców nie następuje z dnia na dzień.
      • Gość: Bezsilna Re: Ataki furii u czterolatki IP: *.play-internet.pl 06.06.17, 19:13
        A co jezeli 9 latka ma takie napady furii..tylko w szkole? Z czego to może wynikać?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka