ineska2
02.12.06, 16:19
mam tygodniowego synka, wczoraj wrocilismy ze szpitala. Dzieciaczek bardzo
malo spi i jest krzykliwy. Byc moze potrzebuje jeszcze czasu,zeby sie
przystosowac, ale martwie sie o niego. Dzis od polnocy do teraz przespal ok.
8 godzin. Jest karmiony na zadanie, i to jest tez trudne, bo przyzwyczail sie
uspokajac przy piersi, tam tez przysypia. Probuje go rozbudzac jak je, zeby
pozniej mogl usnac na dluzej. Dzis w dzien byl bardzo spokojny, ale po tym,
jak sie obudzil o 11 polgodzinna drzemke ucial sobie dopiero po 15. Prosze
pania o rade, bo nie wiem, czy potrzeba mu czasu na przystosowanie, czy moze
tak mala ilosc snu mu zaszkodzic.