Dodaj do ulubionych

miłość do dziadków

IP: *.compower.pl 17.05.07, 11:58
Mój problem jest chyba dość niespotykany i zastanawiam się czy to dlatego, że
jestem przewrażliwiona czy dlatego że takie sytuacje się nie zdarzają. Otóż
chodzi o to, że moje roczne dziecko zachowuje się tak jakby wolało ode mnie
babcię, która się nim zajmuje. Bardzo to przeżywam za każdym razem kiedy
chętniej do niej wyciąga rączki, kiedy zdarza się że płacze gdy babcia
wychodzi a on zostaje ze mną. Kiedy nie ma w pobliżu babci to ja jestem na
pierwszym miejscu (przy mężu, przy drugich dziadkach, przy obcych). Moje
obawy nie są związane tylko z zazdrością (która oczywiście również się
pojawia) - natomiast głównie chodzi mi o to, czy taka sytuacja jest normalna,
czy nie jest to dziwne? Obawiam się dlatego, że dziecko urodziło się chore,
dwa miesiące spędził w szpitalu, z czego dość długo nie miał żadnego kontaktu
ze światem zewnętrznym (w tym oczywiście również ze mną ani z nikim innym) i
zastanawiam się czasem czy w związku z tym nie ma jakichś zaburzeń w rozwoju
emocjonalnym. Koleżanki, którymi dziećmi zajmowały się babcie uspokajają mnie
że to normalne - że dzieci uwielbiają dziadków, zwłaszcza gdy spędzają ze
sobą tak dużo czasu (gdy ja pracuję synem zajmuje się własnie babcia). Ale
czy faktycznie to uwielbienie może być aż w takim stopniu, że dziecko
preferuje babcię od mamy? Czy to się zmieni? Dodam jeszcze, że tak ogólnie
dziecko jest bardzo pogodne, radosne i wygląda, że rozwija się dobrze. Ja
spędzam z nim bardzo dużo czasu, chętnie się do mnie przytula, wszystko
wygląda normalnie i tylko to o czym napisałam czasem mnie niepokoi. Bardzo
proszę o odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • mama303 Re: miłość do dziadków 17.05.07, 15:59
      zapewniam Cie że to się zmieni. U mnie było podobnie jak mała opiekowała się
      moja mama i… tez byłam zazdrosna. Teraz się zmieniło, córcia ma 4 lata nadal
      uwielbia babcię i dziadka ale ja jestem dla niej ta najważniejsza, coraz
      większym autorytetem staje się tez tata. Dzieciakom się to zmienia, nie
      denerwuj się.
    • edycia_s Re: miłość do dziadków 17.05.07, 16:34
      Oczywiscie, ze sie to zmieni - kiedys moje tez wolaly "ja chce do babci, do
      dziadka", czulam sie odepchieta. Do czasu az ze zdwojona sila wrocily z cala
      swoja miloscia i przywiazaniem do mnie i czasem nawet tesknie do tych chwil,
      kiedy mialam luz. :)
      A babcia niech cieszy, bo szybko przyjdzie czas, kiedy nie bedzie atrakcyjna
      towarzyszka zabaw dla dziecka. Wiem co pisze :)

      pozdr.
    • monik1341 Re: miłość do dziadków 17.05.07, 21:04
      Hej,
      fajnie, ze o tym piszecie. To moj koszmar na codzien. Co gorsza ta babcia do
      ktorej kilka razy dziennie ucieka mi mala to moja tesciowa. Wiem, ze nie da sie
      tego uniknac gdyz mieszkamy w jednym domu. Wiem tez, ze moja zlosc i nerwy w
      tych momentach sa nielogiczne i tylko pogarszam sytuacje ale nie moge sobie z
      tym poradzic, jest silniejsze ode mnie. Strasznie to przezywam i nic na to nie
      poradze
      • edycia_s Re: miłość do dziadków 18.05.07, 13:08
        Oh, nie dziwie sie, ze cie trafia...
        Moje uciekaly do mojej mamy, na szczescie (?) do tesciowej maja dystans, bo i
        ona stosuje raczej ''zimny chow".

        Chyba nic na te sytuacje nie mozna poradzic, mozna ew. konkurowac jesli chodzi o
        zabawy, ale jednak babcia jest tylko od zabawy a mama kaze jesc, ubrac sie itp
        wiec co sie dziwic ze te maluchy uciekaja do babci. A jeszcze bardziej do
        dziadka (u mnie).
        Powtorze tylko to, co juz (z doswiadczenia) napisalam wczesniej: przejdzie im i
        przyjdzie czas, ze bedziesz chciala je zostawiac z babcia a one beda sie trzymac
        Ciebie.

        pozdrawiam.
        Aha, i pamietaj, ze nie ma to nic wspolnego z miloscia/jej brakiem do Ciebie.
        • Gość: przewrażliwiona? Re: miłość do dziadków IP: *.compower.pl 19.05.07, 10:03
          Uff... wielkie dzięki za te słowa. Ulżyło mi. Myślę, że czasami na pewno będę
          nadal zazdrosna, ale pół biedy jeśli wiem, że to nie jest jakieś niezwykłe.
          Bardzo Wam jeszcze raz dziękuję. pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka