Gość: Kaśka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
24.05.07, 12:17
Właśnie, od jakiegoś czasu zauważyłam że synek, przedszkolak, zaczął robić mi
i mówić na przekór. Ja że ładne on że brzydkie itp.
Chodzi do przedszkola, jest z natury dzieckiem spokojnym, skupionym.
Zastanawiam się czy to tylko kolej rzeczy w związku z rozwojem, czy popełniam
jakiś błąd. Dodam że mam córeczkę trzyletnią, przeciwieństwo brata,
energiczna, wesoła, przylepa, wylewna. Może dlatego że dzieci są tak róże
wyraźniej dostrzegam zmianęu syna.