grazyna1968
16.07.07, 15:48
Blagam o porade.Jestem matka dwoch synow w wieku 15 i 16 lat z pierwszego
malzenstwa.Dobrze wiem jak wychowywac dzieci.Teraz mam 5 miesieczna corke z
drugim mezem.Moj maz czesto slucha swojej mamusi w kwestii wychowania i
karmienia i mi radzi.Nie raz kloce sie z nim o to bo nie zawsze stare metody
sa dobre.Teraz wymyslil sobie zeby naszej 5 miesiecznej corce dac kosc z
ugotowanego kurczaka (tak powiedziala jego mama) do ssania,aby dziaselka ja
nie bolaly bo ma dwa zabki.Ja stwierdzilam ze od tego sa gryzaczki, a tak
malemu dziecku kosci sie nie daje.Czy mam racje?