24.08.07, 22:34
Mam 2,5 letniego synka, który jest bardzo pogodny i do tej pory
odważny i otwarty. Od niedawna jednak zaczął sie bać rzeczy, które
wcześniej lubił np. huśtania na hustawce, zjeżdżania na zjeżdżalni
do basenu. Nic się nie wydarzyło, żeby się przestraszył. Ostatnio
też bał się iść oświetlonym korytarzem, którym szliśmy już
kilkanaście razy. Mówi, że się boi. Nie zmuszam go do niczego,
tłumaczę, że nie ma sie czego bać, ale czy to normalny etap u
dzieci? Co robić w takich sytuacjach, jak pokonywać te lęki?
Obserwuj wątek
    • justyna_dabrowska Re: Lęki 26.08.07, 10:10
      To normalny etap rozwojowy. Im więcej dziecko rozumie tym więcej pojawia sie
      lęków. I tak jest do 6-7 roku życia. Trzeba to przyjąć, uznać że to naturalne i
      starac się wspierać dziecko. Przytulić, powiedzieć "wiem, ze się boisz ale
      naprawdę nie ma powodu". Starać sie działac uspokajająco. Nie zmuszać. Nie robić
      nic na siłę.

      Pozdrawiam
      JD
      • mamakubusia9 Re: Lęki 26.08.07, 19:32
        Dziękuje bardzo za odpowiedź. Tak właśnie myślałam tylko chciałam
        sie upewnić :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka