Dodaj do ulubionych

Do Pani Justyny

10.09.07, 14:55
Pani Justyno proszę o radę.
Moj syn ma prawie 19 miesięcy. Był rehabilitowany od 6 miesiąca
życia. Teraz wszystko jest juz w normie. Niestety mały chodzi tylko
za rękę (w zasadzie trzyma sie tylko za palec i to od dwóch
miesięcy). Gdy go puszczam to wpada w panikę i nie potrafi nawet sam
ustać. Rehabilitant rozklada ręce. Nie wiem co mogę już zrobić, żeby
go przekonać do samodzielnych kroków. Próbowałam użyć szelek.
Niestety bez skutku. Kupiłam zabawkę na kijku. Owszem mały pcha
ją... pod warunkiem, że trzyma się za palec.
Spotkala sie kiedys Pani z podobnym "przypadkiem"?
Pozdrawiam!

Ps. Czy Dziecko podejmuje temat "integracji sensorycznej"?
Obserwuj wątek
    • iwpal Re: Do Pani Justyny 11.09.07, 13:49
      Rzeczywiście, wygląda to na problemy w zakresie integracji
      sensorycznej (czucie ciała, problemy z równowagą); zacznie chodzić
      samodzielnie, gdy poczuje sie pewnie w przestrzeni; jeżeli
      rehabilitant jest bezradny, to warto skonsultowac sie z terapeutą
      SI. Moze po prostu doradzi, aby jeszcze poczekac aż dziecko osiagnie
      pewną dojrzałosc, a moze da wskazówki terapeutyczne co warto zrobić,
      by wspomóc malucha. Terapeuci SI na codzień psotykają sie z
      podobnymi "przypadkami".
    • justyna_dabrowska Re: Do Pani Justyny 11.09.07, 15:15
      O integracji będziemy pisac jiedługo. Co do synka, prosze wytrzymac
      jeszcze miesiąc starając sie nie wyrywać tego palca. Kiedy dziecko
      poczuje Pani spokój bedzie mogło skupic sie na rozwoju a nie na
      walce o to by było bezpiecznie i by Pania "przytrzymać" przy sobie.
      Wierzę że szybko będzie lepiej:))

      Powodzenia
      JD
      • india78 Re: Do Pani Justyny 11.09.07, 22:27
        Witam!
        Dziękuje za odpowiedzi.
        Proszę mi wierzyć, że mały wcale nie skupia sie na tym,
        żeby "przytrzymać" mój palec. Jest zbyt zajęty kotami, ślimakami
        itd..:) Szelki i zabawka na kijku to była taka nieśmiala próba.
        Liczyłam, że coś zaskoczy:) Nie robię nic na siłe. Wiem, że jak się
        wystraszy to może byc tak, że nie będzie chciał chodzić nawet za
        rękę. Oczywiscie będziemy czekać. Za rękę pięknie chodzi juz od
        początku lipca. Rzecz w tym, ze nie robi się lżejszy. Mimo swoich 19
        miesięcy wygląda na dziecko rok starsze. Wazy 14 kg. Jest szczupły i
        bardzo wysoki (zabraklo nam siatki centylowej:-) Noszenie
        takiego "klocuszka" to nie lada wyzwanie dla kręgosłupa.

        Iwpal - szukałam na stronie www.integracjasensoryczna.org.pl/
        i www.pstis.pl/ i niestety nie znalazłam namiaru na żadnego
        terapeutę w Szczecinie. Takie drobne wskazówki bardzo by się
        przydały. Mój mały jest bardzo wraźliwy. I powiem szczerze, że pomoc
        przydalaby się też w innych dziedzinach. Dla mnie to nie problem,
        ale wiem, że kiedyś będzie musiał nauczyć żyć "społecznie".

        Pozdrawiam serdecznie!
        • iwpal Re: Do Pani Justyny 12.09.07, 18:38
          podam na priva namiary na terapeutę SI w Sczecinie - pani z dużym
          doświaedczeniem z małymi dziećmi w ośrodku wczesnej interwencji
          • india78 Re: Do Pani Justyny 13.09.07, 12:28
            Byloby super
            Dziękuję serdecznie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka