Dodaj do ulubionych

Pani Justyno , dziewczyny pomocy

13.09.07, 13:39
Moja prawie 15-miesieczna córeczka nie przespała ani jednej nocki. Karmie
Bebilon3. Sam problem zasypiania nie istnieje. Tzn. w dzień śpi tylko raz
około 2 godzin. Jest kładziona do łóżeczka ma w nim pieluchę i misia. Trochę
sobie pomruczy i zasypia. Wieczorem jest podobnie. Po kąpieli dostaje mleko,
jest odkładana do łóżeczka również sobie pomruczy i zasypia (dodam ze nie
zostaje z nią w pokoju).
A w nocy przesypia max 3 godz. i pobudka. Od jakiś 2-mcy dajemy jej mleko ale
rozcieńczamy- tzn aktualnie na 100 ml daje jej mniej niż pół miarki mleka.
Przy czym 1 miarka = 30 ml wody. Próbujemy w ten sposób dojść do samej wody.
Myślę nie budzi się z powodu głodu. Zjada sporo na kolacje (kanapki z wędlina,
czasem kaszkę, doje owocami). Nie wiem gdzie robię błąd. Szczerze mówiąc
padam… Dodam ze oboje z mężem pracujemy zawodowo. Wstajemy rano. Czekam na
wszelkie rady.
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Pani Justyno , dziewczyny pomocy 13.09.07, 13:43
      Mogę Ci tylko współczuc i doradzic cierpliwość. Sama miałam takie
      dziecko i rozumiem Twoje zmęczenie - ale z moim nic się nie dało
      zrobić.
      Co moge Ci poradzic - spróbuj zlikwidować spanie w dzień - moze to
      cos da. Mój syn przestał spać w dzień przed ukonczeniem roku i
      trochę pomogło - nie budził sie już w niocy 10 razy, tylko 5...
      Problem w tym, ze jak sie okazało wiele lat później, moj syn nie
      potrzebuje w ogóle dużo snu - jako dziecku wystarczało mu do dobrego
      funkcjonowania zamiast 12 - 7 godzin, a teraz, jako dorosły facet
      spi 5-6...
      • luna333 Re: Pani Justyno , dziewczyny pomocy 13.09.07, 14:16
        a jaka jest temperatura w pomieszczeniu gdzie śpi? może jest gorąco albo duszno i dlatego się budzi, a może dla odmiany zjada na kolację coś co jej "siedzi na żółądku" czyli od tego źle śpi, co do mleka to ja bym odstawiła nocne podjadanie nawet mocno rozcieńczone - dać wodę jak nie chce to nie i nic innego, najlepiej wziąć kilka dni wolnego i na każdą pobudkę dziecka reagować w stylu -powiedzieć dziecku - teraz jest noc - śpij, mama też jest zmęczona i idzie spać i uczyć nawyku zasypiania w nocy samodzielnego/ trochęto trwa a czasem mniej niż trochę ale dziecko jak zobaczy że gdy się zbudzi a jest ciemno, nie ma jedzenia i ogólnie nic co rozprasza to nauczy się usypiać samo albo nie budzić się/ tzn. ja tak nauczyłam młodego spać w nocy, bez histerii itp gdy odstawiałam go od nocnego podjadania piersi (miał 9 m-cy)/ za każdym razem gdy się budził i byłam pewna że nic mu nie dolega i budzi się na cycuszka - mówiłam teraz jest noc i trzeba spać i mama też idzie spać/ a co do ilości snu - mój zasypia o 21 a wstaje o 6 w dzień śpi ok 1,5 godz ale widzę że u twojego dziecka problem nie leży w tym że nie chce zasnąć tylko że się budzi w nocy i nie potrafi znowu zasnąć samo- tego się musi nauczyć/ takie tam moje zdanie ;)
    • gacusia1 Re: Pani Justyno , dziewczyny pomocy 14.09.07, 19:18
      Moj syn przestal budzic sie w nocy gdy wyszly mu prawie wszystkie
      zabki.Teraz ma 23 m-ce i brakuje mu ostatnich 4 zebow.Spi ladnie
      (mleko dostaje z mojej inicjatywy,bo nie pija go w dzien).Czasem
      budza go sny.Pamietem jednak miesiace,gdy budzil sie 20 razy w nocy
      a ja bylam jak nacpana...marzylam o jednej jedynek przespanej
      nocy.Wspolczuje.To minie.
    • mamaigiiemilki Re: Pani Justyno , dziewczyny pomocy 14.09.07, 23:00
      lucyn77 napisała:
      Dodam ze oboje z mężem pracujemy zawodowo.

      a moze dziecko tesni za Wami?moze sprobuj spac z nia?
      ja mam blizniaczki i od kiedy wrocilam do pracy to z Emilka czesc
      nocy spie(a Iga spi sama, nie potrzebuje tego)- kazde dziecko jest
      inne:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka