Dodaj do ulubionych

Mój syn chce być dziewczynką

14.09.07, 13:22
Mój syn ma 4,5 roku. Od dłuższego czasu lubi oglądać bajki typu:Kopciuszek,
Śpiąca Królewna. Uwielbia bawić się w bajki z odgrywaniem ról, przy czym on
jest księciem a dziewczynki w przedszkolu księżniczkami.Zresztą bawi się
głównie z dziewczynkami.Uwielbia różowy kolor, lalki.Ostatnio powiedział że
chciałby być dziewczynką, bo mu się podobają.Z iskrą w oczach ogląda wszelkie
reklamy lalek i wszelkich akcesoriów w kolorach różowych.Jak go ktoś uderzy w
przedszkolu to nie umie oddać lub się obronić.Czy mam się martwić?
Obserwuj wątek
    • Gość: mama Re: Mój syn chce być dziewczynką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.07, 16:59
      hej mam podobny problem tylko że mój syn ma już7lati teraz lubi bajki o
      czarodziejkach typowo dziewczęce.Byłam ostatnio z nim u psychologa bo już jestem
      załamana.Pani psycholog kazała mi go dalej obserwować i tyle On o niczym innym
      nie mówi tylko o tych czarodziejkach.Przeglądam wszystkie fora internetowe i nie
      doszłam do nikogo kto miał teraz już duże dziecko z podobnymi zainteresowaniami
      jak nasze dzieci i jak to się może skończyć pozdrawiam
    • marzena604 Re: Mój syn chce być dziewczynką 19.10.07, 21:37
      Pracuję w szkole i czasami obserwuję,że niektórzy chłopcy wolą towarzystwo
      dziewczynek (nie dlatego,że się nimi interesują,tylko tak jakby mentalnie i
      emocjonalnie bardziej do siebie pasowali),zachowują się i poruszają bardziej po
      dziewczęcemu niż po chłopięcemu. Sama miałam takiego kolegę w szkole. Nie wiem
      czy to może świadczyć o homosexualnych skłonnościach tych chłopców(bo chyba tego
      się obawiacie)-żaden z tych chłopców których uczę,ani ten mój kolega nie są (w
      wypadku moich uczniów to raczej powiedziałabym-nie wydają sie) homosexualistami.
      Czasami to wynika z tego,że dziecko jest chowane przez
      kobiety(mamę,siostry,nianię,panie w przedszkolu)i takie ma wzorce zachowań.
      Chyba nie macie się czym martwić na wyrost. Co ma być to będzie. Nawet jeśli
      dziecko będzie miało takie skłonności jakich się obawiacie,to i tak niczego z
      tym nie zrobicie-bo to nie jest choroba i nie da się tego leczyć. Pozdrawiam.
      Marzena
    • Gość: mama Re: Mój syn chce być dziewczynką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.07, 23:38
      nie chodzi mi o to jaką orientacje seksualną będzie miał mój syn,ale o to czy on
      to on ,czy ona.Kiedy był młodszy lubił się przebierać za dziewczynki z mężem
      zabroniliśmy tego robić mówiąc że jest chłopcem. Nigdy nie mówił że lubi lalki
      różowy kolor itp.ani o sobie jako dziewczynie.Ale fascynacja jego była, choć na
      jakiś czas niby przestała typowymi bajkami dziewczęcymi ogromna.Niedawno
      stwierdził że chce być dziewczynką i to mnie zmartwiło.Może i tak jest co ma być
      to i tak będzie ale denerwuje mnie fakt że my jako rodzice takich dzieci nie
      możemy uzyskać fachowej porady psychiatry lub psychologa.Mówi się że co ma być
      to i tak będzie ale co to za rada??? Jak i tak nie wiem na ile mogę pozwolić
      swojemu dziecku aby go nie skrzywdzić na zawsze
      • marzena604 Re: Mój syn chce być dziewczynką 21.10.07, 15:23
        Odpowiedziałam, jak umiałam. Nie jestem psychologiem, a pedagogiem tylko przy
        okazji nauczania w szkole. Jak chcesz fachowej odpowiedzi to idź z dzieckiem do
        poradni.
      • asia.sthm Re: Mój syn chce być dziewczynką 22.10.07, 15:15
        Gość portalu: mama napisał(a):
        > to i tak będzie ale denerwuje mnie fakt że my jako rodzice takich
        >dzieci nie możemy uzyskać fachowej porady psychiatry lub psychologa.

        Czesc,
        sprobuj sobie sformulowac jakiej porady oczekujesz. Czy przypadkiem
        nie chcesz uzyskac recepty na zmienienie swojego dziecka w innego
        czlowieka niz jest.
        Dzieci chca od nas potwierdzenia, zaakceptowania i kochania ich
        takimi jakimi sa. Najbardziej potrzebuja milosci kiedy najmniej na
        nia, w swoim mniemaniu, zasluguja. Moze twoj syn wpadl w maniere
        udawania dziewczynki bo pragnie tak naprawde sie przekonac, czy
        wedlug was to bedzie do zaakceptowania, czy tez zapragniecie go
        zamienic na inne dziecko. On potrzebuje potwierdzenia a nie
        stawiania warunkow.
        Byc moze wasz syn jest transeksualny, ale tego nie da sie jeszcze
        stwierdzic i zaden specjalista nie podejmie sie juz teraz
        wystawienia "diagnozy".
        Ja przypuszczam ze jest to maniera. Im bardziej sie na tym
        koncentrujecie tym bardziej on chce.
        • agnichaaa Re: Mój syn chce być dziewczynką 11.04.14, 22:11
          Może ktoś tu jeszcze zagląda... Minęło parę lat i jestem ciekawa, jak teraz zachowują się Wasze dzieci. Mój syn ma 4 lata i również interesuje się tylko i wyłącznie wszystkim co dotyczy dziewczyn. Bawi się tylko z dziewczynkami, uwielbia różowy, przesadnie dba o swój wygląd, czasami rusza się jak dziewczynka. Trwa to już jakiś czas. Tłumaczę sobie, że jest tak, bo w rodzinie ma same kuzynki, jest właściwie jedynym chłopakiem. Ale co będzie, to będzie. Ja jakoś aż tak nie przywiązuję do tego uwagi. Myślę, że jak będziemy go na każdym kroku poprawiać (czasami mówi nawet "zrobiłam", zawsze jest wróżką, my poprawiamy , że może być czarnoksiężnikiem nie wróżką), to on też będzie widział, że coś jest nie tak, z czasem zacznie zamykać się w sobie, udawać. No ale mąż na siłę chce to zmienić. Sama zastanawiam się jak postępować z dzieckiem. Teraz marzy o jakimś tam kucyku i o lalce. Staram się go naprowadzić, że może już nie auto, ale może coś "unisex". I teraz nie wiem, czy faktycznie na siłę kupować mu co innego, czy może pozwolić mu na zabawę "babskimi" zabawkami i raz na jakiś czas nawet mu kupić coś "babskiego" - np uwielbia wyklejanki gdzie ubiera się panie. Mam nadzieje, że to jakiś chwilowa maniera i taki etap, i boję się, że jak będziemy za bardzo zwracać na to uwagę to zaczniemy jakoś to u niego utrwalać (coś na zasadzie nie reagowania na brzydkie wyrazy), ale gdzieś też musi być jakaś granica - nie poślę go w sukience do przedszkola. Jakie macie doświadczenia? Jak postępować
          • mruwa9 Re: Mój syn chce być dziewczynką 11.04.14, 22:38
            orientacja plciowa jest sprawa wrodzona, wiec swoim ychowanem nei mozecie na nia wplynac. Najlepsze, co mozna zrobic, to zaakceptowac dziecko takim, jakim jest. Chce roze-niech ma roze, chce kucyki pony- na zdrowie.
            Kazdy homoseksualista, kazdy transseksualista byl kiedys dzieckiem.
          • soffia75 Re: Mój syn chce być dziewczynką 12.04.14, 19:27
            Pozostaw sprawy swojemu biegowi, wielu dzieciom zdarza się taki etap. Moja córka, mając 4 lata, chodziła wyłącznie w spodniach (sukienki, ozdoby do włosów, a także wszelkie ubrania z kokardkami lub falbankami budziły gromki sprzeciw), miała gadżety ze Spidermanem i posiadała kolekcję resoraków, której pozazdrościłby jej niejeden chłopiec. Kiedy poszła do szkoły, nastąpił zwrot o 180 stopni - i teraz jest zaprzysięgłą miłośniczką wszelkich błyskotek, specjalistką w dziedzinie najnowszej mody oraz Kucyków Pony. ;)
            Słusznie podejrzewasz, że zwracanie synowi uwagi, poprawianie go, przyniesie skutek odwrotny do zamierzonego. Jeśli marzy o lalce, czy kucyku, niech je dostanie; pobawi się, a za jakiś czas znudzi, jak każdą inną zabawką. Jeżeli natomiast nagle dowie się, że to, co go najbardziej interesuje, jest dla niego "zakazane", to może być problem - w końcu zakazany owoc najlepiej smakuje. Poza tym - dlaczego "zakazane"? Co takiego jest w lalce, że mogą się nią bawić tylko dziewczynki, a chłopcy powinni unikać jak zarazy?... ;)
            Ja nie próbowałam na siłę wbijać córki w sukienki, zabierać samochodzików i zabraniać zabaw z dwoma ulubionymi kumplami-chłopakami. Jakoś nie wyrasta na chłopczycę - a gdyby nawet, to co w tym złego? ;)
          • ty_nia Re: Mój syn chce być dziewczynką 12.04.14, 20:40
            Czytając Twojego posta jakbym czytała o swoim synu. Też bawi się praktycznie z samymi dziewczynkami, uwielbia dziewczęce zabawki, bajki, kolor różowy, kwiatuszki, serduszka, błyskotki itd. Ma 5 lat i takie zachowanie trwa już od 2,5 roku. Zaczęło się jak poszedł do klubiku mając 2,5 roku gdzie najpierw były same dziewczynki i tak zaczęła się jego fascynacja światem dziewczęcym. Jak chce dziewczęce zabawki to mu kupuję, bo kupując mu autko nie uszczęśliwię go, bo go po prostu nie bedzie interesowało ani cieszyło. Ale też nie przesadzam, np kiedys chciał różową torebkę z kwiatkiem i mu wytłumaczyłam ze chłopcy takich nie noszą i zwyczajnie mogą się z niego śmiać. W zamian kupiłam mu torbę na ramię chłopięcą. Nie jest tak śliczna jak ta z kwiatuszkiem ale używa;) Wiem że nic nie zrobię jesli ma jakies zaburzenia i napewno zawsze bede go wspierac, ale często jednak zwyczajnie się martwię i chciała bym żeby był "zwykłym" chłopcem.
          • Gość: Kaska Re: Mój syn chce być dziewczynką IP: *.231.r-ce.pl 21.06.14, 18:38
            Kuzynka miała ten sam problem tylko z 12 latkiem. Na wakacjach wyjechali na urlop i w nowym miejscu skompletowali damski strój i kazała mu życ jak dziewczyna. Oprócz tego fryzjer i paznokcie i makijaż lekki. Na początku był zachwycony ale potem mu sie nie chciało robić makijażu, paznokci i włosów. Odwidziało mu sie i juz więcej do tematu nie wrócili.
          • agnichaaa Re: Mój syn chce być dziewczynką 10.09.14, 22:27
            Minęło prawię pół roku, od czasu gdy napisałam pierwszy post. Mogę już z pewnością napisać, że etap bycia dziewczynką minął. Syn jest bardzo wrażliwym na innych, empatycznym dzieckiem. Nadal lubi bajki z księżniczkami, kucykami, nadal woli bawić się z dziewczynkami w dom, sklep. Jest bardzo otwartym dzieckiem. Ma bardzo łagodne usposobienie, jest bardzo spokojny, cierpliwy i ciężko go wyprowadzić z równowagi - co nie znaczy, że jest "lalusiem". Jest strasznym łobuzem, jest bardzo zwinny, odporny na ból, wysportowany i nie da sobie w kasze dmuchać. Sam nigdy nie zaczepia innych dzieci, ale potrafi się obronić i to nieźle. Samochodami nadal się nie bawi i myślę, że nigdy nie będzie - po prostu go nie interesują. Teraz podkreśla, że jest chłopakiem i broni swojej męskości. Często nie chce czegoś ubrać, bo to jest "dziewczyńskie", odgrywa męskie role no i w przedszkolu ma swoją dziewczynę, której się już oświadczył :) Syn est bardzo uzdolniony muzycznie i plastycznie i myślę, że z tego wynika też jego wrażliwość
    • Gość: M Re: Mój syn chce być dziewczynką IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.14, 22:13
      Polecam rozmowe z Mama dziecka transseksualnego, moze Wam pomoże:

      ROZMOWA Z MAMA DZIECKA TRANSSEKSUALNEGO

      Pozdrawiam,
      • ty_nia Re: Mój syn chce być dziewczynką 20.04.14, 23:14
        Mam pytanie, czy ktoś orientuje się ile może trwać taka fascynacja światem odmiennej płci? Jeśli oczywiście jest to tylko fascynacja a nie zaburzenie.
    • ivaaa Re: Mój syn chce być dziewczynką 03.05.14, 09:22
      Poczekaj jeszcze, teraz mu się kształtuje tożsamość, więc jeśli trwa to krótko - jest naturalnym etapem w zyciu dziecka.
      • Gość: Mat Re: Mój syn chce być dziewczynką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.14, 02:33
        Szacunek do siebie samych,uśmiech, dowcip i partnerskie relacje rodziców dziecka. I miłość. To jest najprostsza recepta. Psychika dziecka jest wypadkowa relacji ojca i matki wobec SIEBIE. Tak myślą behawiorysci. Determinista dorzuci np znak zodiaku dziecka. Koziorozec, byk, panna. Nie przejmujące się drogie mamy, bo z tych dzieci wyrosną naprawdę niezłe ciacha (wpływ Wenus) i bardzowartosciowi ludzie. Nawet jeżeli bedą homo.
        • kremka2014 Re: Mój syn chce być dziewczynką 22.06.14, 21:35
          Mam podobny Egzemplarz. Uwielbiam mojego Gendera i akceptuje w 1000proc. Sama jestem psychologiem i troszkę w pewnym momencie zaczęłam niepokoić się i czytac..... Jedna z mam napisala na jakimś forum chyba złośliwie:" Moj mąż w dzieciństwie bawił się lalkami Barbie i tak mu zostało do dzisiaj". Nie mam córki i już mieć nie będę, ale on jest jednym i drugim - przynosi mi kwiaty,pyta o nazwę kwiatów, wachamy je razem, robimy bukiety. Ma olbrzymią skrzynkę z biżuterią, kocha blyskotki, torebki. Fascynowal sie też gdy robilam makijaż,ale trochę juz przeszlo. Czesto rusza się jak dziewczynka, nie umie się raczej bronic. Kochal jeszcze pol roku temu róż i fiolet. teraz jest etap bajek o ksiezniczkach. Slynnej bajki Auta ani razu nie obejrzal do konca, natomiast Kraina lodu, Spiaca królewna mógłby oglądać codziennie. Od przedszkola troszke bardziej interesuje się samochodami i samolotami. Ma teraz 4. 5 roku. Kocha muszle, rozgwiazdy, tęczę, jest estetą po prostu. Mąż kiedyś chcial mu zabronić,zabrać biżuterię,ale po mojej stanowczej interwencji odpuscil i sam kupuje mu czasem to co młody lubi😉. Nie boje sie,ze będzie homo. Myślę, ze DLA NIEGO najgorsze co może byc to bycie trans:-( nie wyobrażam sobie jak sie czuja ludzie zamknięci w obcych cialach.....
          • ty_nia Re: Mój syn chce być dziewczynką 24.06.14, 23:09
            kremka2014 napisał(a):

            > Mam podobny Egzemplarz. Uwielbiam mojego Gendera i akceptuje w 1000proc. Sama j
            > estem psychologiem i troszkę w pewnym momencie zaczęłam niepokoić się i czytac.
            > .... Jedna z mam napisala na jakimś forum chyba złośliwie:" Moj mąż w dziecińst
            > wie bawił się lalkami Barbie i tak mu zostało do dzisiaj". Nie mam córki i już
            > mieć nie będę, ale on jest jednym i drugim - przynosi mi kwiaty,pyta o nazwę kw
            > iatów, wachamy je razem, robimy bukiety. Ma olbrzymią skrzynkę z biżuterią, koc
            > ha blyskotki, torebki. Fascynowal sie też gdy robilam makijaż,ale trochę juz pr
            > zeszlo. Czesto rusza się jak dziewczynka, nie umie się raczej bronic. Kochal je
            > szcze pol roku temu róż i fiolet. teraz jest etap bajek o ksiezniczkach. Slynne
            > j bajki Auta ani razu nie obejrzal do konca, natomiast Kraina lodu, Spiaca król
            > ewna mógłby oglądać codziennie. Od przedszkola troszke bardziej interesuje się
            > samochodami i samolotami. Ma teraz 4. 5 roku. Kocha muszle, rozgwiazdy, tęczę,
            > jest estetą po prostu. Mąż kiedyś chcial mu zabronić,zabrać biżuterię,ale po mo
            > jej stanowczej interwencji odpuscil i sam kupuje mu czasem to co młody lubi
            > 8521;. Nie boje sie,ze będzie homo. Myślę, ze DLA NIEGO najgorsze co może byc t
            > o bycie trans:-( nie wyobrażam sobie jak sie czuja ludzie zamknięci w obcych c
            > ialach.....
            Mój syn podobnie, jest estetą ponadto jest mega wrażliwy, kocha zwierzęta i ogólnie przyrodę. Nie da zabić choćby mrówki. Bronić się już nauczył, bo ma młodszego brata, który jest strasznym urwisem i go poprostu tłucze. Ale jak mu niechcący zrobi coś podczas samoobrony to zaraz płacze że zrobił mu krzywdę, ma bardzo dobre serce. Ja podobnie jak Ty nie obawiam się że będzie homo w sytuacji kiedy mam wizję że może być trans to byłoby to wręcz wybawienie. Jest mi strasznie szkoda ludzi trans bo są niesamowicie skrzywdzeni przez los i jest to ostatnia rzecz jaką chciała bym dla swojego dziecka. Ale nie mamy na to żadnego wpływu niestety. Jesteś psychologiem to może powiesz mi, bo nie wiem czy dobrze robię, a mianowicie jakiś czas temu powiedziałam mu ze ludzie mogliby się z niego śmiać gdyby założył dziewczęce ubrania czy coś w tym stylu a on bardzo się tego boi żeby go ktoś nie wyśmiał i nawet czasem jak go pytam czy chce coś takiego założyć to mówi że nie choć widze ze mu się bardzo podoba bo ogląda sukieneczki na zakupach. Nie chce dlatego żeby się nie śmiali i właśnie nie wiem czy dobrze zrobiłam mówiąc mu tak czy powinnam go raczej uczyć żeby umiał bronić tego co lubi. Ale wiem że przez to że jest taki wrazliwy napewno bardzo by cierpiał gdyby go wysmiali i chcę mu tego oszczedzić. Zabawek mu nie wybieram, bawi się czym chce.
            • kremka2014 Re: Mój syn chce być dziewczynką 25.06.14, 09:27
              Ty_nia, to zależy od nasilenia tych cech......sądzę, że nasze dzieci wyrosną i nie będzie tak źle. Jeśli jest Twój syn przedszkolakiem to tym bardziej uważam, ze spoko. Tożsamość kreuje się u człowieka mniej więcej do 10 roku życia. Jej rozwój tak jak rozwój intelektualny moze być szybszy lub wolniejszy- tzn. ktoś szybciej uczy się czytać, a ktoś wolniej i tak też ktoś szybciej wie czy podobają mu się lalki czy samochody a ktoś inny później- tak w skrócie. Ja akceptuję i czekam jednocześnie, chociaż jako kobieta też nie lubię typów macho i na pewno zmartwiłabym się jakby się "odkręcił" całkowicie w drugą stronę.
              Co do Twego pytania, to uważam, że robisz najlepszą rzecz pod słońcem - o ile rzeczywiście widać, ze te ciuszki mu się podobają...(pod warunkiem, ze pytasz "od niechcenia", nie konspiracyjnym szeptem czy jakoś dziwnie na niego patrząc- mowa ciała tu nawet ważniejsza). Pokazujesz mu, ze kimkolwiek zechce być to będziesz to akceptowała, jeśli będzie transseksualny to natura sama się dopomni, pomimo presji społecznej i Twoje podejście znacznie ułatwi mu decyzję oraz radzenie sobie ze sobą samym....ja też tak robię- u mojego synka raczej w grę wchodzą cekiny, łańcuszki ozdoby na ubraniach niż same ubrania, ale też czasem pytam czy kupić mu tę sukienkę, się obrusza, ze jest chłopcem przecież (no mama!). Ostatnio też twierdzi, ze chłopcy są fajniejsi, ale i tak bawi się z dziewczynkami, lalki neguje:)
              • ty_nia Re: Mój syn chce być dziewczynką 25.06.14, 11:30
                W zasadzie to nie było takiej sytuacji kiedy powiedział że chce chodzić w damskich ubraniach, bo wie że jest chłopcem. Poza jedną sytuacją kiedy był ze mną kupowac buty dla mnie i podobały mu się takie z kwiatkiem i powiedział że chciałby miec buty z kwiatkiem, bo lubi kwiatuszki. Ale co do sukienek to była taka sytuacja jak byliśmy na zakupach i oglądał sukieneczkę, kostium kąpielowy podeszłam i pytam zupełnie na luzie, bez podśmiewania czy konspiracji czy mu ją przymierzyć. Odpowiedział że nie bo będą się z niego śmiali, zapytałam wiec czy gdyby się nie śmiali to by chciał i powiedzial że tak. Kiedyś też zadałam pytanie czy chciałby żebyśmy traktowali go jak dziewczynkę i odpowiedz była taka sama. Była u mnie ostatnio przyjaciółka która nie widziała go 2 lata i której o tym opowiadałam i po przebywaniu wspólnym kilka dni uwaza ze on zachowuje się normalnie, nie jak typ macho ale nie zauwazyła nic niepokojącego. Ja na początku się bałam, denerwowałam jak coś powiedział co wskazywało wg mnie na zaburzenie, a teraz nastawiłam się że faktycznie coś może być nie tak i już mnie tego typu zachowania nie przerażają i oczywiście go w pełni akceptuję, ale mam cichą nadzieję że jednak z tego wyrośnie.
                • kremka2014 Re: Mój syn chce być dziewczynką 25.06.14, 13:51
                  No wierzę,że masz nadzieję, że on się odnajdzie. Myślę,że na razie trzeba przyjac to jako normę. Może będą stylistami, dekoratorami wnętrz, a może florystami, innymi artystami, projektantami mody :-). Moj chcialby być zlotnikiem
    • marsylvik Re: Mój syn chce być dziewczynką 11.09.14, 14:09
      Ty się pytasz, czy masz się martwić, czy też pytasz, czy martwisz się słusznie?
      Czego konkretnie się obawiasz? Nazwij te obawy, nie tylko będzie łatwiej odpowiedzieć na forum, sama sobie też łatwiej odpowiesz.

      Syn miał okres, kiedy fascynował go kolor różowy. Krótko.
      Miał okres, kiedy uwielbiał brokat. Długopisy z brokatem, piórniki... Dłużej to trwało, gdzieś tak od zerówki do mniej więcej drugiej-trzeciej klasy.
      Zadawał się z dziewczynkami, za wcześnie, żebym to było zainteresowanie płcią przeciwną.

      Mnie to niepokoiło. Zastanowiłam się, czemu mnie niepokoiło. Szczerze przed sobą przyznałam, że boję się dla swojego dziecka jakichkolwiek problemów z tożsamością płciową. I zastanowiłam się, dlaczego się tego boję (u znajomych mi przecież nie przeszkadza). Wtedy mogłam już pomyśleć, co mogę zrobić, żeby zapobiec spełnieniu swoich lęków i czy te moje lęki są uzasadnione patrząc z punktu widzenia dobra dziecka. Nic nie zabraniałam, nie obrzydzałam. Jedyne, co robiłam, to rozmawiałam o tym, że choć takie zachowania nie są niczym złym same w sobie, to mogą być różnie odbierane przez różnych ludzi. Żeby był z tym ostrożny w szkole, wyczulony na reakcje, żeby się zastanawiał, co dla niego ważniejsze. Mieć ten piękny piórnik, czy uniknąć śmiechu, odrzucenia? Nie suknia zdobi człowieka, ale... po sukni ludzie oceniają.

      Przeszło samo. To była chwilowa fascynacja :)
      Dziś czasem myślę, że jest zbyt męski ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka