Dodaj do ulubionych

Pani Justyno potrzebuję rady

18.09.07, 15:04

Witam,
Moja córeczka w listopadzie skończy 3 latka. Od września poszła do
przedszkola. Niestety wciąż (zaczął się 3 tydzień) płacze i nie chce
tam chodzić. Dodam, że córka wcześniej chodziła do żłobka i nie
miałam tego typu problemu. Zawsze chętnie chodziła do żłobka i
czasami trudno mi było ją stamtąd wyciągnąć. Natomiast obecnie juz
wieczorem dziecko mi płacze i mówi, że nie chce iść do przdszkola bo
pani na nią krzyczy i się jej boi. Rozmawiałam z panią, oczywiście
zaprzecza. A dziecko na jej widok dostaje rano histerii. Podobno
póżniej sie uspokaja... Nie wiem co robić. Córka ewidentnie boi się
tej pani (jest to jej wychowawczyni) Co zrobić? Zmienic przedszkole?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ilona7301 Re: Pani Justyno potrzebuję rady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.07, 15:21
      Przepraszam, że się wtrącę, ale chyba zmieniłabym przedszkole jeśli
      to możliwe. Przeciez to jest moim zdaniem najważniejsze, żeby dzieci
      uwielbiały swoją panią, tylko wtedy lubią tam chodzić.
      • justyna_dabrowska Re: Pani Justyno potrzebuję rady 18.09.07, 15:34
        Jeśli do tej pory dziecko dawało sobie radę w grupie a teraz ma
        takie problemy adaptacyjne to byc może rzeczywiście ta Pani nie
        bardzo mu przypadła do gustu...Jesli dziecko się jej boi, to
        nakłanianie go na siłe by tam chodziło raczej nie przyniesie niczego
        dobrego...ciekawa jestem jakie PAni ma wrażenia po rozmowie z
        wychowawczynią? Czy odniosła Pani wrażenie że ta Pani lubi dzieci?
        Rozumie problem dziecka? Szuka rozwiązania...
        Warto postapic zgodnie z tym co dyktuje intuicja i serce

        Pozdrawiam
        JD
        • boranet Re: Pani Justyno potrzebuję rady 18.09.07, 17:20

          Dziękuję za odpowiedż. Pani nie widzi problemu. Mówi, że to tylko
          rano są kłopoty a potem dziecko nie płacze. Pani wychowawczyni jest
          ok 50-tki. Sprawia wrażenie wymagającej ale trudno mi coś więcej
          powiedzieć, ponieważ nie widziałam jak pracuje z dziećmi. (nie było
          okresu adaptacyjnego z rodzicami) Zmiana przedszkola nie będzie
          łatwa z powodu braku miejsc. Ale faktycznie jutro porozmawiam z
          pania jeszcze raz. Spytam czy robi coś w tym kierunku, żeby dziecko
          jej się nie bało. Wie, że dziecko jej się boi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka