Gość: edyta06
IP: *.lom.netster.pl
30.11.07, 19:08
mam wielki problem z moja corka ma starszne napady histei zupelnie z
blachej przyczyny zaczyna strasznie plakac wyrywac se wloski gryzc
sie i nie mozna w zaden sposob jej uspokoic,takie zachowania
zdarzaja sie rownierz w przedszkolu wtedy natychmiast jestem wzywana
i nie sadze zeby przedszkole bylo przyczyna bo bardzo chetnie tam
idzie ,placz moe trfac nawet godzine czasu,po ktorym jest upelnie
inna osoba tak jak by sie nic nie stalo zupelnie nie mam pojecia co
robic wszelkie sposoby zostawiania jej samej w pokoju nie skutkuja
bo natychmiast przybiega do mnie.....prosze o pomoc