melory_nox
13.12.07, 22:55
Nie wiem jak reagować na zachowanie mojego 10 mies. synka. Nie
potrafi jeszcze skupić dłużej uwagi na samodzielnej zabawie, czy też
tej którą mu organizuję ja. Po 5-10 min. zaczyna przeraźliwie
krzyczeć, sygnalizując, że ma dość. Podsuwanie kolejnej zabawki
skutkuje na minutę. Staram się pokazywać mu jakieś możliwości
zabawy, bawić się z nim, śpiewać itp. Czasem to pomaga na jakiś
czas, ale częściej wprawia go w złość. Wtedy ja reaguję w ten
sposób, że biorę go na ręce (uspakaja się natychmiast), pokazuję coś
w domu, chwilę ponoszę i zmieniam pomieszczenie w którym spędza
czas. Często taka zmiana pomieszczenia pomaga.
Mam wrażenie, że mały steruje nami i doskonale o tym wie. Wie, że
jak wrzaśnie to ja go wezmę. Nie wiem, czy reagowanie w taki sposób
ja ja to robię jest dobre. Nie potrafię jednak reagować inaczej, bo
jeśli go przetrzymam w tej sytuacji to zrobi się awantura na całego,
a ja i tak się złamię.