Gość: marzenia
IP: 62.134.128.*
16.04.08, 15:32
jeszcze raz ja...a jadac samochodem maz zachowuje sie nerwowo, nie
wyraza sie cenzuralnie,,,synek slyszy a pozniej widze ze nasladuje
meza...no jećżee czlowwieku, nooo, gazu, ale duperk jedzie itp...
jak mam tlumaczyc dziecku,zeby nie powtarzal?? grgrgr