Dodaj do ulubionych

zachowanie dziecka

IP: 62.134.128.* 16.04.08, 15:32
jeszcze raz ja...a jadac samochodem maz zachowuje sie nerwowo, nie
wyraza sie cenzuralnie,,,synek slyszy a pozniej widze ze nasladuje
meza...no jećżee czlowwieku, nooo, gazu, ale duperk jedzie itp...

jak mam tlumaczyc dziecku,zeby nie powtarzal?? grgrgr
Obserwuj wątek
    • asia.sthm Re: zachowanie dziecka 16.04.08, 15:47
      Nie da sie dziecku wytlumaczyc zeby nie powtarzal.
      Dziecko nasladuje i takie jego prawo.
      Masz teraz nie tylko dziecko ale i meza do wychowania :)))
    • alekscyman Re: zachowanie dziecka 16.04.08, 17:04
      Przed chwilą przeczytałam Twoją wypowiedź dot. bicia drewnianą
      łyżką. czy twój mąż dojrzał aby do tego, by być ojcem????
      dla naszych dzieci jesteśmy pierwszymi osobami, z których bierze
      przykład.
      ty to dostrzegasz. Jednak, czy wzorzec przekazany przez ojca będzie
      godny naśladowania? Może zamiast wyzywania podczas jazdy zaprosi
      dziecko do słownej zabawy. U mnie to działa. Mały mówi, jakie są
      znaki. Czy jest zielone i można jechać, czerwone - stać. maluch ma
      zabawę i czynnie uczestniczy w podróży, a mąż czy ja (nie powiem tez
      mi się nie raz wymknie -jak jedziesz!) koncentrujemy się na jeździe.
      Zresztą fajnie mieć w samochodzie takiego małego policjanta, który
      sprawdza czy masz zapięte pasy (bo on jest zapięty w foteliku), czy
      włączyłes światła itp..
      A co do bicia... zastanów się....mówicie dziecku, że je kochacie,
      całujecie i przytulacie...a chwilę później dostaje łyżką w tyłek (to
      może być ręka, scierka czy cokolwiek). Jak ono sie czuje?? kochają a
      biją? kochają, a boli?
      Dziś nie, ale może już niedługo dziecko nauczy się, że kochać to
      także zadawać ból, a chyba nie o to chodzi, prawda?
      W dobie Internetu możemy jednym kliknięciem myszki poszukac
      odpowiedzi na nasze pytania.
      porozmawiaj z mężem. może wyniósł z domu taki model i powtarza go,
      bo innego nie zna...

      Drewniana łyżka!!!! Mój dwulatek ostatnio połamał taką podczas
      walenia w pokrywkę garnka!!!! Jeśli małe dziecko ma tyle siły, to
      ile tkwi jej w dorosłym mężczyźnie????
    • ewa.ulrich-zaleska Re: zachowanie dziecka 18.04.08, 21:51
      Witam
      Dzieci uczą się przez naśladowanie – niestety niewiele można w tej
      sytuacji zrobić :( Albo zaakceptować i rozmawiać z synkiem kiedy
      troszkę podrośnie albo namówić męża do zmiany zachowania.
      Pozdrawiam
      E U-Z

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka