tropfe36
28.10.08, 10:27
Zastanawiam się czy powinnam pójść z moim 8letnim synem do psychologa.
Bardzo niepokoję się o niego. Jest chłopcem,który na wiele sytuacji reaguje
paniką i niepokojem. Od 4 lat wychowuję go sama. Z tatą ma bardzo dobry
kontakt i widuje się z nim w miarę często ( kilka razy w tyg.).Syn bardzo boi
się o mnie.Gdy wyjeżdża z tatą często dzwoni i udziela mi rad, o których nie
powinny myśleć dzieci w jego wieku.
Jest bardzo dobrym i ambitnym uczniem.Czasami kilka razy sprawdza czy dobrze
spakował się do szkoły, czy wszystko odrobił.Gdy wybieram się z nim na plac
zabaw czy do parku zawsze musi mieć mnie w zasięgu wzroku. Codziennie dopytuje
się czy nie spóźnię się po niego do szkoły.Nawet na 5 minut nie zostanie w
mieszkaniu sam. Czekam,że z tego wyrośnie.Jednak coraz częściej zastanawiam
się nad wizytą u psychologa. Może popełniam jakieś błędy, które w jakiś sposób
zaburzają funkcjonowanie mojego dziecka.