Błagam o pomoc

28.10.08, 14:13
moj synek ma prawie 12 miesiecy mam klopot z jego karmieniem podczas jedzenia
konieczni8e musi byc zabawa lub zabawianie przez kogos najgorsza jest pora
obiadu placz krzyk mam juz tego erdecznie dosyc.tak jest od poczatku moze to
dl tego ze tesciowa ciagle nad nim stala i podawala mu zabawki zabawiala ale
nie moge jej zwrocic uwagi.prosze o rade i pomoc
    • verdana Re: Błagam o pomoc 28.10.08, 14:30
      Jesli dziecko jest zdrowe, to po prostu nie zabawiaj - daj mu
      łyżeczke do ręki, kawalek chleba - niech próbuje jeść sam.
      Nie bedzie chciał jeść - to nie zje. Jak będzie naprawdę głodny, to
      zacznie jeść. Opuszczonych pare posiłków nie zaszkodzi.
      • ewa.ulrich-zaleska Re: Błagam o pomoc 28.10.08, 21:58
        Witam
        Dokładnie Tak!
        „Zreformowanie „ Babci może okazać się trudniejsze – ale może
        rozmowa i pokazanie, że taka metoda zadziała pomoże.
        E U-Z
    • gacusia1 Re: Błagam o pomoc 28.10.08, 15:30
      Przyznaje sie do grzechu....ja tez nauczylam mojego syna bawienia
      podczas jedzenia.Po prostu byl tak energiczny i zaabsorbowany
      wszystkim dookola,ze musialam znalezc jakis sposob by skupic jego
      uwage w jednym miejscu-krzeselku do karmienia. Teraz ma 3 lata i na
      szczescie juz mu przeszlo,acz kolwiek nawet jak sam je,to lubi miec
      na stoliczku jakies auto...
      Mozesz sprobowac sadzac go w krzeselku i dac jedzenie tak,aby sie
      nim wlasnie bawil.Mozesz tez po prostu karmic go gdy on sie bawi
      przy stoliku-popelniajac "grzech" ,-)))
      Powodzenia!
Pełna wersja