joaska-22 30.07.09, 13:48 Moja córka od pewnego czasu ciągle myje ręce.Wystarczy,że dotknie nogi, nosa, pantofla,podłogi itp.Ni wiem co robić-nie pomagają groźby ani proszenie.Na rękach ma już popękaną i suchą skórę.Córka ma 9 lat. pomocy! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Mermaid Re: fobia-mycie rąk IP: 195.68.192.* 30.07.09, 14:21 Jesli sytuacja będzie się nasilać radziłabym ci pójść z córeczką do specjalisty (psychiatry) ,bo takie zachowanie wskazuje na nerwicę natręctw. Przerabiałam to na własnej skórze a raczej na skórze mojego syna (12 lat). Nie denerwuj się - to nie jest żadna choroba psychiczna - to choroba jak każda inna i mozna ją skutecznie leczyć - oczywiście pod warunkiem że lekarz ją rzeczywiście w przypadku twójej córki zdiagnozuje. Nie pomogą żadne racjonalne tłumaczenia i tak naprawdę im szybciej poszukasz pomocy u specjalisty tym lepiej dla ciebie i córki. Mój syn bierze leki juz prawie rok (niestety leczenie jest długotrwałe) i mogę powiedzieć że problem zniknął. Życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: fobia-mycie rąk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 15:47 Moja (10 lat) robi to samo, mało tego sprawdza, terminy przydatności każdego jedzenia, pyta czy mięso przyniesione ze sklepu w czasie drogi do domu sie nie zepsuło, ostatnio pobiła młodszego brata bo miał włos przy ustach i nie chciał go zdjąć (myslała, że jak połknie włos to bedzie wymiotował), czy to tez się nadaje do psychiatry? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mermaid Re: fobia-mycie rąk IP: 195.68.192.* 31.07.09, 08:48 poszłam Nie jestem lekarzem ale mam doświadczenia z dzieckiem chorym na nerwicę natręctw - nam się wydaje że dziecko robi to bo tak chce a prawda jest taka że ono czuje wewnętrzny przymus do pewnych zachowań (natręctwa mogą być przeróżne, właśnie mycie rąk, obsesyjne myśli, jakieś rytuały w codziennych czynnościach...) i nie jest w stanie nad tym zapanować. Ja ze swoim dzieckiem zbyt długo zwlekałam - najpierw go ciągle upominałam, potem wreszcie poszłam do szkolnego psychologa, który okazał się być mądrym człowiekiem i załatwił szybko wizytę u psychiatry. Tak jak pisałam leczenie jest długotrwałe ale po około 2 - 3 tygodniach widać było wyraźną poprawę. Ja radzę wszystkim mamom które mają jakieś podejrzenia w tym względzie iść do specjalisty - najwyżej okaże się że jego pomoc nie jest potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
zarzycka.anna Re: fobia-mycie rąk 01.08.09, 13:41 Witam, Trzeba zwrócić się do specjalisty - w Poradni psychologiczno- pedagogicznej (rejonowej) do psychologa lub lekarza pierwszego kontaktu, który pokieruje do specjalisty - psychiatry. Pozdrawiam A.Z. Odpowiedz Link Zgłoś