apsik10
15.06.13, 10:45
Kupilam sobie szpilki, eleganckie, w cielistym kolorze. Dodam,ze byly dosc drogie, wiec spodziewalam sie, ze jakosc bedzie gwarantowana. W sklepie wydaly mi sie bardzo komfortowe, wiec skusilam sie mimo dosc wysokiego (ok.7cm)jak dla mnie obcasa. Przy pierwszym wyjsciu okazalo sie, ze przy chodzeniu obcas jest niestabilny (nie jest bardzo cienki), chybotliwy (wygina sie do przodu, potem wraca do swojej pozycji), wydajac przy tym dziwny dzwiek. Dodam, ze efekt jest widoczny dla osoby postronnej. Wrocilam do sklepu z reklamacja, pani ja przyjela i stwierdzila, ze buty odesle do Wloch. Po 10dniach dostalam telefon, ze buty sa do odbioru, w fabryce nie stwierdzono zadnej wady. I co teraz? Buty nadaja sie tylko do stania, chodzenie w nich jest bardzo niekomfortowe. Wymiana na inna pare nie wchodzi w gre (po prostu nie ma juz mojego rozmiaru-nie da sie domowic), naprawa chyba tez niemozliwa (skopana konstrukcja buta). Moge sie domagac zwrotu kasy? Jak negocjowac z wlascicielka sklepu?