Jesteśmy z mężem na poważnym rozstaju zawodowym. Jedną z najważniejszych kwestii które dyskutujemy są godziny pracy. Ponieważ oboje pracowaliśmy dotąd tylko w 2 firmach, mamy małe porównanie. I w sumie to nie wiemy jakie są "normalne" godziny pracy, zwłaszcza jeśli chodzi o ich ilość i godzinę kończenia. Chodzi mi o pracę biurową, bo wiadomo, że np. w handlu czy produkcji są zmiany itp. No i o poziom który można by szeroko określić jako "średnia kadra kierownicza". Czyli nie najbardziej szeregowy referent ale i nie zarząd ;). Chodzi mi o zwyczajną godzinę wychodzenia, wiadomo że czasem może być jakaś sytuacja wyjątkowa, ale 4 razy w tygodniu to nie jest wyjątek.
Będę wdzięczna za kliknięcie sondy. Jeśli któraś z Was znajdzie minutę żeby dopisać w poście coś więcej np. miasto, informację o jakiś szczególnych uwarunkowaniach np. płatnych nadgodzinach, itp, to będę jeszcze wdzięczniejsza. Interesuje mnie głównie Polska, ale o zagranicy też chętnie poczytam.