Dodaj do ulubionych

Odkrycia kulinarne 2015

14.01.16, 22:08
Zazwyczaj jak się powtarza postanowienie noworoczne, to dlatego że się zawaliło sprawę w poprzednim roku. Ja powtarzam, bo zeszłoroczne było przebojem. Obiecałam sobie poszerzyć mój warsztat kulinarny i w 2015 zjadłam mnóstwo fajnych (i mniej fajnych po prawdzie też) potraw. I w 2016 też tak chcę. :-)
Szukam więc inspiracji na kolejne dania. Co Wam w tym roku szczególnie zasmakowało, co nauczyłyście się robić?

Ja w końcu przełamałam się i zrobiłam barszcz biały z zakwasem włącznie oraz pyzy na łachu - obydwa znacznie prostsze niż mi się wydawało. Do pyz wymyślam kolejne warianty sosów warzywnych, ale to akurat standardowa działalność kuchenna.
Wypróbowałam sporo chłodników, głównie bezmlecznych.
Nauczyłam się smażyć jajka w sosie pomidorowym.
W końcu zaczęłam łączyć buraki z mlekiem kokosowym.
Odkryłam kumin.

A co Wy pysznego zjadlyście / ugotowałyście?
Obserwuj wątek
    • bathilda Re: Odkrycia kulinarne 2015 14.01.16, 22:35
      Pierogi z kapustą i grzybami. Zawsze uważałam pierogi za potrawę dla tytanów. I to jeszcze z kapustą i grzybami?! A okazało się że nawet śmiertelnicy potrafią :).

      I leczo. Się rozmarzyłam. Mniam.
    • martvica Re: Odkrycia kulinarne 2015 15.01.16, 10:18
      Zaczęłam ładować mleko kokosowe do curry, wcześniej robiłam bez. Bardzo mi pasuje do wszystkiego, łącznie z kalafiorem i szpinakiem ;)

      I, to jeszcze w 2014 ale chyba pod koniec - odkryłam że jak się robi lemon curd, to jednak nie wychodzi tłusta jajecznica z sokiem cytrynowym, jak się zawsze bałam (od dobrych 10 lat myślałam ale się bałam spróbować!)
    • teresa104 Ja mam już odkrycie 2016 15.01.16, 10:36
      Zrobiłam sama kartoflane pyzy i odkryłam, że lepiej kupować gotowe.
    • balbina11 Re: Odkrycia kulinarne 2015 15.01.16, 11:15
      Wyspecjalizowałam się w robieniu bez. Torty, pavlove, beziki o różnych smakach. Pierwszy raz zrobiłam zakwas na barszcz czerwony - już nie będę kupować. Chleba już nie kupujemy, jogurt też wolę domowy. Z racji robienia w domu żytniego chleba na zakwasie żurek śląski też wychodzi super.
      Suflety i inne desery w kokilkach, bo dostałam naczynia w prezencie.
      Nie kupuję kostek rosołowych ani tym podobnych wynalazków więc od czasu do czasu muszę ugotować gar rosołu (kura rosołowa, szponder wołowy i dużo lubczyku). Redukuję i zamrażam. Mięso i warzywa wykorzystuję do robienia galaretek. Idealna przekąska. Suszę mięso i mamy pyszne wędliny.
      • balbina11 Re: Odkrycia kulinarne 2015 26.01.16, 11:07
        Jeszcze jedno. Przywieźliśmy smaki z naszej podróży po Bałkanach. Mój nie lubiący ryb mąż sam kupuje dorady i nie narzeka na ości. Ser bałkański i najprostsza surówka na świecie - pycha.
    • yaga7 Re: Odkrycia kulinarne 2015 15.01.16, 11:48
      Jak Was czytam, mam kompleksy ;)

      Ale w sumie w tym roku odkryłam, że bakłażan może być dobry. Bo do tej pory wszystkie jedzone gdzieś na mieście mi nie smakowały, a tu proszę, to nawet może być dobre.
      • bathilda Re: Odkrycia kulinarne 2015 15.01.16, 21:34
        U nas też bakłażan! Okazało się że najlepszy jest na patelni grillowej - dotąd próbowałam smażyć i strasznie nasiąkał oliwą.

        I jeszcze frytki domowe. Nie kupię już w sklepie.
      • bathilda Re: Odkrycia kulinarne 2015 15.01.16, 21:37
        U nas też bakłażan! Okazało się że najlepszy jest na patelni grillowej - dotąd próbowałam smażyć i strasznie nasiąkał oliwą. W ogóle patelnia grillowa kupiona do sera halloumi okazała się wielkim kulinarnym odkryciem :)

        I jeszcze frytki domowe. Nie kupię już w sklepie.
        • balbina11 Re: Odkrycia kulinarne 2015 26.01.16, 11:03
          Używam dużo bakłażana. W zależności od potrzeby kroję w plastry lub krążki i piekę w piekarniku. Można posypać ziołami lub sezamem. Bakłażan kocha sezam ;-)
    • kasia.winna Re: Odkrycia kulinarne 2015 15.01.16, 12:05
      Nauczyłam się gotować kaszę jaglaną tak, że nie śmierdzi, jest pyszna i sypka.
      Odkryłam sos z granatów, dodaję do sałaty zamiast octu balsamicznego.
      Pierwszy a potem również drugi i trzeci raz w życiu zrobiłam jadalne kruche ciasto.
      Przekonałam się na własnym przewodzie, że trzeba znacznie redukować ilość pasty paprykowo-fasolowej w chińskich przepisach.
      • brykanty Re: Odkrycia kulinarne 2015 19.01.16, 10:52
        O, a jak tę kaszę gotujesz? Bo jak dotąd nie bardzo mi się udało - jak dla mnie to taki Słowacki wśród kasz - wszystkich zachwyca, a mnie ni cholery. Gdzieś wyczytałam o dodawaniu maku do gotowania - no niby to trochę lepsze jest, ale nadal nie rozumiem idei jedzenia, które trzeba jakoś mocno naprzyprawiać albo dodać do niego coś intensywnego, żeby miało znośny smak.
        Goły ryż czy kaszę gryczaną zjem z przyjemnością, a jaglanej - nie daję rady. I robi mi się albo błotnista, albo twarda.
        • yaga7 Re: Odkrycia kulinarne 2015 19.01.16, 12:32
          Po pierwsze, trzeba trafić na dobrą jaglankę. Takie sprzedawane w woreczkach w marketach to jakaś masakra, glut wychodzi nieziemski.

          Wszystko zależy, co lubisz, jak chcesz jeść.

          Ja robię jaglankę na słodko - w sensie gotuję w mleku roślinnym, podobnie jak owsiankę, dorzucam orzechy, morele czy goji, co tam mam pod ręką, i jem na śniadanie.

          Robiłam też na wytrawnie - gotowałam (dusiłam?) w sosie pomidorowym, z cebulą, czosnkiem, przyprawami, potem z papryką, chyba kukurydzą. Też dobra, ale wolę wersję na słodko.

          Natomiast żeby Ci wyszła taka gotowana w samej wodzie, i to jeszcze na sypko (w sensie jak inne kasze czy ryż), to gorzej, bo zwykle z tym jest trochę więcej zachodu.
          • anna-pia Re: Odkrycia kulinarne 2015 26.01.16, 13:05
            yaga7 napisała:

            > Po pierwsze, trzeba trafić na dobrą jaglankę. Takie sprzedawane w woreczkach w
            > marketach to jakaś masakra, glut wychodzi nieziemski.

            Wstyd przyznać, taką zwykle kupuję i jest dobra :)

            > Natomiast żeby Ci wyszła taka gotowana w samej wodzie, i to jeszcze na sypko (w
            > sensie jak inne kasze czy ryż), to gorzej, bo zwykle z tym jest trochę więcej
            > zachodu.

            No nie wiem. Przed gotowaniem przepłukuję najpierw zimną wodą, potem wrzątkiem (tak solidnie), jak się ugotuje (ale nie do końca, jest lekko twarda), to wsadzam do piecyka, żeby "doszła" (moja mama pakowała kasze w kocyk i pod poduchę), dodając masło klarowane. Przed wsadzeniem do piecyka trzeba zlać ewentualny nadmiar wody, żeby nie wyszedł klajster.
            • kasia.winna Re: Odkrycia kulinarne 2015 26.01.16, 15:27
              Ja pożeniłam 2 metody z różnych książek kucharskich i najpierw kaszę myję zimną wodą i przelewam wrzątkiem, a potem prażę chwilę aż kasza zacznie pachnieć na odrobinie tłuszczu. To prażenie trwa krócej niż minutę. Wlewam 2 razy tyle osolonego wrzątku ile jest kaszy i zostawiam na malutkim gazie na 20 minut. Czasem dodaję 1 goździk albo 1 ziarno ziela angielskiego albo skrawek cynamonu.
              Kiedy kaszę tylko przelewałam wrzątkiem albo tylko prażyłam przeszkadzał mi bardzo zapach podczas gotowania i po.
            • sbarazzina Re: Odkrycia kulinarne 2015 26.01.16, 17:10
              Nie wiedzialam, ze gotowanie kaszy jaglanej jest takie skomplikowane ;)

              Ja plucze jak kaza, zalewam woda na oko (ze 3x tyle co kaszy), sole i gotuje na srednim ogniu az bedzie miekka. Odcedzam jak makaron i wychodzi sypka. Jak bym ja miala gdzies pod pierzynami chowac, piekarnik specjalnie grzac, to w zyciu by mi sie nie chcialo. Jak chce jaglanke na slodko to gotuje w mleku w duzo mniejszej ilosci i wychodzi cos ala owsianka.
              • jul-kaa Re: Odkrycia kulinarne 2015 26.01.16, 17:18
                Czytałam, że kluczem jest niemieszanie. Mieszana się rozpaćka, niemieszana ugotuje na sypko.
                Proste zasady są tu, wychodzi sypka, a nie ma w przepisie piekarnika ;)
                www.olgasmile.com/jak-ugotowac-kasze-jaglana.html
              • anna-pia Re: Odkrycia kulinarne 2015 26.01.16, 20:42
                sbarazzina napisała:

                > Jak bym ja miala gdzies pod pierzynami chowac, piekarnik specjalnie grzac

                Specjalnie? W piekarniku zwykle kończy się piec ryba czy inne mięso, więc i tak jest ciepły. Dla mnie to minimalizowanie nakładu pracy, a przy okazji całość jest ciepła dłuższy czas, nie muszę gotować na konkretną godzinę.
                Moja mama pakowała w koc i pod poduchę ca. 30 lat temu (i wcześniej), nie oczekuję od obecnych gotowania zgodnie z technikami wówczas dostępnymi :P
    • nientepaura Re: Odkrycia kulinarne 2015 15.01.16, 13:15
      poproszę o przepis na jajka w sosie pomidorowym ;)
      • turzyca Re: Odkrycia kulinarne 2015 16.01.16, 14:48
        To raczej idea niz konkretny przepis. Poszukaj pod szakszuka. Moja pierwsza byla na swiezych pomidorach, ale miala gotowana soczewice, bo akurat mi zostala resztka, wiec dorzucilam. Ale jest to tez idealne danie awaryjne, bo cebule, jajka i pomidory w puszce w domu zawsze mam. I sypie przyprawy na jakie mam ochote, z kminkiem i majerankiem tez robilam.
        • balbina11 Re: Odkrycia kulinarne 2015 19.01.16, 11:29
          Jeszcze z chili i czerwoną fasolą, papryką, czyli resztkami z lodówki. U mnie to idealne śniadanie.
    • anna-pia Re: Odkrycia kulinarne 2015 15.01.16, 13:51
      Odkryłam sos Worcestershire. Mnie on śmierdzi (kupiłam taki brytyjski, nie podróbę - jak próbować, to coś porządnego ;)), natomiast dzieci bardzo lubią jako zamiennik sosu sojowego do kurczaka z warzywami (taka moja wersja chińszczyzny).
      Tosty z serem jako ciepłe śniadanie zimowe. Opiekam w opiekaczu z wkładką nie do tostów, a do grillowania - ta do tostów kroiła tosty na pół, przez co ser wyciekał, po wielokrotnym czyszczeniu - zaschnięty ser tak szybko nie schodzi - teflon zaczął odpadać, z grillową nie ma problemu).
      Muffinki jako śniadanie lub drugie śniadanie dla gimnazjalistki (gusty jedzeniowe zmieniają się prawie jak niemowlakowi :P).
      Doradę. Mała rybka, a ości prawie wcale :)
    • pierwszalitera Re: Odkrycia kulinarne 2015 15.01.16, 16:53
      Nauczyłam się piec francuską bagietkę. Okazało się, że zbliżenie do oryginału umożliwiają nie jakieś specjalne składniki, a technika składania ciasta. Nie wiedziałam, że to takie proste, a robi tak dużą różnicę w efekcie końcowym. I jeszcze na urlopie w Danii zasmakował mi bialutki miód rzepakowy. Nie przepadam za typowym smakiem miodu, więc rzadko jadłam, a ten jest o wiele delikatniejszy i smakuje bardziej kwiatowo niż miodowo. Przywiozłam sobie kilka słoików i już się martwię, że nie starczy do następnego urlopu nad Morzem Północnym.
      • balbina11 Re: Odkrycia kulinarne 2015 19.01.16, 11:30
        U nas też gdzieś widziałam (na jakimś targu) właśnie biały miód rzepakowy. Jakoś mnie nie przekonał, ale może warto spróbować? Ja lubię gryczany, ostry.
        • anna-pia Re: Odkrycia kulinarne 2015 19.01.16, 12:02
          Kupiłam kiedyś taki na Mazurach i w Bieszczadach :) Miód rzepakowy ma delikatny, taki jedwabisty smak, i rzeczywiście mniej typowo miodowy.
    • a_gneskka Re: Odkrycia kulinarne 2015 16.01.16, 01:27
      Domowy zakwas na żur i barszcz.
      Z racji posiadania wreszcie ogródka pojawił się przymus robienia przetworów, hitem stały się ogórki na ostro i te w kurkumie.
      Także ogródkowy jarmuż, na razie zjedzony jako pesto i w smoothie ? bardzo, bardzo nam pasuje smakowo.
      Domowa biała kiełbasa i kaszanka (królestwo za możliwość wędzenia ? na ogródku nie mogę, chyba, że coś ?mobilnego? wymyślę - to pół świniaka nauczę się przerabiać ;) ).
      Chilli con carne z dodatkiem kakao (nic oryginalnego, ale wcześniej jakoś mimo, że wiedziałam, że można to tak nie doprawiałam).
      No i piernik staropolski, zabierałam się do niego x razy, w grudniu w końcu zrobiłam, i to jest zdecydowanie to, co tygrysy lubią (i co tygrysom z lewymi łapami do ciast potrafi wyjść ;) ). Zdecydowanie do powtarzania co rok.

    • zawsze_zielona Re: Odkrycia kulinarne 2015 16.01.16, 18:19
      Kasza jaglana na sniadanie. Odkrycie roku, bo na takim sniadaniu wytrzymuje do 12:30 czyli godzine dluzej niz na musli.
      Sokowirowka i soki z niej. Niesamowite polaczenie buraka, ananasa, jablka i imbirru, pycha:)
      Kopytka robie sama i jeszcze nawet moja 4,5 latke nauczylam i gnieciemy razem. Pyszne i delikatniejsze niz kupne.
    • magdalaena1977 Re: Odkrycia kulinarne 2015 19.01.16, 08:51
      Sos barbecue - coś absolutnie pysznego. Niestety jest drogi i na pewno niezdrowy w większej ilości :-(
      • pierwszalitera Re: Odkrycia kulinarne 2015 19.01.16, 10:30
        Nie wiem jaki sos barbecue masz na myśli, ale oryginalny możesz zrobić sobie sama. Oczywiście będzie bez tej wędzonej noty, ale ta w oryginale pochodzi z drzewnego grila użytego do przygotowania mięsa.

        1 drobniutko pokrojona średnia cebula
        przetarty ząbek czosnku
        200g brązowego cukru (np. trzcinowy)
        łyżeczka soli
        80g dobrego ketczupu bez dodatków (np. oryginalny Heinz), ale może być też przecier pomidorowy
        3 łyżki winnego octu
        2 łyżeczki zmielonej gorczycy
        pieprz, sos Worcestershire do smaku

        Wszystkie składniki oprócz pieprzu i sosu Worcestershire zamieszać w rondlu i gotować lekko około 15 minut. Na koniec dodać pieprz i odrobinę sosu Worcestershire do smaku.

        Sosu tradycyjnie używa się do grilowania i wtedy pociera się nim już prawie gotowe mięso wielokrotnie przed końcem grilowania, w ten sposób barbecue smakuje najlepiej, ale można też w piekarniku, ja robię tak na przykład z pieczonymi żeberkami. Godzina na blasze do piekarnika, a potem 20 minut dopiekania z sosem.


        • sbarazzina Re: Odkrycia kulinarne 2015 19.01.16, 11:28
          Wedzony posmak/zapach mozna tez uzyskac z wedzonej papryki. Bardzo dobry przepis jest na kwestii smaku.
    • felisdomestica Re: Odkrycia kulinarne 2015 19.01.16, 15:09
      Moje zeszłoroczne odkrycie to konjak. Nie ma kalorii, świetnie zastępuje zwykły makaron.
      • jul-kaa Re: Odkrycia kulinarne 2015 26.01.16, 17:16
        A gdzie i za ile kupujesz konjac? Kupiłam w Almie kilka paczek, nie zachwyca smakiem (bo i nie ma jak), ale jako zastepnik jest niezły. Tylko drogi jak pies...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka