andulka7
23.10.09, 14:06
Kolej warszawsko-wiedeńska jeździła przez Lipce od 1845 roku.
Reymont pracował jako dróżnik. A w samej powieści nie ma zdaje się
ani słowa o kolei, tak jakby wieś leżała o całe kilometry od tego
środka komunikacji. Czy może coś przegapiłam ?