20.08.15, 10:02
Tytoń w powieści jest wszechobecny. Ksiądz zażywa tabaki (i częstuje nią chłopów) fajkę pali na pewno Jambroży, Boryna, ksiądz, kowal, pan Jacek i Bartek w tartaku, a papierosy to wszyscy - w domu, w karczmie, w polu.

No i tu zastanawiam się nad problemami technicznymi. Jeśli skręcali sobie papierosy to z czego? Machorka w paczkach była do kupienia w karczmie, a papier? Skąd go brali?
Jak zapalali papierosy? Czy zapałki już wtedy dotarły na wieś? W domu czy w karczmie z ogniem jeszcze nie było problemu, a w polu?

Jeśli chodzi o alkohol to kobiety dotrzymywały kroku mężczyznom. Jedna Jagusia się zarzekała, że nie zna smaku alkoholu, ale to tylko do wizyty dziewosłębów. Później już sobie chyba nie żałowała. A co z papierosami? Czy mogły być jakieś amatorki dymka?
Obserwuj wątek
    • tt-tka Re: Papierosy 04.12.15, 13:51
      Byly do kupienia i bibulki, ale predzej brali jakis strzepek gazety. Zapalki juz wtedy na wies docieraly, przynajmniej w tym rejonie.
      W "Chlopach" palacej kobiety niet. W ogole - zdarzalo sie, choc nieczesto. U Orzeszkowej dzierzawczyni folwarku pali i nikogo to nie gorszy ani nawet nie smieszy. fakt, szlachecki zascianek na Litwie to nie wies w lowickiem, ale jednak.
      • enesaj Re: Papierosy 17.11.16, 14:29
        Wzmianka o zapałkach w powieści jest - kiedy Boryna podpala bróg.
        • jagus_jagusia Re: Papierosy 23.08.23, 09:16
          Tak. Kiedy podpala bróg też, ale pierwsza wzmianka o zapałkach jest w jednym z pierwszych rozdziałów Jesieni. Boryna idzie do Wójta, a po drodze pociera zwilgotniałe zapałki o portki i zapala fajkę.
      • jadwiga1350 Re: Papierosy 27.09.24, 21:27

        > W "Chlopach" palacej kobiety niet. W ogole - zdarzalo sie, choc nieczesto. U Or
        > zeszkowej dzierzawczyni folwarku pali i nikogo to nie gorszy ani nawet nie smie
        > szy. fakt, szlachecki zascianek na Litwie to nie wies w lowickiem, ale jednak.

        W środowisku szlachecko/inteligenckim też była to rzadkość. W Nocach i dniach wyraźnie stoi, że z pań pali tylko pani Barbara. I to dopiero po śmierci Piotrusia zaczęła palić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka