tt-tka
08.10.16, 11:46
Probuje dociec, ile wlasciwie mial wojt i wychodza mi bzdury, za przeproszeniem.
Minimum szesc morg musial miec, gdy kandydowal na stanowisko, to byl wymog. Potem mowa o tym, ze dokupil grontu - skad i gdzie ? W Lipcach nie bylo ziemi na sprzedaz, nawet biedujacy i przycisniety gradem nieszczesc syn Jagustynki waha sie z wypuszczeniem laki (laki ! nie gruntow ornych) i w rezultacie nie wypuszcza.
W chacie widzimy go tylko z zona, ani parobka, ani dziewki, a chlop czesto w rozjazdach. To ile tej ziemi bylo, skoro mogl ja sam obrobic ? Wojtowa ani o najemnika sie nie klopocze, jak inne, ani przy inwentarzu - z malymi dziecmi, wiekszych, z ktorych moglaby juz byc wyreka - nie ma do pomocy nikogo.
Albo pan Reymont strzelil babola, albo jednak wojt byl z tych mniejszych gospodarzy...