mistrzuuuu
03.02.09, 13:18
Przepraszam za brak Polskich znakow.
Zastanawiaja mnie dwie kwestie z "Lalki".
Pierwsza - czy rzeczywiscie panna Izabela byla takim potworem, czy jednak
miala jakies dobre cechy. Zastanawia mnie tez, czy Wokulski w pewnym sensie
nie zmuszal jej do siebie na sile. Ale jezeli tak to czemu nie odpowiedziala
mu wprost ze "nie"?
Druga to postac ksiecia - strasznie chamsko zachowal sie wobec Wokulskiego
przy balu, kiedy zaprosil go na ostatnia chwile, jakby dajac mu do zrozumienia
ze on jest "gorszy" od "nich". A jednak zawsze czytajac Lalke zastanawia mnie
czy ksiaze byl rzeczywiscie patriota czy tylko patriote udawal? Jak sadzicie?