Dodaj do ulubionych

Świat zakazów

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.07, 08:49
A mnie to jakos nie ogranicza. Nie pale, nie pije, jak siedze w kinie to
ogladam film a nie rozmawiam przez komorke, szanuje zycie innych i swoje i w
miescie jezdze zgodnie z przepisami. Ja dopiero czuje sie wolny :-) Radze
sprobowac autorowi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mimi Re: Świat zakazów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 20:12
      Zgadzam się w pełni z przed mowca... czy swiat bylby gorszy bez papierosow,
      groznych psow, niezdrowego jedzenia?? ... wydaje mi się , że lepszy:)
      • aplus ale na pewno jest lepszy z UBekami po zakazie 14.05.07, 16:23
        lustracji
        • Gość: yarecki Re: ale na pewno jest lepszy z UBekami po zakazie IP: 212.127.95.* 14.05.07, 16:38
          I tak wszyscy jesteśmy niewolnikami, tylko nie wszyscy są tego świadomi.
          • Gość: psiarz Ułożony owczarek niemiecki to profesor wśród psów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 17:45
            Mój ma juz 14 lat i jest na emeryturze ale to gigant. Dość powiedzieć że w młodości sam nauczył się otwierać drzwi z klamki co potem zainspirowało pewnego doga znajomych...Nauczył go po prostu.
            • Gość: il Re: Ułożony owczarek niemiecki to profesor wśród IP: 195.205.100.* 14.05.07, 18:50
              Myślę, że niektóre rzeczy powinny być jakoś cenzurowane i zakazane. Np.
              popularna ostatnio psychomanipulacja zwana NLS - podrywanie kobiet wykorzystując
              sztuczki działające na ich podświadomość (więcej np. na blogu
              uwodzenie-nls.greatwap.net/ ). Gdzie kończy się zasada WIN-WIN a zaczyna
              WIN-LOSE, czyli wykorzystywanie kogoś do swoich celów - powinien się pojawić
              jakiś zakaz.

              "Moja wolność jest nieograniczona dopóki nie narusza Twojej."
              • tetlian Re: Ułożony owczarek niemiecki to profesor wśród 14.05.07, 19:05
                Ja tam nic sobie nie zakazuję. A jedynie nie robię rzeczy, które mi szkodzą?
                Dlaczego? Bo ich nie lubię i chcę żyć dłużej.

                Ale nie rozumiem co ma do tego latanie samolotem, czy granie w gry komputerowe.
                Przecież to akurat nie szkodzi zdrowiu.

                ---
                Tak nasz Jarosław obiera banana
                • zupa_wolowa Niemcom źle? Pożyliby sobie pod skkrzydlami Kaczek 14.05.07, 19:32
                  To by zmienili zdanie:
                  Czego jeszcze zakażą w IV RP?
                  • Gość: warszawski cwaniak A czego ci Kaczki zabroniły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 21:23
                    Bo mnie jakoś niczego. Mogę nawet jarać na przystanku i w pubie.
                    • Gość: Tomek Re: A czego ci Kaczki zabroniły? IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 15.05.07, 01:39
                      W Polsce nie wolno między innymi:
                      - podjąć pracy za 700 zł miesięcznie
                      - samemu decydować ile i jak wydać na ochronę własnego zdrowia
                      - samemu wybrać ile i gdzie wydać na edukację dziecka
                      - decydować o inwestowaniu własnych oszczędności emerytalnych
                      - palić marihuany
                      - kupować, sprowadzać (nawet na własny użytek) zagranicznych towarów objętych cłami
                      - odpiąć pasów jadąc samemu we własnym samochodzie
                      - pracować dla kogoś według innego niż urzędowo narzucony czas pracy, np. raz w
                      tygodniu po 24 godziny z rzędu, albo brać nieprawidłową liczbę dni urlopu w
                      nieprawidłowym czasie
                      - posadzić i następnie wyciąć drzewo we własnym ogródku
                      - niedługo: kupować ani sprzedawać w pomieszczeniach o zbyt dużej powierzchni i
                      w święta państwowe
                      - niedługo: korzystać z usług fryzjerskich lub stolarskich kogoś, kto nie ma
                      pozwolenia od odpowiedniego organu państwowego

                      Te i wiele innych ograniczeń wolności, które w ogóle nie naruszają wolności
                      innych ludzi, tak już przesiąkło ludność, że ludzie uznają je za naturalne albo
                      nawet nie zauważają.
              • mark.parker Re: Ułożony owczarek niemiecki to profesor wśród 15.05.07, 08:53
                Gość portalu: il napisał(a):

                > Myślę, że niektóre rzeczy powinny być jakoś cenzurowane i zakazane. Np.
                > popularna ostatnio psychomanipulacja zwana NLS - podrywanie kobiet wykorzystują
                > c
                > sztuczki działające na ich podświadomość (więcej np. na blogu
                > uwodzenie-nls.greatwap.net/ ). Gdzie kończy się zasada
                WIN-WIN a zaczyna
                > WIN-LOSE, czyli wykorzystywanie kogoś do swoich celów - powinien się pojawić
                > jakiś zakaz.

                To już jakieś czary-mary i zabobony :)))))))
      • Gość: markus Re: Świat zakazów IP: *.adsl.alicedsl.de 14.05.07, 16:26
        wiec nie jedz , nie pij , nie uzywaj . przymusu nie ma
      • Gość: H. Jebiewdenko Nie ma przymusu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 16:38
        Jak nie chcesz, to nie rób. Ale innym nie zabraniaj.
      • Gość: jacek pije pale jestem wolny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 18:45
        pije, pale (nie tylko tytoń), jem co lubię (czyli od czasu do czasu w
        fast-foodzie), chodzę kilka razy w miesiącu do kina i teatru, uprawiam sport,
        chcę adoptować psa. Jestem szczęśliwy. Czym będzie życie gdy wszystkiego
        zakażemy? Praca, praca, praca?? To chore. Jeśli będę chorować to moja sprawa -
        wpłaciłem już wystarczająco dużo podatków/zusu itp (pewnie więcej niż wielu
        przez całe życie), więc będę chorować bez skrupułów. WOLNOŚĆ OGRANICZANA CZYMŚ
        INNYM NIŻ WOLNOŚCIĄ INNYCH TO NIE WOLNOŚĆ.
        • Gość: Mati Re: pije pale jestem wolny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 19:18
          > WOLNOŚĆ OGRANICZANA CZYMŚ
          > INNYM NIŻ WOLNOŚCIĄ INNYCH TO NIE WOLNOŚĆ.

          ...i dlatego papierosy powinny być zakazane. I to raczej całkowicie, bo są nie
          do pogodzenia z wolnością. Nie da się we wszystkich sytuacjach podzielić
          społeczeństwa na palących i nie, więc albo niepalącemu będzie źle, bo się go
          truje, albo palaczowi będzie źle, bo jest uzależniony (gdzie jest wolność w
          uzależnieniu swoją drogą?).
          • Gość: zzz Re: pije pale jestem wolny IP: *.is.net.pl 14.05.07, 20:25
            ciekawy tok rozumowania... tylko że to się da zrobić tylko po trupach
      • aro7 Re: Świat zakazów 14.05.07, 22:48
        czy chodzi Ci o świat bez zagrożeń, stresów, itp? gdzie nie na wypadków, wszyscy
        uważnie jeżdżą autem 30km/h, rowerem 10 w obowiązkowym kasku i kombinezonie a
        rolki są zakazane jako niebezpieczne?
        człowiek wychowany w takim świecie by zwariował. w obecnym świecie człowiek
        pozbył się podstawowych zagrożeń dla swego bytu, a jednak szuka ich sam poprzez
        ryzykowne sporty ekstremalne -coraz popularniejsze. kiedyś nigdy nikomu by nie
        przyszło do głowy narażać życie dla zabawy. teraz ludzie mający opiekę medyczną
        i ubezpieczenia potrafią robić najidiotyczniejsze wyczyny, często kończące się
        wypadkami np jackass -wzrost uregulowań , zakazów tylko wzmocni tą tendencje.
        idiotyczny nakaz jazdy na światłach również w miejskim korku dowodzi, że
        1. urzędnicy nie dostrzegają zagrożeń- brak wyróżnienia z tłumu jednośladów w
        miastach
        2. uważają, że kierowcy, którym wydali prawo jazdy są na tyle głupi, że nie
        potrafią włączyć świateł kiedy jest to potrzebne.
        ps
        natomiast rzeczy takie jak np publiczne palenie papierosów narażając innych na
        dym powinno być zdecydowanie ograniczone.
      • Gość: toto Re: Świat zakazów IP: *.icpnet.pl 14.05.07, 23:44
        Z przerażeniem czytam część odpowiedzi niepalących, niepijących, jedzących
        zdrowo którzy chcą swoje cechy narzucić światu przez jakieś odgórne
        uregulowania. To najobrzydliwszy socjalizm - niech każdy zajmuje się sobą.
      • Gość: anana Re: Świat zakazów IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.05.07, 01:15
        A co cie do @!#$@#% interesuje co ja robie z swoim życiem?
        Odczep sie od innych a jak nie chcesz to nie jedz szmelcu nie pal, nie pij, nie
        bzykaj, nie żyj. To twoja sprawa.
      • Gość: Tomek Re: Świat zakazów IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 15.05.07, 01:22
        > Zgadzam się w pełni z przed mowca... czy swiat bylby gorszy bez papierosow,
        > groznych psow, niezdrowego jedzenia?? ... wydaje mi się , że lepszy:)

        Ty i przedmówca przedstawiacie właśnie ten światopogląd zakazowy, o którym mówi
        autor. Ty nie chcesz jeść fast-foodów, więc nie chcesz żeby inni mogli tam jeść.
        Uszczęśliwiasz na siłę, popierając totalitarne zakazy.
    • Gość: kibuc Re: Świat zakazów IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.05.07, 16:10
      Dokładnie, autorka artykułu myli wolność z anarchią. Prawdziwa wolność to życie
      w szacunku dla praw drugiego człowieka. Ale do tego trzeba dojrzeć..
      • Gość: yarecki Re: Świat zakazów IP: 212.127.95.* 14.05.07, 16:15
        haha ale macie 'wyprane mózgi' :) Już do tego stopnia że zakładają wam kajdany a
        wy się z tego jeszcze cieszycie :) Zazdroszczę życia w nieświadomości.
        • Gość: titta Re: Świat zakazów IP: *.botany.gu.se 14.05.07, 16:30
          Tylko ze wolnosc jednych moze byc niewola innych. Ja tam z utensknieniem
          czekalam kiedy wreszcie przestane smierdziec dymem po kazdej wizycie w pubie. W
          tym przypadku raczej zdjeto mi kajdany niz zalozono. Podobnie: ofiary wypadkow
          leczone sa na koszt osob takze nie posiadajacych samochodow itd itp.
          • Gość: markus Re: Świat zakazów IP: *.adsl.alicedsl.de 14.05.07, 16:34
            a za nogi polamane na nartach placa ludzie ktorzy nigdy nart nie zalozyli -
            swiat jest straszny
          • Gość: sdhfg Re: Świat zakazów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 16:41
            > Tylko ze wolnosc jednych moze byc niewola innych. Ja tam z utensknieniem
            > czekalam kiedy wreszcie przestane smierdziec dymem po kazdej wizycie w pubie

            To przez takich właśnie jak ty śmierdzi w pubach, bo do nich nie chodzili ci
            którym smród przeszkadza, to powstałyby puby w których się nie pali. A że ciemna
            masa chodzi do puby w którym śmierdzi to sama jest sobie winna.
          • Gość: pizgator Re: Świat zakazów IP: *.chello.pl 14.05.07, 17:58
            > Tylko ze wolnosc jednych moze byc niewola innych. Ja tam z utensknieniem
            > czekalam kiedy wreszcie przestane smierdziec dymem po kazdej wizycie w pubie.

            Na szczescie chodzenie do pubow nie jest przymusowe, wiec jesli mowa tu o
            jakichs kajdanach to sama je sobie zakladasz :)

            >W tym przypadku raczej zdjeto mi kajdany niz zalozono.

            ale zalozono kajdany tym palacym! Nie dostrzegasz tego?
            • Gość: zzz Re: Świat zakazów IP: *.is.net.pl 14.05.07, 19:03
              zemsta jest słodka ;)
              • Gość: mef Re: Świat zakazów IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.07, 22:13
                a glupota wszechobecna
          • artie40 Re: Świat zakazów 14.05.07, 20:20
            Gość portalu: titta napisał(a):
            > Tylko ze wolnosc jednych moze byc niewola innych. Ja tam z utensknieniem czekalam kiedy wreszcie
            przestane smierdziec dymem po kazdej wizycie w pubie. W tym przypadku raczej zdjeto mi kajdany niz
            zalozono. Podobnie: ofiary wypadkow leczone sa na koszt osob takze nie posiadajacych samochodow
            itd itp.

            Przecież jesteś wolna, nie musisz chodzić do pubu, czyż nie? Jaki problem, jak nie lubisz dymu. Tobie
            może coś zdjęto, innym zakłada się już nie kajdany, a dyby. Aha, sam nie palę i nie paliłem. Zakazy
            palenia zamieniają się już w dyskryminację, ale to miło być psem ogodnika, prawda, cudowne uczucie?
            A propos zdrowia - bylaś może u lekarza w ciągu ostanich 5 lat? Bo jeśli tak, to byłaś leczona na mój
            koszt, bo nie chorowałem w tym czasie. Fajnie? Więc nie pieprzmy w kółko, że najzdrowiej to jeździć
            20km/h, bo zamienia się to już w idiotyzm. Nie pal, nie jeździj, nie używaj. Umrzesz zdrowsza.
          • Gość: Tomek Re: Świat zakazów IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 15.05.07, 01:50
            > a tam z utensknieniem czekalam kiedy wreszcie przestane smierdziec dymem po
            kazdej wizycie w pubie.

            Załóż swój, lepszy pub, jeśli inne Ci nie pasują. Jak będzie lepszy, to
            odniesiesz sukces.
      • Gość: Tomek Re: Świat zakazów IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 15.05.07, 01:48
        > Dokładnie, autorka artykułu myli wolność z anarchią. Prawdziwa wolność to życie
        > w szacunku dla praw drugiego człowieka.

        Gdzie brak szacunku dla praw drugiego człowieka w jedzeniu w McDonaldzie albo
        jechaniu samochodem bez zapiętych pasów??
    • Gość: snakemaycry Re: Świat zakazów IP: *.uni.lodz.pl 14.05.07, 16:19
      A nikt nie pomyślał że to co dla jednych jest wolnością może szkodzić innym ? Palacze chcą kopcić wszędzie, tylko nie myślą o tym, że ograniczają mi wolnośc (ze względu na małą wydolność płuc nie moge przebywać wsród palących, poza tym nie nawidze papierosów). Nie ograniczenie szybkiej jazdy też jest cool, szczególnie jak ktoś wjedzie w przystanek autobusowy, albo na pasach przejedzie przed nosem 80 kmh, podczas gdy miałem zielone (autentyk).
      • Gość: markus Re: Świat zakazów IP: *.adsl.alicedsl.de 14.05.07, 16:24
        na autostradach nie ma pasow . czytaj malutki ze zrozumieniem
      • Gość: Wrza Świat zakazów IP: *.comarch.com 14.05.07, 16:27
        Sprawa ma się trochę inaczej niż myślisz. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie
        pozwalał na jazdę 120 km/h w mieście, ale już na autostradzie prędkość
        dozwolona. Chodzi o to, że w Niemczech nie ma ograniczenia na autostradach, a i
        tak są to najbezpieczniejsze statystycznie drogi w Europie. Organicznie
        prędkości chcą wprowadzić radykalni ekolodzy, aby zmniejszyć zużycie paliwa. Nie
        ma to związku z wypadkami.
        Co do papierosów, to mam mieszane uczucia. Zamiast zabraniać, powinno się
        narzucić wysokie standardy rozdziału przestrzeni dla palących i niepalących. Sam
        nie palę, ale czasem przy piwie mam na to ochotę.
        Pozdrawiam.
        • Gość: markus Re: Świat zakazów IP: *.adsl.alicedsl.de 14.05.07, 16:31
          Mozna wprowadzic zakaz picia piwa - stracisz ochote na papierosy i swiat
          wielbicieli kagancow bedzie jeszcze piekniejszy
          • Gość: Wrza Re: Świat zakazów IP: *.comarch.com 14.05.07, 16:37
            No właśnie, o to im chodzi. Na barykady!
            Pozdro,

            Wrza
        • Gość: mańka Re: Świat zakazów IP: *.gprspla.plusgsm.pl 14.05.07, 16:43
          Z tymi "najbezpieczniejszymi" drogami to bujda. Sami Niemcy to widzą i dlatego
          chcą wprowadzić ograniczenia na swoich autostradach.
          • tatafax Re: Świat zakazów 14.05.07, 18:44
            witam
            mieszkam w niemczech i niestety w wiekszosci sprawcami wypadkow drogowych sa
            ludzie mlodzi pod wplywem alkoholu i narkotykow .nie prawda jest ze dopuszczalna
            predkosc jest winna.w polsce dopuszczalne jest 110 km/godz. i co ?? jeszcze
            oraniczyc predkosc ??.to moze przesiadzmy sie na wozy drabiniaste zeby zadowolic
            ascetow.Pozdrawiam.
        • Gość: Pirid Re: Świat zakazów IP: *.acn.waw.pl 14.05.07, 18:26
          No wiesz to na tych autostradach co mamy niech wprowadza nieograniczone... nie
          zdolasz sie nawet rozbujac za bardzo jak bedziesz hamowal...jesli nie wylecisz
          na pierwszym wertepie...bo Polskie autostrady nie sa takie jak te niemieckie...
          • Gość: Albin Siwak Re: Świat zakazów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 20:37
            Widać, że w życiu nie jechałeś A4 między Katowicami i Wrocławiem. Średnia 160
            km/h to żadna ekstrema na takiej drodze.
      • Gość: dfsfdg Re: Świat zakazów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 16:42
        > ie nawidze papierosów). Nie ograniczenie szybkiej jazdy też jest cool, szczegól
        > nie jak ktoś wjedzie w przystanek autobusowy, albo na pasach przejedzie przed n
        > osem 80 kmh, podczas gdy miałem zielone (autentyk).

        a czy teraz są zakazy? Są. I jak widzisz wcale nie pomagają. Tak więc po co te
        zakazy?
        • Gość: DobryPan Re: Świat zakazów IP: *.wroclaw.mm.pl 14.05.07, 18:22
          Czytam wasze komentarze i jak do tej pory widzę totalne niezrozumienie sensu
          artykułu. Przecież tu nie chodzi o samo zakazywanie konkretnych rzeczy. Chodzi o
          sterowane ograniczanie dostępu, które próbuje się racjonalnie tłumaczyć "dobrem
          społecznym", ale po bliższym zastanowieniu takowe "zakazy" powodują ograniczenie
          wolności, które sami sobie nakładamy, na które się godzimy wierząc jakąś "modną
          propagandę" (bo inaczej nie mogę niektórych rzeczy wytłumaczyś sam przed sobą).
    • Gość: Tirinti Może wreszczie czas na bunt! IP: 87.105.164.* 14.05.07, 16:21
      Społeczeństwo jest liczniejsze niżpolicja. Wystarczy zmasowany bunt i można
      wybić pały w pień i robić co kto chce!
      • nexen europejski dom starców. 14.05.07, 16:30
        mylisz odpowiedzialność z wolnością.
        Wolno Ci robić wszystko - jak długo potrafisz ponieść za to odpowiedzialność.
        Tyle że cena - owa odpowiedzialność wyrażona bardzo często w jednostce
        monetarnej - stała się irracjonalnie wysoka względem wolności którą potrafi dać.
        Nikt nie każe palaczowi palić przy tobie - i dla czego palacz nie może palić sam
        dla siebie? Dla czego na pustej drodze mam nie pojechać 250km/h? Mam samochód
        który tyle pojedzie - a skoro może pojechać, dopuszczono do ruchu pojazd o
        takich parametrach - to dla czego zakazać mi używać go w pełni?

        Warto też zauważyć to co umknęło przedmówcom - artykuł pochodzi z Niemiec.
        Polski obywatel nie nawykły do przestrzegania prawa (nie zapominajmy że unikanie
        go w Polsce jest uznawane za cnotę i czyn chwalebny!), a juz na pewno nie
        świadomy skali zakazów i biurokracji u zachodnich sąsiadów ma mgliste pojęcie o
        tle dla tej wypowiedzi.

        Ostatecznie, jak dla mnie - widmo europy będącej domem starców ze spiłowanym
        wszystkim czym można się skaleczyć i krawężnikami wyłożonymi poduszkami mi nie
        odpowiada. Chce żyć - czyli też czasem sie przewracać i mieć siniaki.
    • bartosz.mat Re: Świat zakazów 14.05.07, 16:25
      "... nie pale, nie pije, jak siedze w kinie to ogladam film ..." i chciałoby
      się dodać - jeżdżę nudnym samochodem, mam żonę z cellulitem i okularami, a za 5
      lat na wakacje pojade do Egiptu pff... to jest życie ? wolę Malte, kebap i
      głośną turecką muzykę podczas jazdy kabrioletem... Russian Girls ;)
      • Gość: franek Re: Świat zakazów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 23:05
        Są sprinterzy i długodystansowcy. Nie powinni sobie zazdrościć.
        Możesz jeździc jak wariat i żyć dla przyjemności ale przy nieuniknionej
        chorobie czy innym nieszczęściu palniesz sobie w łeb. Bo nie wkalkulowałeś w
        swoje życie takiej sytuacji. Inny woli wolniej, jak maratończyk, ale pobiegnie
        dalej, dozyje szanowanej starości. I to chyba tez dobrze???
    • Gość: c3p0 Mylenie wolności z anarchią. IP: *.mgm.gov.pl 14.05.07, 16:26
      Zakaz palenia wychodzi jedynie na dobre, samym palaczom jak i, wbrew pozorom,
      gospodarce. Ludzie nie potrafią odpowiedzialnie hodować groźnych psów więc
      trzeba niestety kwestię porządkować prawem. Szalona jazda samochodami też nie
      przynosi pozytywów nikomu, oprócz chwilowego kretyńskiego ogłupienia szalonego
      kierowcy. Wolność to poszanowanie cudzych praw i dbanie o to by inni szanowali
      nasze a nie beztroskie "widzi mi się"
      • Gość: markus Re: Mylenie wolności z anarchią. IP: *.adsl.alicedsl.de 14.05.07, 16:29
        zakozcie sobie mundurki i przechodzcie parami przez pasy . sami sobie zakladacie
        kaganiec
      • Gość: yarecki Re: Mylenie wolności z anarchią. IP: 212.127.95.* 14.05.07, 16:33
        "Wolność to poszanowanie cudzych praw i dbanie o to by inni szanowali
        nasze a nie beztroskie "widzi mi się""

        No i co k***a jeszcze?! Wszyscy rzucają w siebie hasełkami wolność, tolerancja,
        honor, prawo do, a tak naprawdę nie mając pojęcia co one znaczą. No ale jasne,
        jak można wrzucić pod to cokolwiek jak Pan na górze, zrobić własną definicje,
        która bedzie najopdowiedniejsza do sytuacji, to można dyskutować..? Tylko że
        taka dyskusja sensu nie ma.
      • Gość: conon Co do samochodów i papierosów mam inne zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 16:50
        Pomyśl: jak jakiś kretyn skasuje swoje ferrari, to (o ile przeżyje) kupi sobie
        drugie. ktos musi ten samochód wyprodukowac, sprzedac, serwisować... ludzie
        maja pracę i wszyscy są zadowoleni. A jeśli nie przeżyje, to społeczeństwo
        tylko skorzysta, bo jednego kretyna mniej będzie.
        Papierosy dają życie milionom ludzi, którzy na całym świecie pracują przy ich
        produkcji. Gdyby nie uprawa tytoniu, to wiele narodów Trzeciego Świata umarłoby
        z głodu! Nie wiedziałem, że mamy na tym forum aż tylu Kononowiczów od
        zabraniania wszystkiego :D
        • Gość: mańka Re: Co do samochodów i papierosów mam inne zdanie IP: *.gprspla.plusgsm.pl 14.05.07, 16:58
          Jak by ci przy okazji rozwalił matkę, albo żonę, nie byłbyś taki łagodny. Jak
          musi sobie poprawić ego, niech się ściga na wyznaczonych torach, albo niehc
          jeździ w Formule 1. Wyżyć się można na wiele sposobów.

          Papierosy - co z tego, że dają pracę? Arabowie np. żują tytoń - mają czarne
          zęby, śmierdzący oddech i co chwila spluwają czarną śliną, ale szkodzą tylko
          sobie, bo sami zachorują na raka i nie dmuchają trującym dymem na postronnych.
          • Gość: conon Re: Co do samochodów i papierosów mam inne zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 17:04
            > Jak by ci przy okazji rozwalił matkę, albo żonę, nie byłbyś taki łagodny

            Na szczęście żadna z wyżej wymienionych Pań nie pałęta się po autostradzie. A w
            miescie przecież są zakazy zapie..nia. I co z tego, że są?

            > Papierosy - co z tego, że dają pracę?

            Bardzo dużo. Dziwię się, ze tego nie rozumiesz.

            Arabowie np. żują tytoń - mają czarne
            > zęby, śmierdzący oddech i co chwila spluwają czarną śliną, ale szkodzą tylko
            > sobie, bo sami zachorują na raka i nie dmuchają trującym dymem na postronnych

            Nikt nie każe ci jeździć do Arabów, ani przebywac w towarzystwie palaczy. Żyj i
            pozwól zyć innym. Tolerancja! Postęp! Jasnogród! Mnie np. przeszkadzają
            homoseksualiści (wolałbym, aby ich nie było), ale to nie powód, abym im
            czegokolwiek zabraniał.
            • Gość: eptesicus Re: Co do samochodów i papierosów mam inne zdanie IP: *.chello.pl 14.05.07, 20:56
              > Nikt nie każe ci jeździć do Arabów, ani przebywac w towarzystwie palaczy
              (...). Mnie np. przeszkadzają
              > homoseksualiści (wolałbym, aby ich nie było), ale to nie powód, abym im
              > czegokolwiek zabraniał.


              ale palacz palący w mojej obecności mnie zmusza do palenia, a więc i trucia
              się. Tak jak przeszkadzający mi homoseksualista molestowałby mnie albo zgwałcił
              • Gość: kawał byka W sprawie chomików popieram kaczorów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 21:17
                >Tak jak przeszkadzający mi homoseksualista molestowałby mnie albo zgwałcił

                Mnie parę razy molestowano w męskich kiblach w różnych miastach i krajach.
                Widać jestem w ich typie :( Do gwałtu na szczęście nie doszło, bo jestem kawał
                byka i jak mówię nie, to znaczy NIE.
    • Gość: pb Re: Świat zakazów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 16:34
      ale żeby nie można było w fast foodzie jeść??? to drobna przesada...
      • Gość: Tomek Re: Świat zakazów IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 15.05.07, 01:52
        Przesada to już jest dawno. To byłby tylko kolejny krok naprzód.
    • Gość: bpzn Świat zakazów IP: *.76.classcom.pl 14.05.07, 16:34
      no tak, a przed "i" nie dajemy ","
    • Gość: warszawski cwaniak Niemcy już tak mają. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 16:36
      Potrzebują zakazów i nakazów, aby mieć poczucie bezpieczeństwa. Zupełnie jak
      małe dzieci.
      • Gość: nx Re: Niemcy już tak mają. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 17:43
        Co za bzdura, Niemcy sa bardziej wolnym spoleczenstwem niz Polacy, tutaj kazdy
        kazdemu przeszkadza, "tego nie wolno, tego tez nie i tego tez nie rob"!
    • Gość: xxx Re: Świat zakazów IP: 80.51.92.* 14.05.07, 16:39
      Nie każdy lubi być taki nudnym cieciem jak ty :P
    • Gość: mańka Owczarek najgroźniejszym psem? Bo padnę! IP: *.gprspla.plusgsm.pl 14.05.07, 16:39
      Parafrazując pana Jensa powiem tak: najwięcej pogryzień jest przez owczarki, bo
      są najpopularniejszą rasą na świecie.

      To że jakaś rasa występuje rzadko i ma egzotyczną nazwę nie oznacza, że jest
      niegroźna.

      Poza tym to pan Jens kwalifikuje się do leczenia. Intensywnego. Nikt mu nie
      broni wyjechać do USA, palić cygara, jeździć jeepem palącym 20l. i opychać się
      hamburgerami. Droga wolna.
      • krwe Re: Owczarek najgroźniejszym psem? Bo padnę! 14.05.07, 21:53
        to padnij :)
        Owczarki sa bardzo niebezpieczne ponieważ to są psy które miały byc ostre do
        człowieka.Od lat dlatego pracują w wojsku,policji itp.Owczarki są jednymi z
        najchętniej atakujących pozoranta ras psów na szkoleniach z obrony.
        • Gość: mańka Re: Owczarek najgroźniejszym psem? Bo padnę! IP: *.spray.net.pl 15.05.07, 01:23
          androny opowiadasz kolego :) Ostre to miały być pinczery, terriery i amstaffy, a
          owczarek jest najpopularniejszym psem, bo jest zwierzęciem inteligentnym i
          chętnym do nauki. Ostrego psa nie wezmą do pracy w policji bo jak taki pitbul
          chwyci człowieka za gardło to już nie puści ;) Owczarka można natomiast odwołać.

          O psach wiesz tyle co o córkach psów, czyli sukach ;) (nie obraź się to tylko cytat)
          • bullowy Re: Owczarek najgroźniejszym psem? Bo padnę! 15.05.07, 09:15
            Androny to Ty opowiadasz...Ostre to pinczery i terriery miały byc ale na
            szczury.Owczarki mają być ostre do człowieka i w tym celu sie cały czas je
            szkoli,selekcjonuje ...
            Pozatym służalczość to nie jest cecha inteligencji a raczej głupoty.
    • nietam.botu Świat zakazów 14.05.07, 16:43
      dość głupia teza.
      a może zamiast fastfuda przyjemniej jest pogapić się na ptaki w lesie,
      posiedzieć na brzegu rzeki, posłuchać wiatru... może to jest wolność
      • Gość: mańka Re: Świat zakazów IP: *.gprspla.plusgsm.pl 14.05.07, 16:52
        > a może zamiast fastfuda przyjemniej jest pogapić się na ptaki w lesie,
        > posiedzieć na brzegu rzeki, posłuchać wiatru... może to jest wolność

        Ale żeby cieszyć się taką wolnością, musisz jednym zakazać szalonej jazdy
        crossowej motorem lub quadem po lesie, innym słuchania getto blastera na cały
        regulator, a jeszcze innym rozpalania ogniska, zwłaszcza kiedy ściółka w lesie
        jest wyschnięta na wiór.

        A na papierosy najlepszy sposób - jak ci palacz smrodzi - puścić mu bączka i też
        nasmrodzić. Ciekawe kto pierwszy opuści miejsce spotkania? :D
      • Gość: warszawski cwaniak Droga wolna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 16:56
        Nikt ci nie zabrania (jeszcze!) gapić się na ptaki. Zwłaszcza w Niemczech
        tolerancja dla takich orientacji jest b. wysoka. Dlaczego więc chcesz zabraniać
        komuś opychania się hamburgerami? Niech każdy realizuje swoją wolność nie
        przeszkadzając innym.
      • Gość: Tomek Re: Świat zakazów IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 15.05.07, 01:54
        Może zamiast siedzieć na brzegu rzeki przyjemniej nażreć się w fast-foodzie? Od
        jutra zakaz łażenia nad rzekę!

        Nie zrozumiałeś artykułu. Nie chodzi o to co przyjemniej. Chodzi o wolność.
    • Gość: llukiz Re: Świat zakazów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 16:45
      A ja proponuje by zakazy były tylko dla tych którzy chcą ich przestrzegać. Np
      jak ktoś chce to może kupić alkohol z akcyzą albo bez. Powinien być wybór.
    • Gość: czupakabra przykład : wódke można kupić legalnie choć IP: *.chello.pl 14.05.07, 16:52
      powoduje makabryczne spustoszenie w żołądku, w mózgu czy też na polskich drogach.

      natomiast za to, że ktoś ma w kieszeni grama zieleni, to nie dość że bedzie miał

      kłopoty z policją jak go z tym złapią, to jeszcze w oczach wszystkich "pożądnych"

      obywateli, tych co piją wódkę i palą papierosy będzie postrzegany jak bandyta.

      hipokryzja w IV RP sięgneła zeniut !!!
      • Gość: Olek To Kwaśniewski zdelegalizował zioło! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 16:58
        W szczytowym okresie prosperity III RP. Nie zapominaj o tym, lewaczku!
        • Gość: mańka Re: To Kwaśniewski zdelegalizował zioło! IP: *.gprspla.plusgsm.pl 14.05.07, 17:00
          I słusznie zrobił!
          • Gość: czupakabra Re: To Kwaśniewski zdelegalizował zioło! IP: *.chello.pl 14.05.07, 17:09
            no nie !!!

            nastepny (na) - nigdy nie spróbował i twierdzi że to najgorsze na świecie zło,
            bo człowiek troche się pośmieje i sam zje całą pizze :)

            a że naród pije wóde i pali papierosy i się zabija w domu, na drodze, pod
            sklepem to wszystko jest ok
        • Gość: czupakabra Re: To Kwaśniewski zdelegalizował zioło! IP: *.chello.pl 14.05.07, 17:05
          haha :)
          zachodze w głowę na jakiej podstawie sądzisz że jestem lewakiem ????

          • Gość: Olek Re: To Kwaśniewski zdelegalizował zioło! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 17:10
            Bo sugerujesz, że tylko IV RP wprowadza durne zakazy i wykazuje się hipokryzją.
            Większego hipokryty niż Kwas to nie widziałem (chociazby to jego ostentacyjne
            uczestnictwo w obrzędach religijnych i regularne nawiedzanie papieża).
            • Gość: czupakabra Re: To Kwaśniewski zdelegalizował zioło! IP: *.chello.pl 14.05.07, 17:12
              nie no co do kwacha to jak najbardziej zgoda :)

              a hipokryzji w III RP także nie brakowało i z tym też zgoda :)
            • Gość: A. Re: To Kwaśniewski zdelegalizował zioło! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 19:10
              nie ma to jak posługiwać się słowem, którego sensu się nie zna...
              • Gość: Olek Jakiego niby słowa nie znam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 21:34
                Hipokryta? To taki ktoś, kto będąc ateistą i komunistą uczestniczy we mszy i
                odwiedza papieża, bo tak wypada.
                • Gość: franek Re: Jakiego niby słowa nie znam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 23:14
                  Gadasz tak jakbyś tylko sam znał smak wolności. Ale wolność jest jak ziemia
                  rolna - ma sens wtedy gdy umiesz ja zagospodarować. Jak juz cos posiejesz to
                  trcisz możliwość dalszego wyboru, tracisz wolność. Ale nie posiać? to dopiero
                  głupota.
                  Kwachu swoją wolność zagospodarował hipokryzją. I co z tego? Nie wolno mu było?
                  Wiekszość Polaków zazdrości mu jego sposobu życia.
    • t-800 A u nas TK zamknął archiwa /bt. 14.05.07, 17:17

      • Gość: eptesicus TK otworzył ścieżkę do całkowitego otwarcia... IP: *.chello.pl 14.05.07, 18:35
        ...archiwów. Bardzo dobrze, nikt już nie będzie arbitralnie ustalał kto jest
        agentem a kto nie
    • Gość: oskare Świat zakazów IP: *.osumc.edu 14.05.07, 17:21
      ...i jeszcze jeden rodzynek z USA...
      zakaz przebywania na plaży po zmroku
      Super!
    • hk46 Re: Świat zakazów,,,,,,Chichot,czego ......? 14.05.07, 17:25
      Niemcy to szczególny Naród.Od dawien dawna jak dżdżu potrzebuje zakazów i
      nakazów, bo to Mu zawsze dawało poczucie bezpieczeństwa.
      Tam nie ma jak w USA obywatelskich tradycji, romantycznych zachowań Francuzów ,
      ani polskich zapałów,
      Ale problem powolnego ubezwłasnowolnienia Obywatela staje się powoli swiatowym
      niestety Nie umiesz rozwiązac problemu...dajesz "erzacik" - tu zakazik,tam
      zakazik . A w "papierach wszystko gra" i Naród jak małe dzieci można znowu
      mamic : podjęlismy działania, mieliśmy szczytne cele i dobre intencje.
      Chichot,czego ......?
      • Gość: nx Re: Świat zakazów,,,,,,Chichot,czego ......? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 17:46
        Byles kiedys w Niemczech? To chyba tylko w Polsce trawniki sa od tego by na nie
        patrzec a wszelki alkohol po to by go spozywac siedzac zakonspirowanym w domu.
        Nie opowiadaj glupot, Polska to dopiero totalitarne panstwo przy Niemczech.
        • krwe Re: Świat zakazów,,,,,,Chichot,czego ......? 14.05.07, 22:00
          Dokładnie,ja to bym tak chciał żeby było w Polsce tak strasznie jak w
          Niemczech.W parku pijesz piwo i żadna dzielna straż cie nie będzie za to ścigac
          jak u nas.U nas w porównaniu z tym sąsiadem nic nie wolno :(
    • Gość: wolność Re: Świat zakazów IP: *.centertel.pl 14.05.07, 17:29
      Pewnie, zezwolić na szybką jazdę samochodem, szczególnie po alkoholu. Wtedy
      będzie wolność (tzn. "wolność").
    • motylewski2 Świat zakazów 14.05.07, 17:30
      Mocno powiedziane, ale w pełni się zgadzam z autorem. Dziś dowiedziałem się, że
      jak nie wymienię dowodu osobistego to będę przestępcą, i zostanę ukarany
      grzywną. A myślałem, że dokument państwowy, w szczególności dokument tożsamości
      i wydany przez "władze" tego kraju, nie może stracić ważności. Mam za to płacić
      i jeszcze czekać ? Mieszkam 400 kilometrów od domu i dlatego mam być gorszy ?
      Jeśli "oni" chcą wprowadzać swoje prawo to niech nie każą nam za nie płacić.
    • Gość: student_PATRIOTA Świat zakazów IP: *.t17.ds.pwr.wroc.pl 14.05.07, 17:31
      Rodacy! Zobaczcie co pisze Janusz Korwin-Mikke i Unia Polityki Realnej. Oni chcą nas właśnie uratować przed głupotą socjalistów, przed ograniczeniem wolności i wysokimi kosztami życia. Pozdrawiam
    • mulla_komar Jakbym czytal Janusza Korwin-Mikkego 14.05.07, 17:45
      Czyzby wyborcza musiala szukac wolnosciowych tekstow az w Niemczech?

      A tutaj nie laska zagladnac?
      korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID187009281,index.html
      • Gość: libertarianin Re: Jakbym czytal Janusza Korwin-Mikkego IP: 67.159.5.* 14.05.07, 18:49
        Pan JKM to postać dość kontrowersyjna. Niby wolnościowiec ale już np.
        mniejszości seksualne są mu solą w oku. Typowa konserwa.
        Ludzie żyjący według zasady "Wolność mojej pięści ogranicza bliskość twojego
        nosa" zwą siebie libertarianami. Niestety prawdziwej partii libertarian w Polsce
        jak na razie nie ma.
        • mulla_komar Re: Jakbym czytal Janusza Korwin-Mikkego 14.05.07, 18:55
          Jak to sa mu w oku? Na swoim blogu wielokrotnie pisal ze ich lubi, bo
          roznorodnosc wzbogaca spoleczenstwo.
        • Gość: Tomek Re: Jakbym czytal Janusza Korwin-Mikkego IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 15.05.07, 01:58
          Jemu homoseksualiści nie przeszkadzają. On po prostu nie potrafi szczegółowo
          wytłumaczyć tego, co myśli, bo woli walnąć szokującego teksta, przez co potem
          jest misinterpretowany przez Ciebie i innych.
      • antyprawak On taki wolnościowy że chce izolować chorych na 15.05.07, 09:33
        AIDS i homoseksualistów dla mnie nie bardzo różni się od Giertycha.
        • mulla_komar Re: On taki wolnościowy że chce izolować chorych 15.05.07, 15:44
          Z chorymi na smiertelne choroby zakazne to chyba logiczne.
          Natomiast prosze o cytat gdzie mowi o izolacji homosiow.
    • Gość: taka jedna Re: Świat zakazów IP: *.torun.mm.pl 14.05.07, 17:51
      Gdyby ludzie byli odpowiedzialni, nie potrzebowaliby zakazów (podobnie jak,
      gdyby mieli iloraz inteligencji ucznia podstawówki i brak skłonności do
      wyłudzania pieniędzy od firm, nie potrzebywaliby mieć ostrzeżenia na kubku z
      kawą, że napój moze być gorący...). Jakie społeczeństwo, takie prawo.
      Jeżeli działania ludzi staja się m a s o w e, to nie wystarczy powiedzieć: ich
      sprawa. Tą "ich sprawą" jest problem społeczny. Nic nas może nie obchdzić sąsiad
      z ogromną nadwagą, ale jeżeli zjawisko np. nadwagi występuje bardzo często to
      jego konsekwencje dotykają społeczeństwo. Całe. Piewców nieograniczanej ludzkiej
      głupoty także.
      Zakazy powinny być przykrą ostatecznością, jeżeli zawodzi zdrowy rozsądek,
      umiar i przyzwoitość. Jak widać są to dobra deficytowe.

      PS. Pytanie na koniec: jedzenie w fastfoodach albo posiadanie groźnego psa to
      ekspresja radości życia czy "zniewolenie" wobec niepisanych zasad panujących w
      danym środowisku (by np. posiadać obronnego psa albo nie jeść w "pedalskich"
      miejscach "pedalskieg" jedzenia, tylko swojsko kebab). Tropiciele zniewolenia
      rządzą.
    • allspice Świat zakazów 14.05.07, 17:54
      Jeszcze trochę poczekajmy.I u nas bedzie wiecej zakazów i róznych ograniczeń.
    • agulaszek Świat zakazów 14.05.07, 17:56
      Fajny artykuł. Ludzie rzeczywiście sami sobie zakładają kagańce, grodzą się,
      narzucają opinię i tak jest na całym świecie. Czyżbyśmy budowali dom Wielkiemu
      Bratu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka