tropem_misia1 01.03.10, 06:10 czyż nie wyrażamy zachwytu? nad smakowitością potrawy. Nie ma tu miejsca na brak wychowania. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krokodyl_13 Re: Mlaskając 01.03.10, 10:41 no nie wiem ja tma wolę jak mruczą, moja rodzinka mruczy jak coś dobrego ugotuję Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Mlaskając 01.03.10, 11:16 to dobre na bliskim wschodzie. u mnie po prostu jak jest dobre to znika Odpowiedz Link
krokodyl_13 Re: Mlaskając 01.03.10, 12:15 to prawda dlatego lepiej nie gotować na dwa dni bo nie ma nazajutrz Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Mlaskając 01.03.10, 12:16 ja na dwa dni gotuję porcję na 4 i wtedy jakoś wystarcza Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Mlaskając 01.03.10, 17:39 tygrysgreen napisała: > to dobre na bliskim wschodzie. > u mnie po prostu jak jest dobre to znika A czy na bliskim wschodzie po prostu bekają? z kontentacji oczywiście. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Są rzeczy o których fizjologom 02.03.10, 05:45 się nie śniło! Śliczności temat rozwinęłyście. Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Są rzeczy o których fizjologom 02.03.10, 07:59 tak, jak rozwiniemy jeszcze dalej ten wschód to będziemy w Zielonej Górze a tam Święto winobrania, odpowiednio uczczone daje pole do popisu wszelkim smakowitym odgłosom Odpowiedz Link
krokodyl_13 Re: Są rzeczy o których fizjologom 02.03.10, 11:07 chciałabym zaliczyć takie świeto winobrania Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Są rzeczy o których fizjologom 02.03.10, 12:57 jak winobranie to potem siorbanie Odpowiedz Link
krokodyl_13 Re: Są rzeczy o których fizjologom 02.03.10, 15:01 no i prosze jakie zdolne jesteśmy jeszcze parę dźwięków i będzie orkiestra Odpowiedz Link
krokodyl_13 Re: Są rzeczy o których fizjologom 03.03.10, 20:03 oczywiście że lepsza bo przecież nasza Odpowiedz Link