zegor Re: Skutki uboczne 16.02.14, 10:09 Najlepsza dieta,to wcześniej wstawać....... od stołu ) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Skutki uboczne 16.02.14, 11:25 Tak sobie myślę.........wiosna....ciepło....chyba już pora ...na dietę. Jeszcze mi się przyśni ,że jestem wysmarowana kremem kremówkowym i sama zlizuję go sobie z pleców. Istny koszmar. Odpowiedz Link
leziox Re: Skutki uboczne 16.02.14, 13:30 Musialabys sie do tego zamieniac w czlowieka-gume ze wspanialej czwórki coby bylo latwiej jezykiem dosiegnac do plecków. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Skutki uboczne 16.02.14, 15:35 Ostatecznie mogę zamienić większe talerzyki na mniejsze, ale wyrzec sie papania nie potrafię!!.... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Skutki uboczne 16.02.14, 18:25 Słowo "dieta" pobudza we mnie apetyt. Żadnych diet!! Odpowiedz Link
darima_ka Re: Skutki uboczne 16.02.14, 20:18 Mam dwa sposoby na chudnięcie jednym to choroba,trochę gorączki wystarczy i nie jem. A najlepszym sposobem na zrzucenie wagi jest robota w domu np.jakiś remoncik. Nie mam czasu wtedy myśleć o jedzeniu,szybko zrzucam. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Skutki uboczne 17.02.14, 06:04 a widzisz u mnie nadchodzi przychodzi i zostaje nic nie chce zniknąć Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Skutki uboczne 17.02.14, 06:13 Widocznie już tak masz, i nie ma co tracić na to dodatkowych nerwów, bo wtedy robi się tylko gorzej. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Skutki uboczne 17.02.14, 06:43 ale dawniej tak nie miałam przychodziło przylepiało się a potem złaziło Odpowiedz Link
zegor Re: Skutki uboczne 17.02.14, 13:38 Mnie jak coś zdenerwuje, to zaczynam szukać lodówki....... Odpowiedz Link