antyka
25.11.09, 11:02
Napisz mi prosze, jaka jest historia Waszego leczenia lamblii.
Co stosowalas u dziecka, u doroslych.
I czy badalas kal potem?
Bo przyznam sie szczerze, ze dzieki Tobie, a dokladniej,
dzieki Raphacholinowi, przekonalam sie, ze nei wytluklam dziadostwa.
Moglabys tez opisac skutecznosc stosowanej terapii?
Bede bardzo, bardzo wdzieczna.
Co stosowalas w czasie ciazy? W czasie karmienia?
Ja rozwazam zastosowanie mega dawki chemii (pojedyncze dawki co 2 tygodnie),
ale to dopeiro po porodzie (odstawie dzieciaka na 2 dni).