agusiajasia
14.04.10, 22:42
Oh yeah!!
Moja Zosia borykała się nie wiem jak długo z różnego rodzaju
problemami skórno- alergicznymi oraz z niedowagą.
Historia jest typowa.
Najpierw dostała tinidazol, nic nie pomogło. Tydzień po kuracji
Zosia zarosła koszmarną skorupą. Miała porozdrapywane rany,
prawdziwy koszmar!
Zrobiłam badania, okazało się, że oprócz lamblii jest jeszcze
candida.
Dostała furazolidon. I to on dobił towarzystwo.
Dziś odebrałam wyniki. Giardia lamblia - nie stwierdzono. Candida -
średnio liczna.
Czyli walczymy dalej, ale jakoś mam wrażenie, że teraz będzie mi
łatwiej, może to tyko wrażenie.
Niedobra wiadomość jest taka, że badałam też najstarszego do
przedszkola. Okazało się, że ma lamblię. Objawów NIE MA żadnych!! To
mnie dziwi. Bardzo.
Muszę go wyleczyć szybko. Po pierwsze, żeby Zosi nie zaraził, po
drugie, żeby mu się nie rozrosła candida. ohhh....
Najmłodszemu badania nie robiłam, ale może też powinnam..