olgaaa1
10.09.15, 12:57
Dzien Dobry, bardzo się cieszę, ze znalazłam to forum, bo jesteście kopalnią wiedzy.
Problem dotyczy mojej 4 letniej córki. Od miesiąca, po powrocie z nad morza, zaczelo się dziać cos dziwnego z jej zdroweim, a mianowicie.
Skarzyla sie na to, ze nie moze zrobic siusiu, zostala przeleczona furaginem( bez badan) ale teraz zastanawiam się, czy malej nie bolał brzuch.
Biegala czest do toalety mówiąc, ze chce kupke po czym nie mogla zrobic, aż w końcu biegala i robila kupke do 8 razy dziennie, ale normalna nie rzadką.
Mala bardzo dużo schudla jak na swój wiek, w 2 tygodnie 1,5 kg.
Zaczela skubać skórki u rąk, przestala jeść, odrzuucilo ja od mięsa, mimo, ze bardzo kiedys lubila.
Najgorsze, ze zaczela wymiotować, potrafi wymiotować przez sen, co bardzo mnie niepokoi.
Oczywiście zrobiliśmy wszystkie badania tęczy, na oddziale dziennym w szpitalu klinicznym. Jedyne oddchylenie od normy, to krew utajona w kale- wynik slabo dodatni.
Na własną rękę zrobiłam badania na pasożyty w felixie.
Prócz owsików caly komplet. Jedyne co wyszlo, to grzybnia candida (+)
Nie wiem juz co mam robic, mala niknie w oczach, ma podkrążone oczy, zmienilo sie tez jej zachowanie, jest bardziej nerwowa i zmęczona.
Czy sama grzybnie sie leczy, czy jednak warto przeleczyc ja na pasozyty