Dodaj do ulubionych

działka lipiec 2 - demolka

20.07.13, 23:22
W tę niedzielę miałam na działce cztery psy. A raczej trzy psy i jeden cyklon, tajfun, wulkan i trzęsienie ziemi w jednym.
Koleżanka przywiozła mi na przechowanie swoje suki, już tu prezentowane - Ajmę i Kunę. Wraz z nimi dostarczyła Rapida - labradora, którym się opiekuje pod nieobecność właścicieli.
Labrador to specyficzna rasa, którą mogę określić słowami RADOSNY IDIOTA. Bezstresowy taran, kompletny matoł, szczęśliwy jak jest blisko człowieka, więc plącze się pod nogami, pcha pod ręce, bez przerwy się wierci, przemieszcza, galopuje na oślep, niejednokrotnie waląc łbem w niezauważone w porę przeszkody, macha ogonem, szczeka, wyje, wlecze przez grządki znalezione patyki czyli gałęzie rozmiaru małego drzewka, włazi do wody, wyłazi z wody, otrzepuje się na człowieka, doprasza głaskania, ślini, wyciąga kamienie z wody i roznosi po okolicy, skacze, znowu gania jak głupi i tak w kółko. Albo gapi się na człowieka bezmyślnym, tępym, dobrodusznym spojrzeniem pełnym bezwarunkowego uwielbienia. No słowem - kochane, durne, potwornie męczące bydlę.

Na samym początku władował się do oczka wodnego

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/sHAVk8aFqooWr3PijB.jpg

Oczko jest niewiele większe od niego, ale jakimś cudem on w nim pływał

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/KmhmrKJKNdyThKr3cB.jpg

Potem dołączyła do niego Kuna

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/F6Yq6NhITgODxpa1nB.jpg

We dwójkę zdemolowali mi oczko, powyciągali folię, skotłowali tkaninę maskującą, kamienie z brzegu utopili w oczku, a te z dna powywlekali w krzaki. Nie wiem, czy folia gdzieś nie ma dziur - pazury labradora mogły narobić sporych szkód.

Ajma rozsądnie wykorzystywała czas na sen, Kuna chwilami też się uspokajała i zalegała obok koleżanki.

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/mEHO5DsHEp3rabv0eB.jpg

Spokój Ajmy jednak był pozorny, wcześniej namierzyła kępę rudbekii, pracowicie powyrywała kwiaty i przeniosła je metr dalej, gdzie równie pracowicie składała je na kupę. Po co - nie wiadomo. Psa rasy husky nie idzie zrozumieć wink

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/tUiqISxkpUL2NeNUrB.jpg

Kłopot trzymał się na dystans i obserwował demolkę z wyraźnym obrzydzeniem a nawet ze zgrozą

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/agNH9I59fPMJLFck7B.jpg

Nic dziwnego, że raczej nie miałam głowy do robienia zdjęć kolejnym kwiatuszkom, ale jednak trochę zrobiłam.

Obserwuj wątek
    • pi.asia Re: działka lipiec 2 - demolka 20.07.13, 23:29

      Widok ogólny z Ajmą i Rapidem jako bonusem

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/aROzSFMRJBux0mD5OB.jpg

      Widok w drugą stronę - znów Rapid

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/Ze4MFufUxSYrs8rI7B.jpg

      Gailardia, liliowiec, rudbekie i potężna kępa gipsówki

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/We3j7OE2ujBHZhzROB.jpg

      Ostróżki, a w tle wszystkie możliwe kolory

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/tPV2VuMg61BBarv8iB.jpg

      Jakiś tam dzwonek na skalniaku wink

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/c5yaVMOB3Eupmhm69B.jpg

      Houtunia:

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/9giCcimfNQ9JPuvHQB.jpg

      Na lawendzie było mnóstwo motyli, ale zrobienie zdjęcia graniczyło z cudem, bo Rapid płoszył wszystko co żywe. Trzeba go było przywiązać do drzewa, żeby nie pchał się w kadr, więc darł mordę nieludzko, że mu się potworna krzywda dzieje! Od tego darcia mordy ręce mi się trzęsły ale i tak uchwyciłam jednego motyla.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/akrGNasefq9OQLILmB.jpg

      Nigdy więcej Rapida.

      • wladziac Re: działka lipiec 2 - demolka 21.07.13, 09:00
        ale narobiłaś kłopotu Kłopotowi,minkę ma nietęgą biedaczek
      • elzbieta.24 Re: działka lipiec 2 - demolka 21.07.13, 11:17
        Ale brzydka krytyka https://yoursmiles.org/tsmile/dogs/t0429.gif Rapid to typowy cudowny lablador.Te psy to kochane pełne życia przytulanki które niczego nie pragną tylko być blisko ludzia.Zrobił porządek w oczku ,sprawdził czy ilość wody jest wystarczająca poświęcając piękne suche futerko a przypominam że sama ostatnio pisałaś że trzeba je uporządkować .Kwiatów naskubał do wazonu i nawet ułożył w jednym miejscu,odwalił masę roboty a ty jesteś niewdzięczna i więcej go nie chcesz.https://yoursmiles.org/tsmile/dogs/t0452.gif
        • yvi1 Re: działka lipiec 2 - demolka 21.07.13, 16:00
          Amja zrywala kwiatki smile, Rapid sobie chcial poplywac.
          Asiu,ty jestes swieta!
          Sorry,ze sie usmialam i znad ekranu zazdroscilam ci tego napadu.
          Mam nadzieje,ze szkody okaza sie minimalne,bo zdjecia sa fantastyczne,a opisy jeszcze lepsze smile.
          • niutaki Pi.asiu:) 21.07.13, 17:58
            uwielbiam Ciebie i Twoje historie, opowiedzialas tak ze zobaczylam to wszystko oczamibig_grin cudowny opis labradorabig_grin dziekuje Ci bardzo za ten watekkiss
            • pi.asia Re: Pi.asiu:) 21.07.13, 21:25
              Dziś robiłam rekonstrukcję oczka. Ledwo żyję. Jutro postaram się wrzucić fotki. Dzięki za miłe słowa. kiss
          • wladziac Re: działka lipiec 2 - demolka 21.07.13, 21:44
            no chyba że jest święta bo ja wprost przeciwnie nawet nie wpuściłabym tych wielkopsów na działkę a nawet nie podjęła bym się nimi zaopiekować na godzine,dla mnie święte są moje kwiatki i przeganiam nawet ludzi z trawy na podwórku,niszczenie zieleni to dla mnie zgroza!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka