Dodaj do ulubionych

Recenzja publikacji

01.03.12, 18:41
Prawdopodobnie na tym forum znajde odpowiedz na moje pytanie. Jak wyglada sciezka publikacji od momentu wyslania autorowi recenzji? autor poprawia prace wedlug uwag recenzentow a potem odsyla do redakcji...czy redakcja odsyla ponownie recenzetom prace do ponownego skontrolowania czy nie? a moze roznie to bywa w roznych zurnalach? i ile czasu maja recenzenci na odeslanie pracy z powrotem do redakcji? wie ktos?
Obserwuj wątek
    • donnajohnson Re: Recenzja publikacji 01.03.12, 19:08
      adamo345 napisał:

      > Prawdopodobnie na tym forum znajde odpowiedz na moje pytanie. Jak wyglada sciez
      > ka publikacji od momentu wyslania autorowi recenzji? autor poprawia prace wedlu
      > g uwag recenzentow a potem odsyla do redakcji...czy redakcja odsyla ponownie re
      > cenzetom prace do ponownego skontrolowania czy nie?

      Roznie, czasem zalezy to od opcji jaka zaznaczasz w panelu recenzenta (czy chcesz widizec poprawki czy nie). Mi czesto nie przysylaja.

      i ile czasu maja recenzenci na odeslanie pracy z powrotem do re
      > dakcji? wie ktos?

      Tyle samo co na recenzje. Ja przy poprawkach staram sie nie przekraczac 1 tygodnia.
    • kramka1 Re: Recenzja publikacji 01.03.12, 19:11
      Wszystko zalezy od czasopisma i skali zmian żądanych przez recenzentów. Moje ostatnie doświadczenia są takie: pismo 1- recenzja po 7 miesiacach, teraz czekam na decyzję redakcji, co dalej z poprawionym tekstem; pismo 2: recenzja po 2,5 miesiaca, przyjete do druku po moich poprawkach po 7 dniach (ale teraz juz dwa miesiące czekam na proof); pismo 3- recenzja po 2 miesiacach, moja poprawa poszła do kolejnej recenzji i zaraz miną 2 miesiace w tej drugiej recenzji.
      Czyli co kraj, to obyczaj. Mo na przykład gdzie indziej były i 3 miesiace na recenzje....
    • datamine Re: Recenzja publikacji 01.03.12, 20:26
      W kolejności od najgorszego przypadku do najlepszego:
      1. Rejected by editor - jakis dyplomatyczny mail ("zbyt szczegółowe dla naszej gazety" etc.) niestety bez recenzji, bez szans na appeal, po to sie jeździ na konferencje, żeby u edytora lobbować swoje prace i nas to nie spotkało.
      2. Rejected bez możliwości ponownego wysłania - recenzenci pojechali po pracy, lepiej odpuścić. Z reguły zdarza się po resubmisji. Musieliśmy naprawdę coś sknocić, żeby taką opcję dostać po pierwszych recenzjach.
      3. Rejected z możliwością ponownej submisji - nie ma możliwości resubmisji, ale po uwzględnieniu wszystkich uwag i opisaniu przypadku w cover letterze mozna zrobić nową submisję. Jedną pracę IF > 30 dwa razy odwalili, a po dwóch appealach w końcu przyjęli (łącznie 7 submisji lub resubmisji). Recenzenci oglądający nową submisje mogą być inni, może być dołożony kolejny, mogą być ci sami. Niestety trzeba bardzo dobrze wypełnić wszystkie co do jednej uwagi recenzentów.
      4. Major revision - możliwość resubmisji. Idzie znowu do recenzentów, jeśli się zgodzą to do tych samych. Czasem jest dokładany kolejny. Z reguły masz na to dwa miesiące, możesz pisać do edytora o wydłużenie tego okresu. Do sześciu miesięcy zawsze się zgadzają. Można się kłócić z recenzentami, ale lepiej tego nie robić.
      5. Minor revision - czasem idzie do tego recenzenta, który miał jakąś bardziej krytyczną uwagę, czasem tylko edytor
      6. Accepted with minor revision - tylko edytor
      7. Accepted - dział szczotek
      • adamo345 Re: Recenzja publikacji 01.03.12, 20:39
        ok a co jesli jeden rec. dal minor revision a drugi major revision. To idzie tylko do jednego po resubmisji? a co jesli ten wlasnie jeden powie ze poprawki mu sie nie podobaja ? czy rownowazy to dobra opinia drugiego recenzenta(ktory pracy nie dostal ponownie do wgladu) czy natepuje odrzut?
        • kramka1 Re: Recenzja publikacji 01.03.12, 20:44
          Z moich obserwacji wynika, ze dostaja obaj recenzenci. A tak w ogóle, po co Ci tak szczególowa wiedza na temat kuchni recenzenckiej? Bywa i tak, ze obie recenzje pozytywne, a redakcja odrzuca artykuł. Albo jedna na tak, druga na nie, a artykul zostaje przyjęty. Wszystko zalezy od polityki redakcji, czy temat im lezy czy nie, albo recenzje którego z recenzentów uważa za istotniejsze. Ale o tym i tak autor nie wie, jak nie ma znajomych w redakcji. Czyli z reguły nie wie...
          • matya Re: Recenzja publikacji 01.03.12, 21:13
            jak temat nie lezy to do razu odrzucaja piszac ze praca ciekawa ale nie w kregu zaiteresowan. nie slyszalam o przypadku ze obie recenzje pozytywne i dopiero po recenzjach odrzucili bo nie lezy
          • adamo345 Re: Recenzja publikacji 01.03.12, 21:40
            a co wtedy gdy zrobisz poprawe wedlug zalecen recenzentow (obie rec. na umiarkowana rewizje) , ale sugestie jednego z nich sa takie ze musisz po prostu napisac: sorry ale tego nie badalismy, mimo ze on nalega iz to powinno byc pokazane..czy taki rec. moze odrzucic poprawiona , wedlug nas, prace twierdzac ze to co on sugeruje powinno byc przedstawione?
            • kramka1 Re: Recenzja publikacji 01.03.12, 21:52
              adamo345 napisał:
              > czy taki rec. moze odrzucic poprawiona , wedlug nas, prace twierdzac ze to co o
              > n sugeruje powinno byc przedstawione?
              No niestety, jak recenzent ma uwagi co do meritum (metodyka, zakres wyników), a nie da rady tego poprawic, to kicha. Raz mi się zdarzyło i artykuł poległ. :(

              Odnosnie poprzedniego postu, tak sie zdarzyło znajomemu. Dwie pozytywne recenzje, a redakcja jednak zadecydowała na "nie". Oczywiscie czasopismo z LF, a jakże....
              • dala.tata Re: Recenzja publikacji 01.03.12, 22:02
                mojemu znajomemu to sie zdarzylo to trzy razy. znajomemu znajomego zdarza sie to ciagle i tylko dlatego nie publikuje na LF!

                kramka1 napisała:

                > Odnosnie poprzedniego postu, tak sie zdarzyło znajomemu. Dwie pozytywne recenzj
                > e, a redakcja jednak zadecydowała na "nie". Oczywiscie czasopismo z LF, a jakże
                > ....
              • matya Re: Recenzja publikacji 01.03.12, 23:24
                no dobra, nie spotkalam sie nigdy ani ja ani nikt ze znajomych z sytuacja, ze praca jest rekomendowana do publikacji przed wszystkich recenzentow a pismo odrzuca wyjasniajac ze to nie ich dzialka. recomendowana w sencie ze napisa jasno: drukowac! a nie ze oceniaja pozytywnie ale... Ale nie wszystko w zyciu widzialam
                natomiast mialam taka sytuacje ze praca poszla do recenzji, obaj recenzenci (nie edytor) napisali ze praca w porzadku i ciekawa (czyli recenzja pozytywna w sumie) ale nie do tego czasopisma. i zarekomendowali inne.
                • dala.tata Re: Recenzja publikacji 01.03.12, 23:43
                  mnie sie to zdarzylo trzykrotnie i to na dodatek w jednym czasopismie. no powiedzmy, ze sytuacja byla inna: teksty nie byly wysylane do recenzji - redakcja pisze: tekst nam sie podoba, ale nie chcemy go w tym czasopismie.

                  tyle ze te anegdoty nie maja znaczenia. w ostatecznym rachunku zawsze jest inne pismo, do ktorego mozna wyslac tekst.
            • dala.tata Re: Recenzja publikacji 01.03.12, 22:06
              mam wrazenie, ze szukasz pociechy i uspokojenia i stweirdzenia, ze bedzie dobrze. cholera wie, co bedzie. skad forumowicze maja wiedziec, co zrobi recenzent X? czy moze odrzucic? jasne ze moze, po to jest recenzentem. moze na dodatek jest zlosliwcem, ktory chce ci zrobic na zlosc. czy odrzuci? a ktoz to moze wiedziec?

              na razie masz recenzje i musisz sobie jakos poradzic z nimi. do tego musisz napisac porzadny list, w ktorym wyjasniasz, co zrobiles i czego nie zrobiles i dlaczego. jesli ci po tym wszystkim odwala tekst, no to wyslesz do innego czasopisma. szanse sa, ze tekst jest calkiem niezly, skoro ma pozytywne recenzje.

              adamo345 napisał:

              > a co wtedy gdy zrobisz poprawe wedlug zalecen recenzentow (obie rec. na umiarko
              > wana rewizje) , ale sugestie jednego z nich sa takie ze musisz po prostu napisa
              > c: sorry ale tego nie badalismy, mimo ze on nalega iz to powinno byc pokazane..
              > czy taki rec. moze odrzucic poprawiona , wedlug nas, prace twierdzac ze to co o
              > n sugeruje powinno byc przedstawione?
              • kramka1 Re: Recenzja publikacji 01.03.12, 22:12
                dala.tata, primo, bez złosliwosci! Nie wierzysz w baletnice, które sie naprawdę potykaja o własne sznurowadła? Przeciez taka sytuacja nie jest wykluczona.

                A co do uwag recenzenta, jak w ścisłych recenzent uzna, ze metoda albo zakres wyników nie tego, to niestety, jest kiepsko. Bo co to znaczy, ze poza tym recenzja dobra? Tylko tyle, ze reszta jest opisana/przebadana profesjonalnie. No ale sama reszta to za mało do druku. Natomiast czasem bywa, ze recenzent upierdliwy i się czepia, albo sie nie zna, wtedy wystarczy list z wyjasnieniami, ze nie trzeba albo że się myli. No i wtedy redakcja decyduje, komu wierzy..
                • dala.tata Re: Recenzja publikacji 01.03.12, 22:21
                  oczywiscie, ze wierze w to, ze proces recenzyjny jest niedoskonaly. jednak nie wierze w odrzucenie tekstu po 2 pozytywnych recenzjach. pozytywnych w sensie takim, ze recenzent mowi, ze nalezy publikowac.

                  rozumiem, ze ty mowisz o pozytywnym 'wydzwieku' recenzji. ale wydzwiek jest nierelewantny. pozytywna recenzja to taka, kotra rekomenduje publikacje.
                  • kramka1 Re: Recenzja publikacji 01.03.12, 23:14
                    dala.tata napisał: oczywiscie, ze wierze w to, ze proces recenzyjny jest niedoskonaly. jednak nie wierze w odrzucenie tekstu po 2 pozytywnych recenzjach. pozytywnych w sensie takim, ze recenzent mowi, ze nalezy publikowac."
                    Nie wierzysz, a to był fakt: pewna niemiecka redakacja tak zrobiła. Z odwrotnej pólki: recenzent napisał, ze błaga redakcję o odrzucenie, bo artykuł szit, a redakcja przyjęła do druku. I jest jeden z najlepiej cytowanych artykulów kolegi.

                    • dala.tata Re: Recenzja publikacji 01.03.12, 23:19
                      wierze w wady procesu. nie wierze prostote przykladow. ale sa rzeczy ktore nawet dalatacie sie nie snily.

                      kramka1 napisała:

                      > Nie wierzysz, a to był fakt: pewna niemiecka redakacja tak zrobiła. Z odwrotnej
                      > pólki: recenzent napisał, ze błaga redakcję o odrzucenie, bo artykuł szit, a r
                      > edakcja przyjęła do druku. I jest jeden z najlepiej cytowanych artykulów kolegi
                      > .
                      >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka