Dodaj do ulubionych

Likwidacja AHE?

20.07.09, 15:40
Sądzę, że niektórzy na forum będą zainteresowani tą informacją.

Nakaz likwidacji łódzkiej Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej wydało
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Informację o rozpoczętej procedurze likwidacji dawnej Wyższej Szkoły
Humanistyczno-Ekonomicznej, ministerstwo opublikowało na swoich stronach
internetowych. - To kara za omijanie prawa - wyjaśnia Bartosz Loba, rzecznik
ministerstwa. - W całej Polsce i za granicą uczelnia tworzyła ośrodki
zamiejscowe. To niezgodne prawem o szkolnictwie wyższym. Cofnięcie pozwolenia
na utworzenie uczelni i nakaz likwidacji to najwyższa z możliwych sankcji.


Szczerze mówiąc - uczelnia ta balansowała na granicy prawa. Czy jednak sankcje
nie są za wysokie?
polskatimes.pl/dzienniklodzki/stronaglowna/143178,akademia-do-likwidacji,id,t.html
Obserwuj wątek
    • dala.tata Re: Likwidacja AHE? 20.07.09, 15:59
      to zalezy od kontekstu. jesli to pierwsza kara, to tak. jesli kolejna, to nie.
      • tocqueville Re: Likwidacja AHE? 20.07.09, 16:11
        gdziekolwiek Kagan trafi zaczynają się problemy :)
        • mr_kagan Re: Likwidacja AHE? 20.07.09, 23:43
          A co ma do tego Kagan?
      • pr0fes0r Re: Likwidacja AHE? 20.07.09, 16:31
        A, jeszcze jedno - tworzenie ośrodków zamiejscowych i zagranicznych bez
        zezwolenia to nie jest "balansowanie na krawędzi prawa" tylko zdecydowane jego
        łamanie.
    • pr0fes0r Re: Likwidacja AHE? 20.07.09, 16:30
      Wiele się złego o tej szkole mówiło, w moim grajdołku również słyszałem
      opowieści, od których włos się jeżył na głowie, w pracy ekhm... administracyjnej
      takoż się z nią zetknąłem w niezbyt pozytywnym kontekście. Rzekłbym więc, że
      sami się o to prosili.
    • mr_kagan Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 00:15
      Pelniejsza dyskusja na:
      forum.gazeta.pl/forum/w,755,98031598,98031598,Lodzka_AHE_do_likwidacji_.html
    • mr_kagan Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 00:33
      miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,6842077,AHE__Studenci__badzcie_spokojni.html
      Bartosz Loba, rzecznik ministerstwa: (...) "Jeśli uczelnia nie
      zastosuje się do naszych zaleceń, może zostać zlikwidowana."
      - Czyli ze moze, ale nie musi...
      Takze:
      Bartosz Loba: "Likwidacja jest jednak ostatecznością i nie nastąpi w
      sytuacji przywrócenia porządku prawnego przez uczelnię."
      Oraz:
      Za uczelnią ujęli się łódzcy senatorowie. Wystosowali oświadczenie
      do minister Kudryckiej. Możliwość rozwiązania uczelni nazwali w
      nim "nieodwracalną szkodą zarówno dla społeczności akademickiej, jak
      i wszystkich mieszkańców województwa".
    • profzwdrhab Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 09:42
      Ciekawe, ze zarzutem jest zbytnia rozbudowa uczelni, a nie np. niski
      poziom nauczania, i ze te zarzuty pojawily sie w czasie rekrutacji,
      gdy jednoczesnie spada ilosc kandydatow na studia (tzw. niz
      demograficzny spowodowany glownie 'reformami' z poczatku lat
      1990)... Wyglada mi to na walke o studenta pomiedzy uczelniami
      , w ktoej to walce, pani misister, zamiast byc bezstronnym
      arbitrem, stanela po jednej ze stron konfliktu...
      • charioteer1 Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 11:09
        profzwdrhab napisała:

        Wyglada mi to na walke o studenta pomiedzy uczelniami

        Lesio, nie siedz za dlugo na forum, bo potem ci sie zwiduje.
        • mr_kagan Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 17:40
          Informacja rzecznika prasowego Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa
          Wyższego udzielona Samorządowi Studentów AHE w Łodzi:
          "Wszczęcie procedury w sprawie cofnięcia pozwolenia na utworzenie
          Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi nie oznacza likwidacji
          Uczelni. Jeśli władze AHE dostosują się do zaleceń Ministerstwa
          Nauki i Szkolnictwa Wyższego - Akademia będzie mogła pracować i
          rozwijać się nadal. Chcemy zdyscyplinować władze Uczelni i
          przywrócić porządek prawny. Uczelnie muszą spełniać pewne
          wymogi. Nasze działania służą studentom. Studenci nie mają, czego
          się obawiać. Dyplomy Uczelni są ważne. Nie kwestionujemy ich
          legalności. Uczelnia może nadal prowadzić rekrutację na studia."
          Bartosz Loba
          Rzecznik Prasowy
          MNiSW

    • mysterious1988 Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 11:59
      Jeszcze nie zapadla decyzja o likwidacji, wiec skad ta panika?
    • sendivigius Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 16:36
      Przeraza mnie bezsensowne prawo i bezmyslne ministerstwo, ale
      jeszcze bardziej mnie przeraza ludzka obojetnosc i akceptacja
      samowoli wladz.

      Dzis przyszli po nich, jutro przyjda po ciebie. Nie miejcie zludzen.
      • dala.tata Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 16:57
        taaaaak. ja tez mysle ze decyzja ministerstwa w srpawie lamania prawa przez
        uczelnie jest podobna do Nocy Dlugich Nozy, albo Kristallnacht.....tak sendi....


        sendivigius napisał:

        > Przeraza mnie bezsensowne prawo i bezmyslne ministerstwo, ale
        > jeszcze bardziej mnie przeraza ludzka obojetnosc i akceptacja
        > samowoli wladz.
        >
        > Dzis przyszli po nich, jutro przyjda po ciebie. Nie miejcie zludzen.
        • sendivigius Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 17:11
          dala.tata napisał:

          > taaaaak. ja tez mysle ze decyzja ministerstwa w srpawie lamania
          prawa przez
          > uczelnie jest podobna do Nocy Dlugich Nozy, albo
          Kristallnacht.....tak sendi... .


          Noc Dlugich Nozy sie odbywa na naszych oczach (oczywiscie forma jest
          inna i inny jest "target"). Tylko ty odmawiasz patrzenia w tamtym
          kierunku. W zamian popatrz w lustro i zloz sobie gratulacje.
          • dala.tata Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 17:46
            nie sadzilem ze w najlepszym ze swiatow mozna wybierac prawa, ktorym sie
            uczelnia podporzadkuje. rozumiem, ze najpierw pyta ciebie. nawet jesli prawo
            jest tdo luftu (nawet jesli!!!), to nie zwalnia to nikogo z przestrzegania go.
            wiec, blagam cie, nie pieprz.
            • mr_kagan Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 17:49
              Nikt nie twierdzi, ze AHE jest (byla) bez winy, ale wystarczyloby
              przeciez, aby ministerstwo zazadalo zamkniecia owych punktow
              konsultacyjnych albo przynajmniej zakazania prowadzenia w nich
              zajec, zamiast straszyc zamknieciem calej uczelni i wywaleniem z
              roboty tysiecy jej pracownikow. Kowal zawinil, a cygana
              powiesili... :(
            • sendivigius Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 18:43
              dala.tata napisał:

              > wiec, blagam cie, nie pieprz.


              Nic innego nie umiem wiec albo mnie wytniesz albo zyj z tym.

              Nie wchodze w spory o prawo bo to nie moja dzialka, ale w USA regula
              jest tak, ze koniecznie to trzeba przestrzegac tylko Konstytucji, a
              reszta praw zawsze moze sie znalezc pod lupa, i to niekoniecznie
              Sadu Najwyzszego ale tez pierwszej instancji. Po to jest wlasnie
              Konstytucja aby rozne polityczne pajace nie pajacowaly za duzo.
              Oczywiscie, u was w Monarchii to brzmi jak herezja i rewolucja.
              • profzwdrhab Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 19:05
                Otoz to. W ostatecznej instancji liczy sie tylko Konstytucja...
                Przynajmniej w Panstwie Prawa
                (de.wikipedia.org/wiki/Rechtsstaat)
        • sendivigius Nastepnego dnia... 22.07.09, 16:50
          dala.tata napisał:

          > taaaaak. ja tez mysle ze decyzja ministerstwa w srpawie lamania
          prawa przez
          > uczelnie jest podobna do Nocy Dlugich Nozy, albo
          Kristallnacht.....tak sendi...
          > .
          >
          >
          > sendivigius napisał:
          >
          > > Przeraza mnie bezsensowne prawo i bezmyslne ministerstwo, ale
          > > jeszcze bardziej mnie przeraza ludzka obojetnosc i akceptacja
          > > samowoli wladz.
          > >
          > > Dzis przyszli po nich, jutro przyjda po ciebie. Nie miejcie
          zludzen.
          >


          Nie musze dlugo czekac. Prosze o to przyklad. RPO proponuje
          przeciwnikow politycznych zamykac do psychuszki.

          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6847455,RPO__Chcesz_byc_prezydentem__Udowodnij__ze_jestes.html


          Coz, to ze rzecznik jest [----] to bywa w najlepszej rodzinie, ale
          glosy popierajace na forum mnie przerazaja bardziej niz [----]
          rzecznik.

          Noce Dlugich Nozy dzieja sie na naszych oczach. Odwracajcie glowy,
          odwracajcie. Tylko zeby cie za 20 lat nikt nie zapytal - Gdzie wtedy
          byles?
          • dala.tata Re: Nastepnego dnia... 22.07.09, 16:57
            sendi, ja wiem, ze ty lubisz nie na temat, ale co ma debilna prosba RPO do
            zamkniecia AHE?

            i zachecam cie do przeczytania wiadomosci jeszcze raz: on chyba o zamykaniu do
            psychuszki nie mowil. nie mowil tez o przeciwnikach politycznych. chyba ze ty
            masz przecieki i wiesz CO ON NAPRAWDE CHCIAL POWIEDZIEC!!!!!!!!!!!


            --
            Doktorat - nauka - uczelnia
            Forum dla doktorantów, doktorów, a nawet dla profesorow!
            • sendivigius Re: Nastepnego dnia... 22.07.09, 17:15
              dala.tata napisał:

              > sendi, ja wiem, ze ty lubisz nie na temat, ale co ma debilna
              prosba RPO do zamkniecia AHE?


              No przeciez ty zaczales o Nocy Dlugich Nozy - to odpowiadam. W
              jakiejs ogolnosci jednak ma, bo pokazuje granice ingerencji wladzy.


              > i zachecam cie do przeczytania wiadomosci jeszcze raz: on chyba
              o zamykaniu do psychuszki nie mowil. nie mowil tez o przeciwnikach
              politycznych. chyba ze ty masz przecieki i wiesz CO ON NAPRAWDE
              CHCIAL POWIEDZIEC!!!!!!!!!!!
              >
              >


              Nie przecieki, tylko doswiadczenie.
              > --
              > Doktorat - nauka - uczelnia
              > Forum dla doktorantów, doktorów, a nawet dla profesorow!
              • dala.tata Re: Nastepnego dnia... 22.07.09, 17:35
                nie. ja tylko ironizowalem po twoim larum.

                a co do RPO to on nie jest wladza. on ma wladze kontrolowac, o ironio. a ta
                propozycja w sposob oczywisty ( mam nadzieje!) nie ma szans. ten facet sie
                calkowicie skompromitowal nia.
                • profzwdrhab Re: Nastepnego dnia... 22.07.09, 17:41
                  OK. Pora wrocic do tematu, czyli AHE. Moim zdaniem stala sie ona
                  ofiara swego wlasnego sukcesu - widac za duze przynosila one dochody
                  i miala zbyt dobre warunki lokalowe jak na polska prywatna wyzsza
                  uczelnie... A moze wlasciciel nie 'posmarowal' gdzie trzeba i jak
                  trzeba? Who knows...
          • profzwdrhab Re: Nastepnego dnia... 22.07.09, 17:34
            Obecny RPO ma od dawna klopoty z logicznym mysleniem, a ostatnio
            stal sie on Rzecznikiem Praw Dobrze Zarabiajacych (RPDO):
            gospodarka.gazeta.pl/pieniadze/1,29577,6807649,_Polska___Batalia_o_podatek_liniowy.html
          • pr0fes0r Re: Nastepnego dnia... 23.07.09, 09:09
            sendivigius napisał:

            > Noce Dlugich Nozy dzieja sie na naszych oczach. Odwracajcie glowy,
            > odwracajcie. Tylko zeby cie za 20 lat nikt nie zapytal - Gdzie wtedy
            > byles?

            I call Godwin
      • charioteer1 Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 17:02
        Sendi, rzuc okiem na to:
        forum.gazeta.pl/forum/w,755,98031598,98039449,Re_Lodzka_AHE_do_likwidacji_.html
        i na to:
        forum.gazeta.pl/forum/w,755,98031598,98048381,Oswiadczenie_rektora_ahe_w_lodzi.html

        Jezeli uczelnia nie zgadza sie z ministerstwem co do interpretacji ustawy, to
        trzeba bylo poprosic o oficjalna wykladnie PRZED podjeciem jakichkolwiek
        dzialan, ktore moglyby byc niezgodne z prawem.
        • sendivigius Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 17:08
          Dajmy spoko z tym "zgode z prawem". Prawo nalezy naprawic w
          pierwszej kolejnosci, w ten sposob aby ministerstwo nie mialo nic do
          tego. Ale wielu sie podoba ze jest taki "stalinek" jak ministerstwo
          i moze kazdego uj... jak wiatr zawieje z odpowiedniej strony. Ja
          wierze ze ministerstwo dziala zgdonie z prawem ale to nie do konca
          jest tak, bo byc moze dziala zgodnie z jakims prawem szczegolowym
          ale dziala niezgodnie z Konstytucja albo z prawem UE.
          • charioteer1 Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 17:14
            Mysle, ze prawo jest o tyle niedoskonale, ze za taki sposob ksztalcenia AHE
            powinna stracic akredytacje na wszystkich kierunkach, ktore sa nauczane w tych
            "punktach rekrutacyjno-konsultacyjnych". W praktyce efekt bylby ten sam.

            Przy tym mam watpliwosci, czy AHE poinformowala ministerstwo o utworzeniu
            wszystkich tych punktow.
            • mr_kagan Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 17:56
              Mozna tylko nieuznawac zaliczen, otrzymanych w punktach
              konsultacyjnych, a nie karac wszystkich studentow studiujacych dany
              kierunek... Chyba, ze jestes za odpowiedzialnoscia zbiorowa...
              • charioteer1 Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 18:06
                Widzisz, knedelku, dowcip polegal na tym, ze ci z Lodzi i ci z Żukowa, Żychlina
                i Wielunia dostawali takie same dyplomy. Na dyplomie studenta ksztalconego
                formalnie przez spolke zoo w Wieluniu tez pisalo AHE Łódź. Za to wlasnie
                nalezaloby zabrac akredytacje, bo nikt nie wie, co taki dyplom oznacza.
                • mr_kagan Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 18:08
                  Na dyplomie absolwenta Zamiejscowego Ośrodka Dydaktycznego w Koninie
                  Akademii Ekonomicznej w Poznaniu tez widnieje AE w Poznaniu...
                  • charioteer1 Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 18:13
                    Ale AE w Poznaniu spelnia formalne wymogi i ma zgode ministerstwa na ksztalcenie
                    w zamiejscowym osrodku dydaktycznym. Ksztalcenie w zamiejscowym osrodku
                    dydaktycznym jest rowniez kontrolowane przez komisje akredytacyjna. Zamiejscowy
                    osrodek dydaktyczny to nie to samo co punkt rekrutacyjno-konsultacyjny.
                    • mr_kagan Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 18:17
                      Czyzby? To nie jest przeciez filia! A co z takim brytyjskim Open
                      University?
                      • charioteer1 Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 18:19
                        Leś, punkt konsultacyjny, jak nazwa wskazuje, nie jest osrodkiem dydaktycznym.
                        Czego jeszcze nie rozumiesz?
                        • mr_kagan Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 18:22
                          A czym sie roznia cwiczenia od konsultacji? Na konsultacjach
                          mozna sie czesto wiecej dowiedziec niz na cwiczeniach...
                          • charioteer1 Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 18:24
                            mr_kagan napisała:

                            > A czym sie roznia cwiczenia od konsultacji?

                            Lesio, no jak nie wiesz, to ja ci nie wytlumacze. Mnie za konsultacje nie placa,
                            za cwiczenia - tak.

                            Kurcze, ale cos duzo masz problemow ze zrozumieniem. Moze obiadu nie jadles? A
                            moze pora na kolacyjke?
                            • profzwdrhab Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 19:03
                              Jesli ci nie placa za konsultacje, to ci wspolczuje. Wiec zglos sie
                              do zwiazkow zawodowych albo do Sadu Pracy, poniewaz za prace nalezy
                              ci sie placa...
                              Kolacyjke wlasnie spozylem!
                              • chuck.norris profzwdrhab kolejne wcielenie pana Kellera 14.08.09, 13:27
                                • mr_kagan Re: profzwdrhab kolejne wcielenie pana Kellera 15.08.09, 20:30
                                  I co z tego?
                • mr_kagan Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 18:10
                  Wartosc konkretnego dyplomu konkretnego absoowenta weryfikuje rynek.
                  Niedawno na tym samym forum krytykowaliscie moj dyplom - czy
                  jestescie wiec za delegalizacja Monash University?
                  • charioteer1 Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 18:16
                    Nudzisz. W Australii tez sa komisje akredytacyjne.
                    • mr_kagan Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 18:18
                      W Australii jest tylko jeden prywatny uniwersytet (nie liczac
                      katolickich, majacych status pododbny do naszego KULu). A co z USA?
          • mr_kagan Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 17:54
            Otoz to. Co ze swoboda dzialalnosci gopspodarczej? Jesli AHE
            w Lodzi ma rzeczywiscie taki marny poziom nauczania, jaki sie tu
            sugeruje, to jej dyplomy nie beda wiele warte na rynku, a wiec
            bedzie musiala obnizyc czesne, co moze sie skonczyc z jej
            upadloscia, ale na zdrowych, rynkowych zasadach, a nie na
            podstawie 'widzimisie' Pani Minister...
        • mr_kagan Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 17:51
          Czy to znaczy, ze ja mam prosic Wladze o oficjalna wykladnie
          Kodeksu Drogowego
          za kazdym razem, jak wjezdzam na nieznane mi
          dotad skrzyzowanie?
          charioteer1 napisał: Jezeli uczelnia nie zgadza sie z ministerstwem
          co do interpretacji ustawy, to trzeba bylo poprosic o oficjalna
          wykladnie PRZED podjeciem jakichkolwiek dzialan, ktore moglyby byc
          niezgodne z prawem.

          • charioteer1 Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 17:53
            mr_kagan napisała:

            > Czy to znaczy, ze ja mam prosic Wladze o oficjalna wykladnie
            > Kodeksu Drogowego
            za kazdym razem, jak wjezdzam na nieznane mi
            > dotad skrzyzowanie?

            Nie, kluseczko, powinni ci odebrac prawo jazdy.
            • mr_kagan Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 17:58
              Za co niby powinni mi odebrac prawo jazdy? Za to, ze moge
              popelnic wykroczenie? Aby to bylo mozliwe, trzeba najpierw znalezc
              Wodza (Fuehrera badz Sloneczko Narodow)...
              • charioteer1 Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 18:07
                Za to, ze nie umiesz jezdzic i na kazdym skrzyzowaniu trzeba ci tlumaczyc, jak
                masz sie zachowac ;-)
                • mr_kagan Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 18:16
                  Nie, ja umiem jezdzic i znam prawo, ale wciaz powstaja nowe
                  skrzyzowania, na ktorych sie moze zdarzyc (choc nie musi) sytuacja
                  np. taka, ze wjezdzam na skrzyzowanie kilku drog rownorzednych razem
                  z karetka pogotowia, radiowozem MO (pardon, Policji), wozem bojowym
                  Strazy Pozarnej i eksorta Pana Prezydenta oraz jadaca z naprzeciwka
                  swita Pana Premiera - wszyscy poza mna na swiatlach i sygnalach. Kto
                  ma wtedy pierszenstwo? Komu mam najpierw ustapic?
                  • charioteer1 Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 18:17
                    Jak nie znasz odpowiedzi na tak banalne pytanie, to jednak powinni ci odebrac to
                    prawko ;-)

                    Wszystkim, Lesiu, wszystkim ustepujesz.
                    • mr_kagan Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 18:20
                      Ale komu mam ustapic pierwszemu? I co jak bym byl kierowca
                      Pana Premiera? Wiem, ze powinienem wtedy ustapic limuzynie
                      prezydenckiej, ale czy ma tez ustyapic np. karetce pogotowia z
                      jakims tam zwyklym Kowalskim?
                      • charioteer1 Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 18:27
                        mr_kagan napisała:

                        > Ale komu mam ustapic pierwszemu?

                        Leś, na wszelki wypadek zaciagnij reczny i nie ruszaj sie z miejsca, poki
                        wszyscy nie przejada.
                        • profzwdrhab Re: Likwidacja AHE? 21.07.09, 19:07
                          A co jak stojac blokuje droge kolumnie Kaczorow?
      • mr_kagan AHE to Optimus bis? 21.07.09, 17:45
        Przeciez tu chodzi o to, ze AHE w Lodzi sie stala za duzym i za
        dobrym interesem, wiec konkurencja, takze ze strony uczelni
        panstwowych, postanowila ja zlikwidowac metodami "prawnymi".
        Przypomina mi to przypadek Romana Kluski i jego "Optimusa"...
        pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Kluska
        • charioteer1 Re: AHE to Optimus bis? 21.07.09, 17:50
          Leś, kluseczko, nie pień sie tak, bo ci na urode zaszkodzi.
          • mr_kagan Re: AHE to Optimus bis? 21.07.09, 17:59
            Ja sie nie pienie. Ja sie tylko pytam...
        • tocqueville Re: AHE to Optimus bis? 21.07.09, 17:56

          Nie przeczę, że AHE narobiła sobie nieco przeciwników przede wszystkim wśród
          uczelni niepublicznych z pierwszej ligi. Ale czy wynika to tylko z obawy przed
          konkurencją, czy z innych przyczyn? Może działania AHE nie tylko oscylowały na
          granicy prawa, ale też pewnej etyki zawodowej?
          AHE uwierzyła w swą siłę (największa niepubliczna uczelnia w Polsce, głownie
          dzięki mnożeniu różnych filii, wydziałów zamiejscowych, punktów konstultacyjnych
          itd. nie tylko w całej Polsce ale i na świecie) i zaczęła zachowywać się jak
          potentat, który nie musi swoich działaniach liczyć się z ministerstwem i
          środowiskiem. Moim zdaniem, po prostu przesadziła w tym ekspansjonizmie. Gdyby
          wygrywała jakością kształcenia, to pewnie można byłoby to zrozumieć - ale wydaje
          się, że szła ewidentnie na ilość, byle więcej, byle rosły statystyki i zyski.
          • mr_kagan Re: AHE to Optimus bis? 21.07.09, 18:00
            OK. To niech ja zweryfikuje rynek, a nie widzimisie
            urzedasow...
            tocqueville napisał: (...) Gdyby (AHE) wygrywała jakością
            kształcenia, to pewnie można byłoby to zrozumieć - ale wydaje się,
            że szła ewidentnie na ilość, byle więcej, byle rosły statystyki i
            zyski.
            • tocqueville Re: AHE to Optimus bis? 21.07.09, 18:06
              Jestem zdecydowanie przeciwny likwidacji tej uczelni.
              Niemniej poważna kontrola i zdyscyplinowanie jest potrzebne.
              Przede wszystkim nie może być łamane obowiązujące prawo.
              Nie może być tak, że te uczelnie, które skrupulatnie przestrzegają prawa na tym
              tracą, a te które je łamią, wygrywają.
              • mr_kagan Re: AHE to Optimus bis? 21.07.09, 18:12
                Sek w tym, ze problemem uczelni prywatnych jest brak wlasnej kadry i
                niska jakosc nauczania, a nie posiadanie zbyt wielu filii czy zbyt
                wielu studentow...
                • tocqueville Re: AHE to Optimus bis? 21.07.09, 18:31
                  A AHE ma własną kadrę? Przecież nawet sam rektor tej uczelni jest równocześnie
                  pracownikiem uczelni państwowej. Ciekawe gdzie jest na pierwszym etacie.
                  • profzwdrhab Re: AHE to Optimus bis? 21.07.09, 19:10
                    I to jest problem: wieloetatowosc. Bez jej likwidacji nie ma
                    mowy o poprawie jakosci ksztalcenia na polskich wyzszych uczelniach.
                  • profzwdrhab Re: AHE to Optimus bis? 21.07.09, 19:10
                    PS: mysle (obawiam sie), ze jest na pierwszym etacie na
                    Uniwersytecie Lodzkim...
      • flamengista sendi, daj nam namiary 21.07.09, 17:57
        na gościa, który ci dostarcza towar.

        Nie bądź sępem, inni też się chcą zabawić w wakacje;)
        • sendivigius Re: sendi, daj nam namiary 21.07.09, 21:10
          flamengista napisał:

          > na gościa, który ci dostarcza towar.
          >
          > Nie bądź sępem, inni też się chcą zabawić w wakacje;)

          Sprobuj tutaj:

          dala.tata@gazeta.pl
          • dala.tata Re: sendi, daj nam namiary 21.07.09, 21:50
            sendi, wiem, wiem. naprawde cie rozumiem. wszystko moja wina!!!

            sendivigius napisał:

            > flamengista napisał:
            >
            > > na gościa, który ci dostarcza towar.
            > >
            > > Nie bądź sępem, inni też się chcą zabawić w wakacje;)
            >
            > Sprobuj tutaj:
            >
            > dala.tata@gazeta.pl
    • niewyspany77 jak to rozumiec? 21.07.09, 23:45
      AHE
      interpretuje prawo. Po swojemu


      "Czy uczelnia zwalnia pracowników?

      - Zwalniamy pracowników dydaktycznych, którzy nie chcą podpisać oświadczenia
      dotyczącego firmowania naszych wydziałów. Po co nam tacy profesorowie, jeśli nie
      zapewniają nam minimum profesorskiego pozwalającego prowadzić kształcenie na
      danym wydziale? Żegnamy się z nimi od maja. Nie podlega mi dział administracji,
      ale kanclerz zapewnił mnie, że innych zwolnień nie ma."

      Pieknie prosze madrzejszych o wytlumaczenie, o co chodzi z tym "firmowaniem". O
      1 etat, o jazdy na zadupia celem wykladania, czy o cos jeszcze? pytam serio.
      • charioteer1 Re: jak to rozumiec? 22.07.09, 00:33
        Nie mam pojecia, o co chodzi, wiec strzelam. W najlepszym wypadku uczelnia tnie
        koszty, zastepujac profesorow doktorami, a doktorow magistrami.
        • mr_kagan Re: jak to rozumiec? 22.07.09, 09:30
          Uczelnia musi miec profesorow aby spelnic wymagania ministerialne
          . O ile wiem, to AHE na etatach dydaktycznych z reguly nie
          zatrudnia magistrow...
          • giov-anni Re: jak to rozumiec? 22.07.09, 13:47
            mr_kagan napisała:

            > Uczelnia musi miec profesorow aby spelnic wymagania ministerialne
            >
            . O ile wiem, to AHE na etatach dydaktycznych z reguly nie
            > zatrudnia magistrow...

            chyba jednak tak bylo skoro musisz szukac nowej pracy za granica gdzie przy
            dobrych wiatrach jakies kwity moga ci byc uznane,powodzenia(ang.good luck)
      • pr0fes0r Re: jak to rozumiec? 22.07.09, 00:52
        > Pieknie prosze madrzejszych o wytlumaczenie, o co chodzi z tym "firmowaniem". O
        > 1 etat, o jazdy na zadupia celem wykladania, czy o cos jeszcze? pytam serio.

        Stawiam, że o zgodę na zaliczenie do minimum kadrowego. Prywatni w całej Polsce
        zwalniają pracowników, którzy im się do minimum nie liczą.
        • charioteer1 Re: jak to rozumiec? 22.07.09, 01:17
          Tak, ale przede wszystkim nie biora na etat wiecej niz potrzeba do minimum, wiec
          licho wie, o co tu naprawde chodzi.
          • pr0fes0r Re: jak to rozumiec? 22.07.09, 09:17
            charioteer1 napisał:

            > Tak, ale przede wszystkim nie biora na etat wiecej niz potrzeba do minimum, wie
            > c
            > licho wie, o co tu naprawde chodzi.
            >
            Przepisy się trochę pozmieniały i szkoły państwowe mniej chętnie patrzą na
            drugo- i wieloetatowców, więc być może to wymusza takie decyzje.
        • mr_kagan Re: jak to rozumiec? 22.07.09, 09:31
          pr0fes0r napisał: Prywatni w całej Polsce zwalniają pracowników,
          którzy im się do minimum nie liczą.
          - I czemu sie dziwic?
      • mr_kagan Re: jak to rozumiec? 22.07.09, 09:29
        Chodzi o prace na AHE jako na pierwszym etacie. To chyba
        jasne?
      • flamengista bardzo prosto 22.07.09, 10:09
        Profesor i samodzielny może firmować jeden kierunek na poziomie magisterskim i
        jeden na licencjacie.

        Te uprawnienia są cenne, bo bez nich uczelnia prywatna nie uruchomi danego
        kierunku, albo będzie miała problemy w wypadku kontroli PKA.

        Więc AHE chce, by jej pracownicy dali uprawnienia im, a nie komuś innemu.
        Widocznie jednak część samodzielnych jest innego zdania. Albo już dali je gdzie
        indziej (za większe pieniądze), albo publiczna macierzysta uczelnia ich naciska.
        A pewne miejsce pracy bardziej się ceni od tonącego okrętu.

        Moim zdaniem ta reakcja AHE świadczy o tym, że:
        a) coś próbują wreszcie zrobić, żeby "jakoś" dostosować się do przepisów
        b) nie mają złudzeń, że część punktów będą musieli zamknąć i tym samym trzeba
        będzie obciąć koszty (bo mniej studentów będzie). Więc już teraz zwalniają
        niepokornych i nieprzydatnych.
    • mr_kagan Re: Likwidacja AHE? 22.07.09, 09:27
      Takze:
      miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,6845922,AHE_interpretuje_prawo__Po_swojemu.html
    • ford.ka Punktach rekrutacyjno-konsultacyjny? 22.07.09, 12:10
      Niech mnie ktoś oświeci, ale chyba w punktach rekrutacyjno-
      konsultacyjnych jest miejsce na sekretarkę przyjmującą dokumenty i
      jednego spłoszonego magistra, który przeczytał uważnie stronę
      internetową szkoły i potrafi w miarę sensownie odpowiadać na pytania
      kandydatów na studentów z gatunku "czy jesli mam dwoje z polskiego
      na maturze, moge startowac na polonistyke, bo kocham pisac
      wiersze?". Żaden student nie powinien się w takim punkcie nigdy
      pojawić, bo i po co, jego miejsce jest na uczelni.
    • profzwdrhab Likwidacja AHE? A inne uczelnie? 22.07.09, 14:47
      Prosze nie usuwac tego postu:
      Przeciez gdyby tak nieco dokladniej zbadac dowolna polska wyzsza
      uczelnie, niezaleznie, czy jest ona panstwowa czy prywatna, to by
      sie okazalo, ze nie spelnia ona nawet mimimum wymogow odnosnie
      jakosci nauczania i badan naukowych.
      Przeciez uczelnie panstwowe ksztalca studentow nie tylko na studiach
      dziennych, ale takze popoludniowych, wieczorowych i 'weekendowych',
      w licznych filach, a to oznacza, ze ich pracownicy maja za duzo
      zajec, aby je prowadzic nawet na minimalnie przyzwoitym poziomie, i
      ze nie maja czasu na powazna dzialanosc naukowa, skoro pracuja na
      kilku etatach. Jesli AHE wysunie ten argument, to ministerstwo moze
      byc zmuszone zamknac wszystkie polskie wyzsze uczelnie ze
      wzgledu na niska jakosc dydaktyki i badan naukowych, czyli za
      niespelnianie ich statutowych zobowiazan.
      • adept44_ltd Re: Likwidacja AHE? A inne uczelnie? 22.07.09, 16:25
        bredzisz, to wszystko jest pod kontrolą PAK-i, i jeśli są jakieś naruszenia, to
        się zamyka - kierunki, oddziały itd...
        • profzwdrhab Re: Likwidacja AHE? A inne uczelnie? 22.07.09, 18:45
          Graltuluje ci tej niczym nie zakloconej wiary w PAK.
          forum.gazeta.pl/forum/w,755,98031598,98153783,Lodzka_AHE_do_likwidacji_A_czemu_.html?wv.x=2
    • profzwdrhab Re: Likwidacja AHE? 22.07.09, 14:56
      gazetapraca.pl/gazetapraca/1,67738,6847147,Kariere_zawodowa_robia_tylko_bogaci.html
    • profzwdrhab Re: Likwidacja AHE? 22.07.09, 18:08
      Ciekawy link do strony AHE w Lodzi:
      www.wshe.lodz.pl/_aktualnosci.php?j=pol&id=746&id_pop=1
    • profzwdrhab Re: Likwidacja AHE? 22.07.09, 18:44
      forum.gazeta.pl/forum/w,755,98031598,98153783,Lodzka_AHE_do_likwidacji_A_czemu_.html?wv.x=2
    • niewyspany77 AHE proponuje program naprawczy 28.07.09, 00:19
      AHE
      proponuje program naprawczy
      • tocqueville Re: AHE proponuje program naprawczy 28.07.09, 01:31
        Wczoraj Andrzej Nowakowski, rektor uczelni, przedstawił projekt zmian. (...)
        Zostaliśmy brutalnie zaatakowani przez konkurencyjne uczelnie, które podstępnie
        włączyły do tego ataku także Ministerstwo Nauki nadzorujące przecież naszą
        działalność.


        uwielbiam taki gomułkowski styl :)
        wielki spisek, myśmy niewinni


        Władze uczelni w czerwcu powołały 29 nowych zamiejscowych ośrodków, by zwiększyć
        kontrolę nad tym, czego i jak uczą się studenci.


        proponuję utworzyć 29 ośrodków w każdej gminie, wtedy kontrola będzie jeszcze
        doskonalsza
        • mr_kagan Re: AHE proponuje program naprawczy 28.07.09, 12:56
          A jak tam na innych uczelniach? Przestrzegaja one litere prawa "co
          do joty", czy tez AHE stala sie wygodnym dla prawie wszystkich
          kozlem ofiarnym, na ktorego mozna zwalic wszystkie winy wszystkich?
          • pr0fes0r Re: AHE proponuje program naprawczy 28.07.09, 16:13
            A w USA biją Murzynów, o!
    • niewyspany77 brudna i nieetyczna polityka rekrutacji? 29.07.09, 22:04
      najpierw
      to

      pozniej to

      pogadajmy o przejmowaniu studentow. ja nie watpie, ze jest to proces
      nieunikniony, poniewaz czesc szkolek jest do odstrzalu. czy zatem oferta
      przejecia nieokreslonej liczmy studentow uczelni X w zwiazku klopotami uczelni Y
      jest 'brudna i nieetyczna'? w koncu nikt nie powiedzial ze X jest lepsza od Y,
      tylko ze jak sie nie podoba na X, to Y stoi otworem. co o tym sadzicie?
      • dala.tata Re: brudna i nieetyczna polityka rekrutacji? 29.07.09, 22:35
        a dlaczego brudna i nieetyczna? nie widze tego
        • niewyspany77 Re: brudna i nieetyczna polityka rekrutacji? 29.07.09, 23:37
          to jest w liscie rektora ahe do rektora z bydgoszczy, w pierwszym linku, ale
          zacytuje:

          "tym bardziej dziwi fakt stosowania przez wsg w bydgoszczy tak brudnej i
          nieetycznej polityki rekrutacji [...]'
        • pr0fes0r Re: brudna i nieetyczna polityka rekrutacji? 30.07.09, 10:10
          wyborcza.pl/1,75248,6874601,Najwieksza_lipna_uczelnia_w_Polsce.html
          Ten tekst pozbawił mnie reszty wątpliwości:

          "Wydział Zamiejscowy AHE w Bydgoszczy nie dostał ministerialnej zgody na naukę
          zarządzania, pedagogiki, informatyki i filologii. Dlatego studentów tych
          kierunków nie ma podczas wizytacji PKA. Dziekanat poinformował ich, że 21 i 22
          marca "z powodu awarii instalacji kanalizacyjnej zajęcia się nie odbędą". Jedyny
          ślad po dwóch tysiącach dusz to białe plamy na ścianach, gdzie wisiały tablice z
          planami zajęć."

          "28 marca br. W Koninie władze miejscowej filii AHE na czas wizyty kontrolerów
          przenoszą słuchaczy 11 niezalegalizowanych przez ministerstwo kierunków z
          potężnej siedziby przy ul. Przemysłowej do wynajętego na dwa dni III LO. Zostają
          "legalni" z dwóch kierunków. Jeden z kontrolerów dowiaduje się prywatnie od
          studenta, co jest grane"

          "Kolejna wizytacja w Wieluniu. Rewizorów PKA obsługa w ogóle nie wpuszcza na
          zajęcia. Mogą porozmawiać ze studentami na zewnątrz. Dowiadują się, że tutejszy
          oddział, choć ma tylko zgodę na dawanie licencjatów, organizuje studia
          magisterskie."
      • thersites Re: brudna i nieetyczna polityka rekrutacji? 30.07.09, 02:41
        tinyurl.com/mxt6uu
    • pr0fes0r Re: brudna i nieetyczna polityka rekrutacji? 30.07.09, 13:58
      PKA póki co negatywnie oceniła informatykę na WSHE. O tym szkoła już głośno nie
      mówi.
      • profzwdrhab Re: brudna i nieetyczna polityka rekrutacji? 30.07.09, 14:46
        Poniewaz AHE otrzymala ostatnio tak wielka dawke zlej publicity, ze
        moze ona wystarczyc do samolikwidacji owej uczelni, to ze zadna
        interwencja panstwa i prawa nie bedzie chyba potrzebna...
        • pr0fes0r Re: brudna i nieetyczna polityka rekrutacji? 30.07.09, 15:47
          terefere

          nie zarzyna się krowy znoszącej złote jajka, choćby nie wiem jak śmierdziała
          • mr_kagan Re: brudna i nieetyczna polityka rekrutacji? 30.07.09, 17:36
            Ale jak ta kura [nie krowa ;-)] przestanie znosic owe jajka, bo
            zabraknie dla niej pozywienia (czyli jak AHE zabraknie studentow)?
            • pr0fes0r Re: brudna i nieetyczna polityka rekrutacji? 30.07.09, 21:55
              Krowa (nie kura) obniży poprzeczkę na wejście i nadrobi ilością, w różnych
              prywatnych to przerabiałem. Spragnionych dyplomu za drobne co łaska nigdy nie
              zabraknie.
              • mr_kagan Re: brudna i nieetyczna polityka rekrutacji? 16.08.09, 09:33
                Wprowadzmy wiec panstwowe egzaminy dla absolwentow studiow
                wyzsyzch, cos jak egzaminy na aplikacje adwokackie. One weryfikuja
                takze i uczelnie uczelnie:np. taki Lazarski, co sie w Warszawie
                reklamuje na kazdej (niemal) stacji metra, ksztalci na prawie tak
                marnie, ze niecaly 5% jego absolwentow zdaje panstwowy egzamin...
    • mr_kagan Re: Likwidacja AHE? 16.08.09, 11:30
      Post nr 100:
      www.wshe.lodz.pl/index.php?lang=pl&content_id=46&id=306
    • mr_kagan Re: Likwidacja UMCS? 17.08.09, 20:59
      miasta.gazeta.pl/lublin/1,48724,6922221,UMCS_oszczedza__czyli_wiekszy_tlok_na_wykladach.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka