Dodaj do ulubionych

WYDZIELENIE OSIEDLA DĄBROWSKIEGO Z SM MOKOTÓW

25.03.09, 15:53
Być albo nie być - oto jest pytanie!
Wydzielić się czy nie wydzielić ?! Pytania tutaj chyba niema! Po
prostu się wydzielić. Dlaczego? Aby uzasadnić wydzielenie należy
trochę powiedzieć o strukturze SM Mokotów i naszego osiedla. A więc
do dzieła.
Osiedle Dąbrowskiego zostalo wybudowane (większość budynków) w
latach 1949-1951 + wieżowiec (kolonia 10) wybudowany bodajże w 1960
oraz budynek (kolonia 11) wybudowany w 1991.
Pierwotnie osiedle należało do spółdzielni WSM a od lat chyba 70-
tych znaleźliśmy się w strukturach SM Mokotów będącej strasznym
olbrzymim molochem z którego odłączały się kolejne co bardziej
operatywne osiedla.
I tak w końcu zostało w SM Mokotów chyba z 7 osiedli. Spółdzielnię
tworzy około 7000 członków w tym w naszym osiedlu zamieszkuje około
1371 członków (dokładna liczba nie jest znana nawet zarządowi). Jest
to więc około 20% wszystkich członków spółdzielni i nasza siła głosu
to jest te właśnie 20% i absolutnie nic więcej.
Najważniejszym organem spółdzielni jest walne zgromadzenie członków
które z mocy prawa musi się odbyć co roku do końca czerwca. Walne
wybiera radę nadzorczą składającą się aktualnie z 17-u osób, w tym 3
osoby z naszego osiedla. Rada nadzorcza kontroluje 3-osobowy zarząd.
Każde osiedle jest zarządzane przez oddzielną własną administrację
którą kieruje kierownik administracji - pełnomocnik zarządu do spraw
osiedla. Administracja posiada własną księgowość i wszystkie
pozostałe służby niezbędne do funkcjonowania osiedla. Ponadto każde
osiedle posiada radę osiedla wybieraną dotychczas przez mieszkańców
danego osiedla.
Poco więc zarząd?! Otóż osiedla nie posiadają osobowości prawnej
jak również zarząd zapewnia nam obsługę prawną oraz inspektora
nadzoru budowlanego.

A co z finansami osiedla?! To już jest zupełnie inne ale chyba
najistotniejsze pytanie! C.D.N.
Obserwuj wątek
    • jlro Re: WYDZIELENIE OSIEDLA DĄBROWSKIEGO Z SM MOKOTÓW 09.04.09, 13:54
      Nasze osiedle jest calkowicie finansowo samowystarczalne i nigdy nie
      posiadało deficytu budżetowego co nie jest regułą we wszystkich
      osiedlach SM Mokotów. Głównym źródłem finansowania są wnoszone przez
      nas opłaty czynszowe. Ponadto nasze osiedle posiada także przychody
      dodatkowe pochodzące z tzw. "pożytków", tzn. głównie wynajmu lokali
      użytkowych. Około połowy z tej sumy jest przeznaczona na
      dofinansowanie naszych opłat eksploatacyjnych, a 2-ga połowa zasila
      fundusz remontowy.
      Jesteśmy osiedlem którego przychody z pożytków ze wszystkich osiedli
      spółdzielni są największe (około 40% ogólnych pożytków spółdzielni
      przy 20% liczebności członków spółdzielni). Kilka osiedli posiada
      także zyski z pożytków już nie tak duże jak nasze, ale kilka osiedli
      jest pod kreską i ich bilans jest ujemny. Na ostatnim walnym podjęto
      uchwałę, że pożytki zostają w osiedlu które te pożytki wypracowało.
      Ale chyba taka uchwała nie jest zgodna z ustawą o spółdzielniach
      mieszkaniowych która wyraźnie artykułuje, że w zyskach i
      zobowiązaniach spółdzielni równo partycypują i odpowiadają wszyscy
      członkowie spółdzielni. Zatem... wystarczy aby choć jeden członek
      spółdzielni nie zgodził sę z uchwałą walnego i zakwestionował
      uchwałę podając sprawę do sądu.
      W rezultacie wszystkie nasze pożytki będą równo dzielone pomiędzy
      wszystkie osiedla a straty innych osiedli będą nas obciążały. Zatem
      nasze osiedle nie będzie miało żadnego interesu w tym aby
      wypracowywać maxymalne zyski, gdyż potem i tak będą nam one
      odbierane.
      A taki system to już znamy: to jest w czystej postaci socjalizm!
      Taki są niestety uwarunkowania przebywania w dużym molochu!
      No dobrze a gdzie jest tu zarząd, czym się zajmuje i z czego żyje?!
      To jest jednak już zupełnie inne pytanie! C.D.N.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka