shellerka 11.08.12, 19:23 kupiłam sobie na samotny wieczór wino czerwone półwytrawne.... mam głupie -poczucie winy... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jlo83 Re: grzeszę... 11.08.12, 19:59 to ja mam różowe półwytrawne kinder bueno white magnum white właśnie zajadam i boję się lodówkę otworzyć, bo tam chyba jeszcze coś jest a ja słodycze ostatnio chyba w kwietniu na wielkanoc jadłam Odpowiedz Link
setia Re: grzeszę... 11.08.12, 20:26 a ja właśnie zjadłam ogromny kawałek świeżo upieczonej szarlotki. zazwyczaj nie jem o tej porze, ale tak pachniało, że nie mogłam się oprzeć. nic nie poradzę; szarlotka smakuje mi tylko ciepła i pachnąca Odpowiedz Link
shellerka Re: grzeszę... 11.08.12, 20:31 to ja się kuśwa katuję -poczuciem winy, a wy se takie normalnie uczty robicie???!!! jestem absokurwalutnie zbulwersowana!!! ale moc jest ze mną i nie pójdę do lodówki. nie pójdę.... nie pójdę.... Odpowiedz Link
bryanowa-1 Re: grzeszę... 11.08.12, 21:25 ja mam dwa ciderki malinowe i kukurydze prazona co masz w doopie to ci diabel nie wylupie Odpowiedz Link