castokat
15.03.11, 14:11
Casto Szczecin 3 wita wszystkich.
Poruszę temat który mnie bardzo irytuje, mianowicie brak podwyżek.
Ostatnie były u nas 3 lata temu. Odkąd odszedł poprzedni prezes, nowy nie pokazał się jeszcze z dobrej strony. Wszystko przywaliło do góry(czynsz,jedzenie,frank o ok 50%) ja muszę brać kredyt żeby załatać dziurę jaka powstała w domowym budżecie. A krew mnie zalewa jak słyszę ile poszło na nowe banery na przebudowy na nowe regiony były 4 jest 8 kasa jest moczona nie tam gdzie powinna i niech na ciemnoty nikt nie wciska ,że nie ma pieniędzy na podwyżki ponieważ nikt nie chce nam ich dać. A teraz proste pytanko z kim jest kojarzona Castorama z prezesem nie bo go nigdy nie widać jest jak papież zamknięty w Watykanie z dyrektorem nie bo przejdzie raz 100m od magazynu do budowlanki i ma dosyć i wraca do biurka, z kierownikami nie bo mają tyle papierkowej roboty, że już nie wiedzą co to ciężka fizyczna praca wiec odp jest prosta to my drodzy współpracownicy jesteśmy kojarzeni z naszą firmą lecz góra ma nas w dupie woli wypieprzać pieniądze w jakieś bzdury niż w swój personel. Odpowiem od razu tym którzy powiedzą, że dobrze zarabiamy za odpowiedzialność materialną jaką mamy w castoramie zarabiamy marnie bo cały czas nas porównują do innych hipermarketów tylko w innych odpowiadają finansowo za pietruszkę i marchewkę . Dając 100 zł podwyżki co i tak jest mało na 150 pracowników daje to śmieszną kwotę 15000ts zł na banery i przebudowy nasz prezes wywalił 10 razy więcej i sorry ale firma już tej kasy nie odzyska.Castoram jest 50 więc można zobaczyć ile sosu zostało umoczonego .