Hm... Dawno nikt nic nie pisał o brico w stargardzie a chyba jest o czym pisać... Że tam był-jest-i zawsze będzie mobing wiedzą wszyscy... Parę osób już o tym pisało ale nikt nie zwrócił uwagi na dział kas. Tam też się dzieje i to sporo... Nie wiem czy zauważyliście że osoby które nadawały się do pracy na tym dziale "uciekły" na inne działy. Nasuwa się pytanie "dlaczego?"... Może nie wytrzymały ciśnienia...? Widać jaka jest atmosfera i widać kto najwięcej przesiaduje w biurze bo te osoby mają najlepiej... Jest kawka, ciasteczka i są podwyżki... A jak ktoś się odezwie i powie prawdę to wylatuje. Wiadomo, jak ktoś niewygodny to trzeba się go pozbyć co by ten ktoś nie poszedł wyżej... Brak słów. Nie dziwię się że niektóre osoby tam nie wytrzymały bo lekko z kierowniczkami nie jest.. Cieszę się że na tym dziale nie pracuję bo nigdy bym się na to nie zdecydowała..
Może się ktoś wypowie? Nie ma się czego bać, konfident nie podkabluje hehehe