leniwa_lady
26.01.10, 16:48
Inteligenci z Żoliborza protestują
My, żoliborscy inteligenci, protestujemy przeciw próbie skłócenia
nas i poróżnienia z inteligentami Mokotowa oraz Saskiej Kępy.
Pojęcie inteligenta żoliborskiego przybrało ostatnio szczególny
charakter. Używa się go z ogromną atencją lub jako wyzwiska w celu
obrażenia rozmówcy. Oświadczamy, że nie jesteśmy szczególnie lepsi
ani gorsi od inteligentów innych dzielnic. Wszystkie te dzielnice są
zamieszkane przez różne osoby: wesołe i miłe, ale też obsesyjne,
ponure i owładnięte manią wielkości. Stwórzmy ponadpartyjny Ruch na
rzecz Obrony Dobrego im. Inteligenta Żoliborskiego.
Lena Kolarska-Bobińska
ja nie z Żoliborza
ale tak mi sie ten pomysł spodobał,
że az sobie ten list pochodzący z czasów IVPiSRP zapisałam
witekjs napisał:
> Kiedyś wydawał się wszystkim, że skrajnie kompromitujące było
wprowadzenie "na
> salony" Leppera i Giertychową kompanię.
> Okazuje się, że obecnie współpraca z Napieralskim i Millerem jest
zupełne
> racjonalnym działaniem, dla wierchuszki piskultury.
> Kiedyś czytałem retoryczne pytanie:
> "czy inteligencja żoliborska, to jeszcze komplement, czy już
obelga"?
>
> Co najgorsze, sam jestem z Żoliborza. ;-)