Nie mylić z granatem ;)
Oto główna osoba dramatu, niejaki Guacko. Ostoja opanowania i spokoju.
To pewien nerwus. Imię nieistotne.
To dzięcioł który leczył pewnego mangowca
A oto nowoczesna rezydencja pewnego wikłacza
Jeżeli jesteście zainteresowani jak to z grantem było proszę o słowa zachęty bo chwilowo brak mi spontaniczności w klepaniu w klawiaturę.