05.05.11, 09:32
- Będe tak bezczelana - pomyslałam sobie - i na "forum ze dworum" zaloże watek pod prowokujacym tytulem "trauma". - przypomnialam sobie też , ze kiedyś mnie na takie salony zapraszano. Teraz to pewnie bede persona non grata.

Trauma kojarzy mi sie z psychoanalizą... Freudem i Karen Horney z jej rozbieraniem na czynniki pierwsze nerwicy jako choroby naszych czasów. Zreszta moze juz nie naszych czasow ale historycznego wieku dwudziestego.
Oczywiscie z tego wszystkie nie trauma - bo to inni - mnie najbardziej interesuje... ale strumień świadomości.

Ciekawe jednak że nie lubię cytowac surrealistów... tych roznych Mrozków i Ionesców. Ani nawet takiego niedysiejszego hitu jak "czekając na godota"

Zdecydowanie od nich wolę np. Herberta...

Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu

po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę

idź wyprostowany wśród tych co na kolanach

wśród odwróconych plecami i obalonych w proch



ocalałeś nie po to aby żyć

masz mało czasu trzeba dać świadectwo



bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny

w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy



a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze

ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych



niech nie opuszcza ciebie twoje siostra Pogarda

dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają

pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę

a kornik napisze twój uładzony życiorys



i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy

przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie



strzeż się jednak dumy niepotrzebnej

oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz

powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych



strzeż się oschłości serca kochaj źródło zaranne

ptaka o nieznanym imieniu dąb zimowy

światło na morze splendor nieba

one nie potrzebują twego ciepłego oddechu

są po to aby mówić: nikt cię nie pocieszy



czuwaj - kiedy światło na górach daje znak - wstań i idź

dopóki krew obraca w piersi twoją ciemną gwiazdę

powtarzaj stare zaklęcia ludzkości bajki i legendy

bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz

powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem

jak ci co szli przez pustynię i ginęli w piasku



a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką

chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku



idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek

do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda

obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów

Bądź wierny Idź



(z tomu "Pan Cogito", 1974)

Obserwuj wątek
    • gat45 Witaj Sawo 05.05.11, 10:01
      To jest forum otwarte i zaproszeń specjalnych nie trzeba. Rozgość się i sama zobaczysz, czy Ci tu dobrze. Gość w dom :)))

      Co do Herberta - jest akurat cały wątek o nim, gdzie możesz pokrótce znaleźć to,co niektórzy bywalcy o nim i o jego twórczości myslą :


      forum.gazeta.pl/forum/w,89075,111782258,111782258,Herbert_Surowy_dla_innych_laskawy_dla_siebie_.html
      • sawa.com Dziękuję za miłe powitanie 05.05.11, 12:07
        gat45 napisała:

        > To jest forum otwarte i zaproszeń specjalnych nie trzeba. Rozgość się i sama zo
        > baczysz, czy Ci tu dobrze. Gość w dom :)))
        >
        > Co do Herberta - jest akurat cały wątek o nim, gdzie możesz pokrótce znaleźć t
        > o,co niektórzy bywalcy o nim i o jego twórczości myslą :

        Rozejrzę się. Poczytam. Porozmawiam:) i się zobaczy... co za nicki tu bywają... Do watku o Herbercie też się wybiorę...
    • ave.duce Trauma? Nic nie czumam. 05.05.11, 12:54
      Gat już Ci odpisała, więc dodam tylko, że widać nie zaglądasz do swojej poczty, ale mniejsza z tym.

      Zgubiłaś swój strumień świadomości?
      Nawet mnie to nie dziwi.

      Herbert się w grobie przewraca od tych "bogoojczyźnianych" jęków.
      Skłonność do widzenia tylko jednej strony medalu dobitnie dała znać o sobie w wyrwanym kompletnie
      z kontekstu przez Pana Prezesa cytacie o "zdradzonych o świcie",
      z pominięciem "błazeńskiej twarzy w lustrze".
      • sawa.com Re: Trauma? Nic nie czumam. 05.05.11, 15:16
        ave.duce napisała:

        > Zgubiłaś swój strumień świadomości?
        > Nawet mnie to nie dziwi.

        Trauma? Nie wiem. Czasem puszczam wolno mój strumień świadomości.
        Tytuł watku "trauma". To raczej z przekory. Ale nie do końca. Troche z tęsknoty za ludźmi inteligentnymi i wrazliwymi (tu przybyłam) Z taka nadzieją.

        Nie chce nic miec tu z polityką... wiec nie odniosę się akurat do zaprzeczania (są czy ich nie ma) bogoojczyźnianym strofom w poezji Herberta. Przytoczony wiersz nie jest z moich ulubionych. Ten mi najbliższy to - przesłuchanie aniola.

        Co do poczty, zagladam tam czasem. A jak tam nad Narwią?


        ________________________________________________
        Człowieka dobrego spotkać
        niełatwo jest
        a jeszcze chcesz żeby był
        wprost doskonały
        miał mądre ciało

        Żeby miał głos jak śpiew
        i żeby nim śpiewał
        i by przepraszał gdy się gniewasz

        I żeby w rysie jego warg
        widzieć jak trafnie można milczeć
        i żeby serio mówił: Przyjdę!

        A zapytany: Jak mi w tym jest?
        wyraźnie mówił: Bardzo ładnie!
        I podpowiedział coś
        gdy nie zgadniesz.

        I żeby dotyk miał jak deszcz
        i żeby nim chłodził
        a kiedy powiesz: Jeszcze bądź
        - by nie odchodził

        I żeby uśmiech miał jak wiatr
        co bawi trzciny
        I cię na sześciu skrzydłach niósł
        Jak serafiny

        - Ale nie wszystko mamy, no a już
        Ale nie wszystko mamy, no a już
        Dobroć czyjaś jak wino jest i jak chleb
        - A czym jest brak ty wiesz ty wiesz
        ******

        ("Piosenka dla Wandy Warskiej" A.Dąbrówka)
        • ave.duce Nad Narwią ok :) 05.05.11, 15:35
          Boszsz, jakże dawno nie byłam w "Piwnicy u Warskiej" :(
          Posiedziałoby się, posłuchało, popiło...
          • blind_as_a_bat Re: Nad Narwią ok :) 06.05.11, 00:42
            )(

            A jeśli wino TAM, to tylko

            czerwone.
    • ave.duce Sawa się skaleczyła przy dzikim winie :) 09.05.11, 14:59
      Dla Sawy z życzeniami zagojenia szybkiego >

      ... w dzikim winie świat się plącze ...

      Skojarzenie proste jak budowa cepa, ale adekwatne do sytuacji.
      • blind_as_a_bat Re: Sawa się skaleczyła przy dzikim winie :) 16.05.11, 00:32
        'Bezczelności' wystarczyło na TRZY posty ;-)
    • replique Re: Trauma 09.05.11, 16:59
      pan Cogito, pane CogitEM....
      Najwspanialsze co masz i czym się naprawdę przysługujesz... - to twoja sygnaturka! :)
      ... i nic więcej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka