olga_w_ogrodzie
14.06.11, 16:15
a w sklepie to taka starsza pani była.
i kupiła dwie bułki i ciut wędliny.
3.20 zł ją zakup kosztował.
ale dokładnie resztę z 5 zł policzyła.
widać było, że to 3.20 jest wysiłkiem.
a potem o darmową torebczynę poprosiła.
i jedna pani z troską na to, a druga, że oczywiście, nie ma sprawy,
pani o kuli jednej i wiekowa - nawet zakup jedzenia skromnego był kłopotem.
a w szpitalach tymczasem, to nie ma tak, że jako tako choć traktuje się starsze osoby - jest tak, że się do nich mówi "babciu" albo "dziadku"
a ja tam się na to nie zgadzam.