Dodaj do ulubionych

Przed chwilą dowiedziałam się z Animal Planet

12.02.12, 20:21
(dlatego w ogóle włączyła komputer, bo wydaje mi się to niezwykle ciekawe, a jutro mogłabym zapomnieć)ż e czterokopytne nie mają penisa tylko pędzel prąciowy. Niestety Krystyna Czubówna nie sprecyzowała czy tylko czterykopytne maja ten pędzel.
Obserwuj wątek
    • trusiaa Re: Przed chwilą dowiedziałam się z Animal Planet 13.02.12, 08:26
      A to akurat powszechne określenie jest:

      ksiazki.wp.pl/bid,7668,tytul,Pedzel-milosci,ksiazka.html?ticaid=1de99
    • dupetek Re: Przed chwilą dowiedziałam się z Animal Planet 13.02.12, 10:08
      A co samice czterokopytne na to?
    • ploniekocica Re: Przed chwilą dowiedziałam się z Animal Planet 13.02.12, 11:22
      Pzepraszam za naiwne pytanie, ale co to jest wg animal platet te czterokopytne? Parzystokopytne? Nieparzystokopytne? Koniowate?
      • illmatar Re: Przed chwilą dowiedziałam się z Animal Planet 13.02.12, 11:35
        Jak już pytanie wejdzie w krew, to nie sposób się powstrzymać. A o niechlujnych tłumaczach Kocica nie słyszała?
        • ploniekocica Re: Przed chwilą dowiedziałam się z Animal Planet 13.02.12, 11:44
          A co niechlujny tłumacz miał w tym przypadku na myśli? Illmatar wie?
          Kto pyta nie błądzi, nieprawdaż?
          • illmatar Re: Przed chwilą dowiedziałam się z Animal Planet 13.02.12, 12:11
            Nie wie, bo bo skąd?
          • trusiaa Re: Przed chwilą dowiedziałam się z Animal Planet 13.02.12, 12:25
            ploniekocica napisała:> A co niechlujny tłumacz miał w tym przypadku na myśli? Illmatar wie?
            Kto pyta nie błądzi, nieprawdaż?


            KoPyta nie błądzi!
            • ploniekocica Re: Przed chwilą dowiedziałam się z Animal Planet 13.02.12, 12:28
              Cztery koPyta nie błądzi?
              • trusiaa Re: Przed chwilą dowiedziałam się z Animal Planet 13.02.12, 12:36
                Ja wię! Wiembąd.
                • ta Re: Przed chwilą dowiedziałam się z Animal Planet 13.02.12, 13:04
                  Parzystołapy sTRUŚ też ma pędzel?
                  Zainteresowanam.
                  • trusiaa Re: Przed chwilą dowiedziałam się z Animal Planet 13.02.12, 13:12
                    Istotnie, posiadam taki - na końcu ogona, bo co?
                    • ta Re: Przed chwilą dowiedziałam się z Animal Planet 13.02.12, 13:15
                      Pytanie "bo co ?" na inny wątek.
                      Bo to!
                      :D
                      • trusiaa Re: Przed chwilą dowiedziałam się z Animal Planet 13.02.12, 13:30
                        I mamy jasność ;)
                        • ave.duce Re: Przed chwilą dowiedziałam się z Animal Planet 13.02.12, 15:52
                          A sarna - lusterko.
                          • trusiaa Re: Przed chwilą dowiedziałam się z Animal Planet 13.02.12, 17:09
                            To świstak - sreberko.
    • henius0 Rozslawilem Panie na FK. 13.02.12, 15:00
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,133314748,133314748,Marzenia_erotyczne_bio_mum_i_kolezanek_z_FzD.html

      ex.mila napisała:

      > (dlatego w ogóle włączyła komputer, bo wydaje mi się to niezwykle ciekawe, a ju
      > tro mogłabym zapomnieć)ż e czterokopytne nie mają penisa tylko pędzel prąciowy.
      > Niestety Krystyna Czubówna nie sprecyzowała czy tylko czterykopytne maja ten p
      > ędzel.
      • magdolot Re: Rozslawilem Panie na FK. 13.02.12, 15:40
        Pomyśl o płetwale błękitnym, Henryczku, i o własnej marności... i spłyń.
        • ave.duce Utopiec? 13.02.12, 15:42
      • tw_wielgus Re: Jako dumny posiadacz 13.02.12, 17:32
        kryształowego anemona z pewną taką dozą zazenowania przeczytałem Twoj post.

        Uważasz, że masz podwody do dumy? Tylko, dlatego że Telewizja „Animal Planet” poświęciła pięć minut na zaprezentowanie Twojego przyrodzenia..?!
      • eelu-qiwi.no-rusz_zesz_sie [...] 13.02.12, 18:10
        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
        • ave.duce No way. 13.02.12, 18:36
          • tw_wielgus Re: No way. 13.02.12, 18:38
            Non.... jak to było?
            • ave.duce Non, je ne regrette rien? 13.02.12, 18:39
              • tw_wielgus Re: Non, je ne regrette rien? 13.02.12, 19:18
                Nie, na pewno nie tak. W zwrocie, który uleciał był z mojej pamięci było coś frankowskiego, a ten który zaprezentowałaś to jakby z niderlandów.


                -
                Fałszywe argumenty zwalcza się najlepiej nie przeszkadzając w ich wykładaniu.
                • ave.duce Re: Non, je ne regrette rien? 13.02.12, 19:22
                  tw_wielgus napisał:

                  > ten który zaprezentowałaś to jakby z niderlandów.

                  Rien de rien. Nie podpuszczaj mnie ;)
                  • tw_wielgus Re: Non, je ne regrette rien? 13.02.12, 19:24
                    Obawiam się, że Tusk miałby niemały problem z wymówieniem powyższego zwrotu czym sprokowałby atak prawicowych mediów.
                    To bezwzględnie było w innej tonacji, południowej.
                    • ave.duce Re: Non, je ne regrette rien? 13.02.12, 19:26
                      Non più andrai, farfallone amoroso,
                      Notte e giorno d'intorno girando,
                      Delle belle turbando il riposo,
                      Narcisetto, Adoncino d'amor.
                      • tw_wielgus Re: Non, je ne regrette rien? 13.02.12, 19:35
                        Skorzystam z pomocy tłumacza:

                        Andrzeju nie pij farfalowego amoroso,
                        Ponieważ zbyt długo w stało w przedsionku (- intarno)
                        Lepiej posłuchaj pięknego turba-dura.
                        Śpiewającego falsetem o miłości.

                        Nie, w dalszym ciągu nie mamy odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie powstałe w wyniku przerwania połączenia neuronowego we zwojach.
                        • ave.duce Non capisco? 13.02.12, 19:38
        • eelu-qiwi.no-rusz_zesz_sie [...] może niezręcznie, ale chciałem Drewniokowi 13.02.12, 19:15
          przypomnieć jego zaloty do mnie[...]
          • ave.duce Re: [...] może niezręcznie, ale chciałem Drewniok 13.02.12, 19:19
            Wiem, Panie Henryku, ale po co?
            Nie warto zwracać uwagi na takie tałatajstwo bez honoru.
    • zapijaczony_ryj Może chodziło o frendzel? 13.02.12, 16:35
      ex.mila napisała:

      > (dlatego w ogóle włączyła komputer, bo wydaje mi się to niezwykle ciekawe, a ju
      > tro mogłabym zapomnieć)ż e czterokopytne nie mają penisa tylko pędzel prąciowy.
      > Niestety Krystyna Czubówna nie sprecyzowała czy tylko czterykopytne maja ten p
      > ędzel.
    • erte2 Re: Przed chwilą dowiedziałam się z Animal Planet 13.02.12, 21:52
      O Boże ! I co teraz ?
      • dupetek Re: Przed chwilą dowiedziałam się z Animal Planet 13.02.12, 21:56
        Jak to co? Trzeba się zapisać w kolejce na zabieg plastyczny!
        • ewa9717 Re: Przed chwilą dowiedziałam się z Animal Planet 13.02.12, 22:20
          A w międzyczasie (koniecznie tak zwanym) można by coś opędzlować...
          • dupetek Re: Przed chwilą dowiedziałam się z Animal Planet 13.02.12, 22:22
            Ciekawe, czy bez wiagry taki pędzel sam się zrobi?:)
            • magdolot Re: Przed chwilą dowiedziałam się z Animal Planet 13.02.12, 23:10
              Bez viagry - może. Ale bez kopyt - nie.
              • trusiaa Re: Przed chwilą dowiedziałam się z Animal Planet 14.02.12, 07:58
                magdolot napisała: > Bez viagry - może. Ale bez kopyt - nie.

                Uda się, co ma się nie udać? Starożytnym się udało.

                https://centaurican.files.wordpress.com/2011/08/satyr.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka