dupetek
29.02.12, 22:52
Polskie myślistwo zlazło na psy:( Z tego co mi wiadomo, Polska uczestniczy w międzynarodowych programach introdukcji ptaków drapieżnych, a łobuzy strzelają do nich jak do kaczek. Nie tylko do nich, ale do innych chronionych gatunków.
wyborcza.pl/1,75400,11249659,Jestem_wsciekly_na_mysliwych.html
Niedawno gnoje chciały odstrzelić kilkaset krukowatych na Podlasiu, ale dzięki min. naszym podpisom pod petycją wszystko dobrze się skończyło.