Dodaj do ulubionych

Zeździwiłem się

10.05.13, 23:51
Dostałem wiadomość na pocztę Gazety sygnowaną "Magdolot", bez treści. Za to był załącznik z zachętą do zajrzenia do IQ Elite i rozwiązania testu osobowości wg Carla Gustava Junga.
Nie zajrzałem, bo niczego interesującego po mojej osobowości się nie spodziewam, a w dodatku leniwy jestem.
Aliści tydzień wcześniej dostałem taka samą propozycję od uczestniczki innego forum, na którym rzadko bywam, a osoby prawie nie znam (z postów, rzecz jasna).
No i teraz dylemata mam panicznego - może nazbyt ostrożny i podejrzliwy jestem, ale z drugiej strony sypią się ostrzeżnia przed zaglądaniem bylegdzie w necie.
Chętnie bym się upewnił, że to miły mojemu sercu Magdolot we własnej osobistej osobie wysłał mi tego posta. Ale czemu go nie poprzedził ciepłym słowem?
A może może ktoś sie podszył pod Carla Junga, bo ów kopalny psycholog przeca odszedł był w zaświaty ponad pół wieku temu?
Same znaki zapytania.
Tylko Magdolot zna odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • humbak Re: Zeździwiłem się 11.05.13, 00:42
      Takoż i ja... ino że nadawiec inny. Obawiam się że to jaki wajrus.
      • magdolot Re: Zeździwiłem się 11.05.13, 00:51
        Jak wajrus, to idę się dezynfekować. Fuj.
        Kobranocka!
    • magdolot Re: Zeździwiłem się 11.05.13, 00:49
      Znam odpowiedź i jess gorzej niż myślałam.
      Fczoraj odkryłam takie od Izybeli. Chwilkę poklikałam, bo Jung piechotą nie chodzi, ale wyniku odmawia bez wydarcia fszystkich danych i wygląda jakby przy tym profil maściło na jakimś Fejsbucu dla entelegentuf z wyższej półki, znaczy: przebadanych.
      Już tatko takie "ode mnie" odkrył i nań nahisteryzowałam, żeby nie otwierał.

      Z Junga to, panie dziejku, niejedno zrobić można. Matka znajomego dziecka obwieściła jego rozwiedzionemu ojcu, że nie może dłużej mieszkać z synem, bo on przejawia do niej jakowyś niezdrowy erotycznie stosunek. Potem to dziecko [17] na wakacjach pracowicie studiowało "Matkę" Junga robiąc notatki na marginesach zajadle... Dam się pokroić, że kolekcjonowało se wybitnie niepokojące objawy do przejawiania ich w celu... wyegzekwowania od starych samodzielnego mieszkania. I postawiło na swoim.

      Słusznieś, Jajurku Drogi, podejrzewał, że gdybym fpadła na raczej koński pomysł przetestowania Twej Szanownej Inteligencji, to co najmniej poprzedziłabym to ciepłym słowem, a najprawdopodobniej zgoła przeprosinami spod płonących usz i zaryciem pod ziemię.

      Wyszczegajcie się uważnie, wilcy! To je podstępny łeż.
    • gat45 Re: Zeździwiłem się 11.05.13, 07:58
      Ja zaś takie dostałam kilka tygodni temu od Ewy9717.
      Nic nie zainfekowało, tylko przez miesiąc składało mi oferty spotkań z facetami o profilu, co by do mojego pasował jak ulał. Propozycje te starannie wyklikiwałam nach kosz i po 4 tygodniach ustały.
      • ewa9717 Re: Zeździwiłem się 11.05.13, 12:55
        gat45 napisała:

        > Ja zaś takie dostałam kilka tygodni temu od Ewy9717.
        Jak bum cyk cyk nic nie wysyłałam, i owszem - dostałam takie od kogoś z TWCh ;)
    • ploniekocica Re: Zeździwiłem się 11.05.13, 09:09
      Ha, ja dostałam od Joli.izy i też mi facetów raiło i pewnie rai, ale ich wysłałam do spamu za pomocą ustawień.
      Kiedyś dostałam (i moje dziecka też) identyczną wiadomość na inną pocztę od byłego ojca moich dzieci i wtedy myslałam, ze go porąbało doszczętnie, a może on niewinny jest w tym kawałku i to losowo biorą z korespondentów delikwenta.
      • damakier1 Re: Zeździwiłem się 11.05.13, 11:14
        Ha, ja dostałam od Joli.izy i też mi facetów raiło i pewnie rai, ale ich wysłałam do spamu za pomocą ustawień.

        Się we wszystkie medale wystroiłam i galopem na pocztę pobiegłam w nadziei, że tam tłumy facetów, osobiście przez Junga wybranych, na mnie czeka. Ale mnie nikt nie rai. A przecież aż taka stara nie jestem?
        • gat45 Re: Zeździwiłem się 11.05.13, 11:29
          Onieśmielasz facetów tymi medalmi i ordermi, ot co.
          Dzisiajszy facet przede wszystkim marzy o tym, by skołataną głowę złożyć na przychylnym i zrozumienie wykazującym biuście, a u Ciebie metal kłuje :(
          • ploniekocica Re: Zeździwiłem się 11.05.13, 11:36
            Gat ma rację całkowitą. Jakbyś do tej skrzynki, Damo, pobiegła, pozostawiwszy uprzednio medale i odznaczenia wszelakie razem z biusthalterem w domu to by ci faceci owi całą skrzynkę zapchali na full.
            • damakier1 Re: Zeździwiłem się 11.05.13, 22:07
              Jakbym sobie od biustu wszystkie medale i jeszcze biusthalter odjęła, nie mogłabym biec na pocztę, bo bym sobie piersi przydeptywała.
              • ta Re: Zeździwiłem się 11.05.13, 23:22
                Damo, piersi twe przeczą prawom grawitacji! Odciążone sięgają niżej ziemi niż obciążone?
                Wyobraźnię mię rozbujało...
                • damakier1 Re: Zeździwiłem się 12.05.13, 01:04
                  Uorderowane duma je unosi. A poza tym, nie zapominaj o biusthalterze.
                  • ave.duce Re: Zeździwiłem się 12.05.13, 08:25
                    I o przylatującym pomocniku - w razie potrzeby?
    • ave.duce Śmiać się czy płakać? 11.05.13, 10:09
      Gdyż albowiem poniekąd dostałam "pół litra na dwóch" vel zi0br0 ;)
      • man_sapiens Re: Śmiać się czy płakać? 11.05.13, 13:14
        Ja też jestem w rozpaczy niczym ojciec zadżumionych albo nawet Kaczyński co go bezpieka nie chciała.
        Cały świat, nawet spamerzy, ignorują moje istnienie. Dlatego lubię pisać na FK, przynajmniej mnie zawsze jakiś troll zwymyśla.
        • ave.duce Re: Śmiać się czy płakać? 11.05.13, 19:48
          Na FK zmiany widzę - na gorsze ;)
          • magdolot Re: Śmiać się czy płakać? 25.05.13, 23:50
            Płakać.
            Właśniem na pocztę gazetową zajrzała i odkryłam straszliwe stado męskich pasztetuf okrutnych, co żem je wont do spamu i zaczasnęła klapę. I maila od Sclavusa z 12 maja, co mię pytał o co biega z tym elitarnym IQjem, co się okazał IChujem, bynajmniej nieelitarnym. Mam nadzieję że nie fpad on jak ta śliwka w kompot, biedaczek, i nie latajom za nim po sieci stada zrobionych w konia kaszalotuf jakichś płonących chęcią udania się do ołtarza lub ochotą na szybki numerek. Br.

            Idę się ponapawać powalającą urodą małża i chyba nawet go dzisiaj nie będę kopała za chrapanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka