tojajurek
13.08.14, 19:40
Aby nie ugrzęznąć w zalewie tematów ulotnych - zachęcam PT Wszystkich do podjęcia (snofu!) wysiłków twórczych, a nawet rymotwórczych, przynoszących niezawodnie chlubę naszemu Forumowi.
Niepoważnej rzeczywistości proponuję zatem przeciwstawić jakiś ponury horror rodzimej proweniencji.
Używszy resztki czynnych komórek mojej szarej masy wewnątrzczaszkowej - skomponowałem początek, czyli uwerturę planowanego dzieła.
Oczekuję twórczej kontynuacji - im straszniejszej, tym lepiej.
Tam, gdzie nie wiedzie żadna z dróg,
W mroku ponurych gór,
Ciemne jezioro cicho śpi,
A wokół stary bór.
Nikt nie wie, czy to dziwny staw,
Czy tajemnicza rzeka,
Która w bezruchu tutaj trwa
I na coś ciągle czeka.
Atramentowej toni wód
Nie marszczy żadna fala,
Nie pluśnie ryba, ani ptak
Jej skrzydłem nie pokala.
Tu dziki zwierz odwraca krok
I zmyka stąd w popłochu,
Bo z wód wypełza lepki mrok
I trupi odór lochu.